Policjanci uratowali trzech chłopców, pod którymi załamał się lód. Utworzyli "łańcuch życia"

Nicole Młodziejewska
Nicole Młodziejewska
- Nieodpowiedzialne zachowanie chłopców w postaci wejścia na lód przy dodatnich temperaturach mogło przyczynić się do ogromnej tragedii dwóch rodzin - przestrzega sierż. szt. Adam Wojciński.
- Nieodpowiedzialne zachowanie chłopców w postaci wejścia na lód przy dodatnich temperaturach mogło przyczynić się do ogromnej tragedii dwóch rodzin - przestrzega sierż. szt. Adam Wojciński. Szymon Starnawski Zdjęcie ilustracyjne
Gdyby nie szczęśliwy przypadek i fakt, że wrzesińscy policjanci patrolowali okolicę, zabawa trzech chłopców na lodzie mogłaby nie mieć szczęśliwego zakończenia.

- 22 stycznia br. o godzinie 16:30 podczas patrolu ul. Szosa Witkowska we Wrześni policjanci spostrzegli 3 młode osoby chodzące po lodzie na Stawie Glinki. Natychmiast zatrzymali radiowóz i wybiegli z niego celem zabrania chłopców z lodu, niestety pod chłopcami lód się załamał

- relacjonuje sierż. szt. Adam Wojciński z Komendy Powiatowej Policji we Wrześni.

I dodaje: - Jeden z nich znajdował się około 8 metrów od brzegu. Na miejscu tego zdarzenia natychmiast zjawili się kolejni policjanci oraz dwie osoby postronne. Podjęta została błyskawiczna decyzja o wejściu do wody trzymając się za ręce, ratujący mundurowi stworzyli tak zwany „łańcuch życia”.

21 ciekawych miejsc w Wielkopolsce idealnych na wycieczkę. S...

Największym utrudnieniem w tej akcji był lód, który policjanci musieli rozbijać rękoma, by dojść do 12-letniego chłopca. Na szczęście ta część akcji zakończyła się powodzeniem i chłopiec po wyciągnięciu go z wody, został przewieziony do Szpitala Powiatowego we Wrześni.

Następnie policjanci podjęli akcję ratowania dwóch pozostałych chłopców, którzy znajdowali się na środku stawu.

- Dwóch pozostałych chłopców znajdowało się prawie na środku zbiornika i trzymało się resztkami sił na powierzchni lodu. Policjanci cały czas z nimi rozmawiali i przekazywali im jak mają się zachowywać, żeby nie schowali się pod lód. Po chwili do akcji ratowniczej przyłączyli się strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej we Wrześni, którzy przy pomocy łodzi wyciągnęli pozostałych w wodzie chłopców w wieku 8 i 12 lat. Dodatkowo okazało się, że 12-latkowie są braćmi

- mówi sierż. szt. Wojciński.

Poznań: Najgłośniejsze wypadki drogowe w ostatnich latach. J...

Chłopcy także trafili do szpitala we Wrześni. Na miejscu lekarz stwierdził u wszystkich duże wychłodzenie organizmu, ponieważ temperatura ciał 12-latków i 8-latka wynosiła 35 stopni. po badaniach rodzice usłyszeli od lekarza, że życiu i zdrowiu ich dzieci nic nie zagraża.

- Nieodpowiedzialne zachowanie chłopców w postaci wejścia na lód przy dodatnich temperaturach mogło przyczynić się do ogromnej tragedii dwóch rodzin. Na szczęście ulicą Szosa Witkowska przejeżdżali policjanci, którzy ryzykując własne życie błyskawicznie zareagowali tworząc „łańcuch życia”

- przestrzega sierż. szt. Adam Wojciński.

Sprawdź też:

Wsparcie emocjonalne przyszłych rodziców, czyli kim jest doula?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie