Policjant spalił żonę. Zeznawali świadkowie

Barbara Sadłowska
Proces oskarżonego o spalenie żony zakończy się w kwietniu?
Proces oskarżonego o spalenie żony zakończy się w kwietniu? Fot. Marek Zakrzewski
Podczas czwartkowej rozprawy byłego policjanta oskarżonego o zamordowanie żony zeznawali świadkowie. Sąd oglądał także zdjęcia Andrzeja K. z wyjazdu na narty. Chodziło o to, żeby córka oskarżonego rozpoznała jego sportową kurtkę... Mieszkaniec Grodziska Wielkopolskiego nie przyznaje się do winy.

Prokuratura oskarżyła 51 -letniego byłego policjanta o zamordowanie żony ze szczególnym okrucieństwem. Rok temu Andrzej K. wszedł nocą do swojego domu w Grodzisku Wielkopolskim, oblał benzyną śpiącą kobietę i podpalił. Danuta K. zmarła dwa dni później na oddziale poparzeń w Siemianowicach Śląskich.

PRZECZYTAJ TAKŻE:
Były policjant podpalił swoją żonę? Ruszył proces ws. bestialskiego morderstwa
Sąd: Policjant oskarżony o spalenie żony
Poznań: 15 lat więzienia dla zabójcy-legionisty

Proces Andrzeja K. rozpoczął się 1 lutego przed Sądem Okręgowym w Poznaniu. Oskarżony nie przyznał się do winy. Jego proces ma charakter poszlakowy. Prokurator uważa, że tylko on miał motyw i możliwość zamordowania kobiety.

Małżonkowie byli w trakcie rozprawy rozwodowej. Pozew wniósł Andrzej K., domagając się rozwodu z winy Danuty. Wyrok miał być ogłoszony w poniedziałek, 21 marca. Andrzej K. mógł obawiać się, że nie będzie dla niego korzystny, bo został prawomocnie skazany za znęcanie się nad rodziną. Najbardziej bolała go perspektywa podziału majątku...

Andrzej K. w nocy z piątku na sobotę przebywał ponoć w swoim domku na poznańskiej Ławicy. Piekł dla kuzynki piętrowe torty na chrzciny - były policjant był z zawodu cukiernikiem. Twierdzi, że w domu w Grodzisku, do którego nadal miał klucze, był tylko w piątek około południa, żeby odebrać swoją korespondencję i dwie koszule.
- Spałem u siebie w domu w Poznaniu - upiera się Andrzej K.

Kilkunastu nocnych telefonów od bratowej, która chciała mu powiedzieć o pożarze i stanie żony, nie słyszał, bo podobno przełączył aparat na tryb milczący. Świadkowie mówią, że nigdy wcześniej tego nie robił.

Najbardziej wstrząsające były zeznania lekarzy i pielęgniarek z grodziskiego szpitala, którzy mówili o potwornych cierpieniach poparzonej kobiety. - Bardzo cierpiała, ale była świadoma. Kiedy ból zelżał - na krótko, bo mówiąc obrazowo w takim stanie organizm bardzo szybko zużywa środki przeciwbólowe, mówiła, że ktoś ją polał, nie wie, jak się zapaliła i wybiegła z domu - zeznał anestezjolog z grodziskiego szpitala. - Miała poparzone drogi oddechowe, wargi i całą twarz, skóra z dłoni spadała z paznokciami...

Podczas marcowej, czwartej rozprawy w procesie Andrzeja K. zeznawali kolejni świadkowie. Między innymi, także strażacy, którzy jako pierwsi weszli do domu. - Około trzeciej w nocy dostaliśmy wezwanie, że pali się kobieta - powiedział Piotr K., dowodzący pierwszą grupą pożarników. - Przyjechaliśmy tuż za pogotowiem, ta kobieta siedziała na krawężniku. My ugasiliśmy mieszkanie.

Strażak zeznał, że wszedł z sąsiadką przez otwarte drzwi do piwnicy, żeby wyłączyć bezpieczniki. Dwaj pozostali, którzy założyli aparaty chroniące drogi oddechowe, skorzystali z głównego wejścia. Do pokoju na piętrze, w którym spała Danuta K., doprowadził ich dym. - Zadymienie było tam duże, paliło się łóżko, ogień był przy suficie - zeznał Jakub W.

Poznańskiemu sądowi nie udało się przesłuchać wszystkich świadków, dlatego termin kolejnej rozprawy wyznaczył na kwiecień. Być może wtedy Andrzej K. usłyszy wyrok. Natomiast obecni w największej sali numer 100 w gmachu przy Alejach Marcinkowskiego mogli w czwartek obejrzeć fotografie Andrzeja K. na nartach, skuterze śnieżnym czy na tle górskiego pejzażu. Córka oskarżonego próbowała ustalić, czy ma na nich sportową kurtkę, którą widziała na zdjęciu przesłanym mms-em...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3