reklama

Polonia - Lech Poznań 1:0. To koniec, Bakero, pakuj się!

Maciej Lehmann
Starcie Polonii z Lechem to mecz z wieloma podtekstami...
Starcie Polonii z Lechem to mecz z wieloma podtekstami... M. Zakrzewski
Kolejorz znowu zagrał beznadziejny mecz i zasłużenie przegrał w Warszawie z Polonią 0:1 (0:0). To była słodka zemsta Jacka Zielińskiego, który przechytrzył Jose Bakero. Mistrza Polski pogrążył w 83. min. Artur Sobiech.

W meczu dwóch drużyn, które do tego pojedynku uważane były za największe rozczarowanie rozgrywek, lepsza okazała się Polonia. Dla Jacka Zielińskiego, byłego trenera Lecha, a obecnie Czarnych Koszul, była to słodka zemsta za dymisję z 2 listopada. Po tym, co znów zaprezentował Lech, pracę powinien stracić Jose Bakero. Pod wodzą Hiszpana mistrzowie Polski kolejny raz się skompromitowali. Stracili gola, grając z wiatrem i z przewagą jednego zawodnika. Kolejorz kompletnie zatracił swój styl, którym czarował jesienią na europejskich boiskach. To, co prezentuje w tej chwili, można określić jednym słowem - dno!

Czytaj także: Bakero: Lech przegrał, bo...

Oceniamy piłkarzy Lecha w meczu z Polonią

Janas zastąpi Bakero?

Wydawało się, że obie drużyny nie są w stanie niczym siebie zaskoczyć, ale gdy wmieszał się w to widowisko porywisty wiatr, już w pierwszej minucie było bardzo groźnie pod bramką Lecha. Po rzucie wolnym wykonywanym przez Tomasza Brzyskiego, piłkę przepuścił Arboleda, dopadł do niej Tomasz Jodłowiec, ale Bartosz Bosacki efektownym wślizgiem zablokował strzał obrońcy Czarnych Koszul.

Chwilę później kapitalną interwencją popisał się Krzysztof Kotorowski. Znów nie popisał się Arboleda, który źle obliczył lot piłki i w efekcie Artur Sobiech znalazł się sam na sam w sytuacji z bramkarzem Lecha. Kosztujący latem milion euro napastnik Polonii próbował technicznym strzałem zdobyć bramkę, ale Kotorowski wyczuł jego intencje, obronił uderzenie i dobitkę Ebiego Smolarka.
Lech, tak jak w poprzednich spotkaniach, rozkręcał się wolno, ale kiedy już udało się naszym piłkarzom skonstruować coś sensownego, trudne chwile przeżywała też defensywa Polonii. W 14. minucie Tomasz Mikołajczak, którego olbrzymim kredytem zaufania obdarzył Bakero, ładnie odegrał w polu karnym piłkę do Kriwca, niestety Białorusin nieczysto w nią trafił i zamiast gola, Kolejorz wywalczył tylko róg. Potem obserwowaliśmy jeszcze zbyt słabe uderzenie Bartosza Ślusarskiego i potężną bombę Semira Stilicia. Niestety, Bośniak trafił tylko w plecy Jodłowca.

Spodziewaliśmy się, że po zmianie stron grający tym razem już z wiatrem lechici będą stwarzać sobie lepsze okazje. Zwłasza że od 61. minuty gospodarze grali w osłabieniu. Smolarek uderzył pieścią Arboledę i arbiter wyrzucił go z boiska.

Niestety, znów nasza drużyna prezentowała się żałośnie. I na dodatek straciła jeszcze gola. Po dośrodkowaniu Mierzejewskiego z lewej strony boiska piłkę głową do Sobiecha zagrał Bruno, a napastnik Polonii z bliska wpakował ją do siatki. Lech po zmianie stron nie wypracował sobie żadnej sytuacji. W całym spotkaniu autorski zespół Bakero tylko dwa razy celnie strzelił w bramkę. To chyba wystarczy za cały komentarz ...

Polonia Warszawa - Lech Poznań 1:0 (0:0)
Bramka: Artur Sobiech (83).
Polonia: Przyrowski - Tosik, Jodłowiec, Kokoszka, Brzyski - Mierzejewski, Trałka, Piątek (70. Andreu), Smolarek, Bruno (90+5. J. Gancarczyk) - Sobiech (90+2. Gołebiewski).
Lech: Kotorowski - Kikut, Bosacki, Arboleda (70. Injac), Henriquez - Murawski, Djurdjević - Mikołajczak (73. Wilk), Kriwiec, Stilić - Ślusarski (78. Ubiparip).
Żółte kartki: Sobiech, Bruno, Tosik - Arboleda, Murawski, Stilić, Kikut.
Czerwone kartki: Smolarek (63. min.) - Murawski (90+3. min.).
Sędzia: Paweł Gil (Lublin).
Widzów: 5 000.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 18

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

b
blacha

tyle, że Janas (nieeeeee) ma objąć po nim schede :( ... jeszcze gorzej :(

p
posener

1. Księgowi z Wronek obliczają, że bardziej rentowne jest prowadzenie działalności w Poznaniu. Można tam trzepać kasę bez specjalnego wysiłku (czyt. bez osiągnięć sportowych). 2. Organizują Gwardię Pretoriańską złożoną z pospolitych bandytów, handlarzy narkotyków i reszty proletariatu, która tylko przy ich wsparciu może zarobić trochę grosza. 3. Zostają podjęte działania marketingowe mające na celu pozyskanie polityków oraz wmówienie proletariatowi, że celem jest "MAJSTER". 4. Przenosiny do Poznania. Gwardia Pretoriańska zaczyna działać. Majstra jak nie ma, tak nie ma. 5. Pan Prezydent buduje proletariatowi ogródek jordanowski za 700 mln. Gwardia przejmuje nad nim kontrolę. Dym grillów spowija Poznań. 6. Dochodzi do nieprzewidzianego wydarzenia - Lech przypadkowo zdobywa "majstra". 7. Księgowi z Wronek nie zamierzają ryzykować. Zero wzmocnień. Jesienią Lech jeszcze jakoś ciągnie w pucharach, bo zawodnicy liczą na nowe, lepsze kontrakty zagraniczne. 8. Pierwszy z tonącego okrętu spieprza Peszko. 9. Kolejne zero wzmocnień. Kibice odwracają się. Gwardia Pretoriańska cieszy się, że Lech jak równy z równym walczy o utrzymanie w ekstraklasie, bo tak jej karzą księgowi.

g
greg

Z taką grą to my daleko nie zajedziemy :-/ Potrzebujemy prawdziwych wzmocnień na skrzydłach bo kopacze typu wilk czy mikołajczak vel "nędza 2" nie nadają się do gry w ekstraklasie.Mieli by kłopot by załapać się w warcie.Nowy trener to inny temat.Bakero nie ma kompletnie pomysłu i pojęcia .Potrzebujemy takiego Maaskanta jak w wiśle.Żadnych michniewiczów,janasów,majewskich itp Chcemy TRENERA a nie bakera

k
krzywik

jako stary rodowity POZNANIAK poprostu jest mi wstyd że muszę oglądac coś co pozostało tylko z nazwy
POZNAŃSKA LOKOMOTYWA zlepek nieudanego trenera---kopaczy z bałkanow---ameryki południowej---niedobitków z polski---i naciąganych POZNANIAKÓW . cała ta banda dostojnie poryszających się kopaczy
SUPER TWARDO BIJE SIĘ O KASĘ a na boisku całkowity brak ducha walki do ostatniego gwizdka.obym był złym prorokiem że niezdobędą PUCHARU- POLSKI. moja rada jest taka SPRZEDAC TRENERA BAŁKANY, KAWAŁEK AMERYKI,I ZBUDOWAC ZESPÓŁ 8-9 POLAKÓW+2-3 MŁODYCH AMBITNYCH PIŁKARZY NA DOROBKU np.RUDNEWS do tego trener młody ambitny np. MICHNIEWICZ.CAŁĄ RESZTĘ Z ZARZĄDU ROZLICZYC TYLKO PO WYNIKACH GÓRA 2-3 LATA

k
kibol

na etacie w KKS Lech? Za co klub mu płaci? Za naganianie frajerów do zakupu karnetów, bo na trybunach potrzeba wyjców bez względu na wyniki sportowe?

S
Stanley

Podczas oglądania meczu LECHA ciągle się denerwuję i klnę. Ta drużyna to zlepek nieudaczników bez charakteru. LECH nie ma żadnego stylu. Dwa celne podania to już wielkie osiągnięcie. W obecnym składzie nie rokuję żadnej zmiany na lepsze.

j
ja

Panie Rutkowski,Kasprzak i reszta wiemy że zatrudniacie przepłaconych debili ale nie róbcie debili z kibiców bo wam to na dobre nie wyjdzie.

p
palel

Przecież mieliśmy poukładany skład wystarczyło kilka miesięcy terapii Bakero a będzie potrzebnych kilka sezonów na odbudowę..

W
Wacek

Piłkarze w Lechu to zlepek piłkarzy z byłej Jugosławii i reszta nieudaczników z Polskiej Ligi. Nawet najlepszy trener z wysp brytyjskich nie ujedzie z tą bandą. Tak też jest w całej naszej lidze. Polska piłka nożna to jedno wielkie bagno, ale korupcyjno-finansowe. Mogą robić co chcą właściciele klubów, tylko niech sie odwalą z finasowania przez miasto klubów piłkarskich.

K
Kibolek

...a zarządy klubów mądrzejsze. Przecież jak poczytasz co tam piszą dziennikarze... Taki Lewandowski dawno już by nie grał, gdyby w Niemczech zarządy klubów słuchały dokładnie co się o nim pisze. U nas jest delikatnie. A zarząd jak chorągiewka na wietrze.

e
egon

o jakim lechu wy piszecie? ten twór kadzińskiego i spółki spod znaku agd, nie ma nic wspólnego z wspaniałą kartą historii KKS LECH POZNAŃ, choćby tak nieodległych czasów - OKO, P. MOWLIKA, ŚP. J. SZEWCZYKA I H. MIŁOSZEWICZA,K. PWLAKA, J. BĄKA, ADAMCA, HIRO BARTCZKA, B. PACHELSKIEGO i innych graczy z WIELKIEGO LECHA - TERCET ABC, DOMINO, JAKUBCZAK, nie wspominając trenerów, którzy potrafili wznieść się na wyżyny swoich umiejętności aby tylko uszczęśliwić swoich prawdziwych kibiców spod znaku LOKOMOTYWY. A teraz co jest, odpowiedź jest prosta dno totalne, które zawłaszczyło piękną historię KKS LECH POZNAN przez ,,działaczy'' i trenera pokroju adu pintera - niejakim bakerem.
,,Nasi" obecni kopaczo - biegacze grali super, gdy kończyły się im kontrakty, a teraz mają swoich kibiców głęboko w d.... . dlatego dziwię się niektórym pytaniom na forach kibiców lecha jak mozna zwrócić karnety? odp. prosta po kiego diabła chodzicie na te dziadostwo. czas zacząć chodzić na jedyny w tym momencie POZNAŃSKI KLUB PILKARSKI WARTĘ, a kadzinskiemu i spolce agd zycze udanej wyprzedaży drużyny po porażce z PODBESKIDZIEM w rewanżu PP

k
kamil

Wiesz dlaczego w ligach zachodnich trenerzy są po kilka lub nawet naście w jednym klubie? Bo szefowie tych klubów myślą logicznie i na chłodno. Nie podpalają się. Jeżeli trener zdobywa mistrzostwo kraju, a potem świetnie gra w LE to jest to dowód, że taki gość ma świetne papiery na trenera. Nie wychodzą mu mecze w lidze to nie znaczy że jest do d.... tylko gdzieś jest jakaś przyczyna, którą trzeba wspólnie znaleźć, a jeżeli nie to trzeba przeczekać kryzys. Kryzys mija, a my mamy nadal świetnego trenera. Tak myślą w zachodnich klubach. My się podpalamy i jak tylko przychodzi kryzys to zaraz winimy trenera i go zwalniamy. Zgodzę się z takim działaniem jeżeli ten trener przyszedł na golasa tz. bez wyników jak taki Bakero. Jego zwolniłbym już w połowie marca. Dziennikarze robią za dużo zadymy i naciskają na właścicieli klubów , a oni zaczynają robić nerwowe ruchy. Mając takiego Zielińskiego powstrzymałbym się jednak ze zwolnieniem. To że to świetny trener zobaczysz na własne oczy. Oczywiście pod warunkiem, że przy kryzysie Wojciechowski nie spanikuje ale myślę, że takiego rodzynka w naszej lidze już nie wypuści z rąk. Z powodu braku spokoju, zmiana trenera odbije nam się czkawką przez następne parę lat bo nie zdobędziemy PP i nie będzie 3 miejsca w lidze. Na pewno nie z Bakero. PAMIĘTAJMY, ŻE NAJLEPSZE DWA MECZE W HISTORII LECHA ZAGRALIŚMY DZIĘKI ZIELIŃSKIEMU. WTEDY EUROPA USŁYSZAŁA O LECHU POZNAŃ.

k
kibolek

Jeśli dziennikarze rządzą klubem, to dziennikarzom gratuluję siły, a prezesowi klubu proponuję zrzec się pensji. No przecież dziennikarze są od pisania - również krytycznego - jak d... od s... A prezes jest od zarządzania. Zielińskiego zwolnili, bo nie miał efektów. Fakt, że wzięli za niego gościa, który nigdy nie miał wyników. Myśleli, że odkryją Guadriolę 2? No to odkryli... jedna wspólna cecha, że mówią w tym samym języku. Lech chyba nie był gotowy na mistrza - bo jak wcześniej zarządzali klubem z głową, tak po tym mistrzostwie to już totalne wariactwo. A słowa wariactwo używam tylko dlatego, że postanowiłem zachować poziom. Wyższy niż to, co zrobili z mojej kochanej drużyny. Partacze! Zgłoście się do mnie, czy do dowolnego kibica - to podpowiemy Wam kogo wystawiać do gry. A Wy pytacie Jose Rzuć Kostką Bakero!

k
kamil

W takich sytuacjach jak jesienią 2010 nie jeden zespół w Europie chciałby być. Trzeba było tylko uspokoić zespół, znaleźć wspólnie jakieś wyjście i przyczyny. Przeczekać kryzys i na wiosnę grać z Zielińskim jednym z najlepszych trenerów w Polsce. Dziennikarze powinni uspokoić sytuację, a nie dolewać oliwy do ognia, nawołując właściciela do zmiany trenera.

F
Felo

Pisze tylko o porażkach Naszej ukochanej drużyny tak wychodzi, ale nie tych porażkach, które nie bolą, nie tkwią w sercu jak cierń, a dzisiejsza przegrana z drużyną z Warszawy w identycznych okolicznościach jak z tym drugim warszawskim zespołem niestety boli podwójnie. Tak to już w życiu bywa, że kogoś się kocha, a kogoś się nienawidzi i tak właśnie jest między POZNANIEM a Warszawą, a Nasza porażka z tym odwiecznym wrogiem boli podwójnie, a w takich okolicznościach nawet potrójnie, a może i więcej w zależności od naszego umiłowania do klubu, miasta, regionu! Ubolewam więc nad brakiem umiejętności wykorzystania nadarzającej się okazji do wykorzystania słabości przeciwnika, nad brakiem inteligencji ze strony zawodników i trenerów, ale przede wszystkim ubolewam nad brakiem zaangażowana ze strony zawodników!!! Oparliśmy Swój zespół na obcokrajowcach dla których barwy, herb i cała nasza historia niewiele znaczą (niestety tak to wygląda na boisku) dziś było to widać porównując chłopaka z Wągrowca i "ulubieńca poznańskich kibiców" (może to nie podobać się wielu osobą, ale jest to smutna prawda). Reasumując i nie zanudzając czy Bakero jest winy porażki możliwe, ale najbardziej winni są jego wybrańcy, których i tak pewnie większość kibiców będzie nosić na rękach, jeżeli wygrają za tydzień z tą drugą warszawską drużyną.... ale czy zasłużenie???

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3