Polowanie na karpie rozpoczęte. Ile kosztują?

Michał Jurek
Polowanie na karpie rozpoczęte. Ile kosztują?Polowanie na karpie rozpoczęte. Ile kosztują?
Polowanie na karpie rozpoczęte. Ile kosztują?Polowanie na karpie rozpoczęte. Ile kosztują? Adrian Wykrota
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Ceny karpi są bardzo zbliżone do tych z poprzedniego roku. Najtańsze są żywe ryby, zaś najwięcej kosztują te wypatroszone. Cena żywego karpia w porównaniu z poprzednim rokiem jest bardzo podobna. – Ja kupuję żywego karpia nie ze względu na cenę, ale dlatego, że to świąteczna tradycja w mojej rodzinie. Wiem, że można kupić również zabite ryby, ale ja wybieram te żywe – powiedziała Agnieszka Lubańska, mieszkanka Poznania, którą spotkaliśmy w piątek e Tesco przy ul. Naramowickiej.

Jak co roku największą ofertę przygotowują  sklepy sieciowe, które decydują się na ryby z polskich stawów hodowlanych. W supermarketach ceny za 1 kg żywego karpia wyglądają następująco: Tesco i Auchan – 11.99 zł,  Carrefour i Netto  – 12,99 zł, z kolei w Biedronce od 19 grudnia będzie trzeba zapłacić  12,40 zł, a od 20 do 22 grudnia będą w cenie 9,90 zł.

Natomiast w Lidlu karpie pojawią się od poniedziałku, a ceny także będą zbliżone do tych, które obowiązywały w zeszłym roku. Karpia można też dostać wypatroszonego. Wtedy jednak musimy się liczyć ze znacznie większym wydatkiem, cena takiego karpia jest bowiem większa nawet o kilkanaście złotych.

Pojawiają się również  osoby, które decydują się na zakup z prywatnych hodowli. Wśród nich jest Sylwia Ulińska. – Dla mnie cena  nie jest najważniejsza. Wolę zapłacić trochę więcej, ale mam pewność, że pochodzi on z pewnego źródła. Dlatego najczęściej kupuję z prywatnych stawów – dodaje poznanianka.

Za kilogram karpia z hodowli Stawów Milickich zapłacimy 15 złotych.

– Nasze ryby pochodzą  z najwyższej półki i cieszą się dużą popularnością. Oprócz tradycyjnego karpia ludzie chętnie kupują m.in. sumy, jesiotry, amury oraz liny. Sprzedajemy je głównie na rynku hurtowym – mówi Emilia Szczęsna, dyrektor ds. rozwoju ze Stawów Milickich.

Dużo emocji wzbudza sposób przenoszenia karpi. Jak się okazuję, mogą być one transportowane w reklamówkach z wodą.

– Decydujące stanowisko w sprawie przenoszenia karpi ma główny lekarz weterynarii, który zezwala na takie rozwiązanie – podkreśla Tadeusz Perz, dyrektor  Straży Ochrony Zwierząt z Poznania. – Niestety, my w tej sprawie nie możemy sami zbyt wiele zrobić. Apelujemy jedynie do sprzedawców o humanitarne traktowanie ryb, ale to już tylko od nich zależy, czy będą się do tego stos

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie