Policjantów na EURO może zabraknąć. Będą protesty?

SAGA
Funkcjonariuszy na EURO jest za mało - alarmuje policja
Funkcjonariuszy na EURO jest za mało - alarmuje policja archiwum
Policja informuje: w całym kraju brakuje ponad 7 tysięcy funkcjonariuszy, w Wielkopolsce 850. To stawia pod znakiem zapytania bezpieczeństwo kibiców i mieszkańców podczas Euro 2012, ale może nie być jedynym problemem. Wielkopolska Federacja Związków Zawodowych Służb Mundurowych apeluje bowiem o bojkot zadań związanych z organizacją i zabezpieczeniem mistrzostw.

- Mamy wszystko dopracowane na ostatni guzik, przećwiczone, omówione. Oprócz policjantów z Wielkopolski, przy zabezpieczeniu meczów pracować będzie w Poznaniu ponad tysiąc policjantów z Bydgoszczy, Zielonej Góry i Łodzi - mówi Andrzej Borowiak z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu.

CZYTAJ TEŻ:
POLICJA MA NOWE RADIOWOZY
MUNDUROWI U MINISTRA
MUNDUROWI PROTESTUJĄ

Policjanci o ewentualne zadymy także się nie boją. - Na Euro 2012 nie przyjadą jakieś dzikie hordy. To będą ludzie, których stać na podróż, nocleg, wyżywienie, bilety. Oni nie przyjadą tu się bić, lecz bawić się - uspokajają funkcjonariusze. - A gdyby temperament dał o sobie znać, mamy spore doświadczenie z miejscowymi kibicami i kibicami zwaśnionych z Lechem drużyn.

Ale faktem jest, że wśród zabezpieczających mecze będzie sporo osób z niewielkim doświadczeniem w służbie. "Stojaki" - tak o nich mówią starsi koledzy. I tłumaczą, że te osoby, choć zaznajomione z przepisami, niewiele będą jeszcze wiedzieć o pracy na ulicy. - Ich rolą będzie stanie w mundurze na ulicy i stwarzanie pozorów, że przy zabezpieczeniu pracuje mnóstwo mundurowych - tłumaczą policjanci. I boją się, że tych doświadczonych funkcjonariuszy będzie brakować, zwłaszcza, gdy konieczne będzie przeprowadzanie interwencji.

- Obecnie mamy 8250 etatów, z czego 850 pozostaje nieobsadzonych - mówi Andrzej Borowiak.

Teoretycznie nie jest to olbrzymia liczba. Biorąc pod uwagę, że wielkopolska policja dostała niedawno prawie 400 dodatkowych etatów, sytuacja utrzymuje się na podobnym poziomie od lat. Sęk w tym, że do nieobsadzonych etatów należy dodać ponad 300 osób, które zostały przyjęte do służby na początku roku. Są już w wykazie zatrudnionych, ale przed Euro 2012 nie zakończą szkolenia.

Niewykluczone, że problemy będą nie tylko z zabezpieczeniem rozgrywek. Związkowcy z Wielkopolski, oburzeni formą konsultacji społecznych w sprawie podwyżek i zmian emerytalnych w służbach mundurowych, apelują do organizacji związkowych z innych województw o zaostrzenie protestu.

- Wszelkie próby nawiązania dialogu w najbardziej istotnych sprawach, skierowane do przedstawicieli władzy, rozbiły się o mur lekceważenia zbudowany w imię partykularnych, partyjnych interesów - mówi Andrzej Szary z NSZZ Policjantów w Wielkopolsce. Nie chce jednak zdradzić, czy podczas Euro będzie protest i jakie formy on przyjmie. - Czekamy na decyzje "góry" - zaznacza.

Kiedy podczas styczniowej demonstracji mundurowi wspomnieli wojewodzie wielkopolskiemu, że gdy będą lekceważeni zorganizują protest podczas Euro 2012, usłyszeli krótkie: - Nie radzę.

Teraz wizja paraliżu podczas mistrzostw powraca. Choć związkowcy nie chcą zdradzać, na czym ma polegać "bojkot", niektórzy mundurowi podają przykłady: od dnia wolnego za oddanie krwi po... marsz gwiaździsty ulicami prowadzącymi do miasta i tym samym blokadę Poznania.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Widukind

Co się dzieje ? Znów się z Tobą zgadzam poza : nie policmajstry ale POlucjanty. Leserstwo pierwsza liga.

S
Seweryn

najbardziej istotne sprawy miały dotyczyć tych którzy zostaną dopiero przyjęci tak że Szary kolejny raz bredzi

Z
Zgul

by policmajstry zorientowały się ile ich będzie potrzeba i zorganizowały się prawidłowo. Ale do protestów, to i owszem - tu organizacja działa poprawnie i szybko. A gdzie magiczne słowo: "służba", za które lecą te wszystkie wcześniejsze emeryturki i różne "-ówki" (mundurówki, sufitówki, dojazdówki, mieszkaniówki itd.)?

Do apanaży - jak najbardziej. Do profitów - pierwsi w szeregu. Do roboty - "wie pan/i, to będzie niska szkodliwość czynu..."

Dodaj ogłoszenie