Polonia Środa Wielkopolska rewelacją III ligi. Niepokonany lider ma na swoim koncie 10 zwycięstw i kroczy po awans do II ligi

Dawid Dobrasz
Dawid Dobrasz

Wideo

11 meczów, 31 punktów, bilans bramek 31-7, cztery ostatnie mecze z czystym kontem i cztery punkty przewagi nad drugą Radunią Stężyca. W Środzie Wielkopolskiej przed sezonem nikt by w taki scenariusz nie uwierzył. Teraz już w Polonii realnie mówią o chęci awansu. Co najważniejsze, zespół jest na niego gotowy. Wybraliśmy się do Środy, aby sprawdzić, jak udało się wygrać 10 kolejnych spotkań i czy ta passa może być kontynuowana.

Trenerem zespołu ze Środy Wielkopolskiej od czerwca 2018 roku jest Krzysztof Kapuściński. W kraju zrobiło się o nim głośniej, kiedy w 2015 roku był szkoleniowcem Błękitnych Stragard. Wówczas jego ekipa mierzyła się z Lechem Poznań w półfinale Pucharu Polski. W pierwszym meczu podopieczni Kapuścińskiego wygrali 3:1, ale w rewanżu polegli po dogrywce 5:1.

Zobacz też:

W piątek swoją oficjalną premierę miała najpopularniejsza gra piłkarska na świecie, czyli FIFA 21. Sprawdziliśmy, jak wyglądają parametry piłkarzy Lecha Poznań i kogo eksperci z firmy EA Sports ocenili najwyżej.Zobaczcie 10 najlepszych zawodników Kolejorza względem oceny ich ogólnych umiejętości w grze FIFA 21 (skala 1-100) --->

Lech Poznań w FIFIE 21: Zobacz 10 najlepszych piłkarzy Kolej...

Trener w 2018 roku zamienił województwo zachodniopomorskie na wielkopolskie i przeniósł się do Polonii Środa Wielkopolska, którą prowadził w 65 oficjalnych spotkaniach i ma średnią punktów 1,78 na mecz. Dwukrotnie ze swoim zespołem zdobył wojewódzki Puchar Polski, co dało Polonii szansę występu na poziomie centralnym krajowych rozgrywek. Dzięki temu mieszkańcy Środy Wielkopolskiej mogli u siebie przy Sportowej oglądać pojedynek Polonii z pierwszoligową Odrą Opole czy Górnikiem Zabrze (na 100-lecie klubu).

W III lidze grupie II w dwóch ostatnich sezonach prowadzony przez Kapuścińskiego zespół zajął odpowiednio 6. i 9. miejsce (poprzedni sezon był przerwany). Nic jednak nie zapowiadało, że w obecnych rozgrywkach Polonia tak wystrzeli. Tym bardziej, że III liga w grupie II liczy w tym roku 22 zespoły, a awansuje tylko jeden. Dodatkowo, bardzo mocno zbroił się zespół Raduni Stężyca, który do Polonii traci teraz sześć "oczek". Polonia w tym sezonie zdominowała ligę jak nikt od dawna. Trener Kapuściński twierdzi, że obecnie passa to nie przypadek.

- Nasz wynik nie jest dziełem przypadku. Drużyna budowana jest praktycznie drugi, trzeci rok. Razem z prezesem Ratajczakiem podjęliśmy w maju decyzję, w którą stronę idziemy. Zrobiliśmy plan na następny sezon. Kiedy liga była zablokowana, to Polonia była jednym z pierwszych klubów III ligi, który wznowił treningi. W maju prezes założył komitet transferowy i zaczęliśmy układać drużynę. Do tego, co mieliśmy, chcieliśmy dodać trzech, czterech nowych piłkarzy. Myślę, że to się nam udało - mówi trener Polonii.

Zobacz też: Jakub Moder z asystą w meczu Polska - Finlandia. Swojego byłego podopiecznego chwali Mariusz Rumak

Obecna passa może w drużynie wprowadzić luz i rozprężenie. Polonia, gdzie nie pojedzie, to wygrywa. Czy to na łatwych terenach, czy na teoretycznie trudniejszych, jak w Toruniu czy we wspominanej Stężycy.

- Nie wybaczylibyśmy sobie, gdybyśmy do jakiegoś meczu podeszli mniej zaangażowani. Z mniejszą pasją i chęciami. Przeciwnik to wtedy wykorzysta i liczę, że będziemy tę serię kontynuowali jeszcze dłużej - optymistycznie twierdzi Kapuściński.

Gwiazdą zespołu jest blisko 39-letni Luis Henriquez. Panamczyka powinien kojarzyć każdy kibic Lecha, bo przecież zdobył on z Kolejorzem dwa mistrzostwa Polski. Teraz przeżywa swoją kolejną młodość, bo fantastycznie spisuje się na III-ligowych boiskach. W 10 meczach tego sezonu strzelił 4 gole i zaliczył 5 asyst.

- Każdy zespół musi mieć mix doświadczonych piłkarzy z młodymi, utalentowanymi zawodnikami. My mamy zespół pół na pół. Do każdego treningu podchodzimy, jakby był naszym ostatnim, bo nie wiemy, czy pandemia znowu nie zatrzyma rozgrywek. Trzeba trenować dzień pod dniu. Dawać z siebie więcej, aby zespół kontynuował tę drogę. Musimy być dalej skoncentrowani i pracować tak samo - mówi Luis Henriquez.

Sam Luis oprócz gry w piłkę jest także trenerem grup młodzieżowych. Jego wartość w zespole jest nieoceniona, o czym wspomina trener Kapuściński, a prezes Ratajczak dodaje, że nie wyobraża sobie gry w II lidze bez Panamczyka w składzie.

- Luis to jest "Pan Piłkarz". Widać, że grał przez wiele lat na poziomie centralnym i reprezentacyjnym. Gra cały czas mu sprawia radość i to jest bardzo ważne, a dodatkowo daje drużynie odpowiednią jakość. Odżył na nowo i widać te efekty na boisku. Jest naprawdę dobrym mentorem drużyny i pomaga naszym młodszym zawodnikom. Jest mistrzem Polski i grał przeciwko Ronaldo czy Messiemu. Jest się od kogo uczyć - cieszy się Krzysztof Kapuściński.

Rafał Ratajczak wspomina, że jego klub w tej sytuacji musi być... jak nasz najsłynniejszy skoczek.

- Wszyscy wyciągnęliśmy naukę z lekcji od... Adama Małysza - mówi prezes. - Liczy się u nas każdy kolejny skok, każdy kolejny mecz. Przed nami wiele spotkań i trudnych wyjazdowych wyzwań. Próbujemy robić dalej to samo. To jest nasz cel i wierzę, że przyniesie to dobry skutek.

Zobacz też: Etatowy uczestnik Totolotek Pucharu Polski - Polonia Środa Wielkopolska ze złotym certyfikatem PZPN

Można pochwalić prezesa Rafała Ratajczaka, który nie zakłamuje rzeczywistości. Taka passa musi skłonić do podjęcia walki o awans do II ligi. Mimo że z 22-zespołowej ligi awansuje tylko zwycięzca.

- W obecne sytuacji trudno mówić, że awans nie jest w naszych planach. Wystartowaliśmy znakomicie, ale zdajemy sobie sprawę, że nie jesteśmy faworytem. Kilka klubów ma dużo chęci, a niektórzy mają nawet większe możliwości niż my, ale to jest sport. My na pewno chcemy awansować. Budowa stadionu bardzo nam pomaga i dodaje wiary, że warto byłoby już w tym roku awansować, bo nie będzie wtedy problemu z grą w II lidze.

Zobacz też:

W Środzie Wielkopolskiej powstaje nowy stadion. Co prawda, termin wykonania mija w tym roku i nie uda się go dotrzymać, ale regularnie widać postępy w pracach przy obiekcie. Jest szansa, że do końca roku zostanie zakończona budowa sztucznego oświetlenia, ogrodzenia i zasiania murawy. Wykonane zostało już odpowiednie odwodnienie i nawodnienie pod płytę, ułożono warstwę przepuszczającą oraz wykończono obrzeże płyty z kostki brukowej. Trwa także układanie podłoża pod sektor gości. Zobacz zdjęcia stadionu zrobione z drona ----->

Polonia Środa Wielkopolska: Trwa budowa nowego stadionu dla ...

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie