1/2 Zamknij

Policjant sam lubił wymierzać „sprawiedliwość”. Choćby na śmierć

123rf

Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Następne

Od śmierci 30-letniego Marcina minęły prawie dwa tygodnie, ale nadal jest to najważniejszy temat w Piątku, miasteczku, które do tej pory było znane tylko z tego, że leży w samym środku Polski. W sprawie śmierci mężczyzny aresztowano tymczasowo dwoje policjantów. - Dopiero teraz czujemy się bezpieczniej, bo wiemy, że ten policjant jest w areszcie. To jakiś psychopata. Zawsze był wulgarny i agresywny. Tacy ludzie nie powinni służyć w policji - mówi jeden z mieszkańców Piątku. Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy