Pościg za traktorzystą pod Poznaniem. W kabinie ciągnika znaleziono butelki po wódce i piwie. Mężczyzna uciekł do lasu za namową kolegów

Mikołaj Woźniak
Mikołaj Woźniak
Przez teren dwóch gmin ciągnął się pościg za uciekającym kierowcą traktora. Finalnie - mężczyzna uciekł do lasu, a jego poszukiwania prowadziła policja z psem tropiącym.
Przez teren dwóch gmin ciągnął się pościg za uciekającym kierowcą traktora. Finalnie - mężczyzna uciekł do lasu, a jego poszukiwania prowadziła policja z psem tropiącym. A. Kurzyński - zdjęcie ilustracyjne
Niecodzienne i niebezpieczne sceny rozegrały się we wtorek w nocy pod Poznaniem. Na terenie gmin Komorniki i Stęszew trwał pościg za uciekającym traktorzystą. Z relacji świadka i policji wynika, że mężczyzna był pijany. W kabinie ciągnika odkryto butelki po wódce i piwie. Kierowca najpierw uciekał z opuszczoną zwijarką do słomy, a później wysiadł z pojazdu i za namową kolegów - uciekł do lasu.

Do naszej redakcji dotarł mail z relacją świadka tego zdarzenia. Podane informacje potwierdziliśmy u policjantów. Co dokładnie się stało?

- We wtorek, 14 lipca, około godziny 23 na drodze do miejscowości Wypalanki (gmina Stęszew) pijany traktorzysta uderzył ogromnym ciągnikiem w drzewo. Gdy poproszono, aby wyłączył silnik i opuścił pojazd, traktorzysta wsiadł do niego i zaczął uciekać z dużą prędkością przez las, kierując się do drogi krajowej nr 5 Poznań-Wrocław w kierunku miejscowości Trzebaw

- relacjonuje świadek zdarzenia.

Czytaj również: Burze z gradem w Wielkopolsce. IMGW wydało ostrzeżenie dla zachodniej Polski. Jest wysokie prawdopodobieństwo gwałtownych opadów [15.07.20]

Mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji potwierdza - po godz. 22 policjanci z gminy Komorniki otrzymali informację, że w okolicach Chomęcic, przy drodze krajowej nr 5, traktorem jedzie prawdopodobnie pijany mężczyzna. Co więcej - traktor miał opuszczoną zwijarkę do słomy, więc jadąc po asfalcie wydobywały się spod niej iskry.

Znów oddajmy głos świadkowi zdarzenia, który, jak tłumaczy - otrzymał od policjantów instrukcje, by jechać za mężczyzną:

- Z dużą prędkością przeciął on skrzyżowanie drogi krajowej, narażając inne przejeżdżające pojazdy. Za sobą ciągnął iskrzącą się opuszczoną balociarkę. Po około 2 km zakończył drogę wjeżdżając w pole. Zbiegł do lasu, policja użyła psów tropiących.

Na tym relacja świadka się kończy, ale więcej szczegółów zdradza Andrzej Borowiak. Po dojechaniu w okolice miejscowości Trzebaw, traktorzysta wysiadł z pojazdu i miał być agresywny. Wdał się w szarpaninę ze świadkiem.

- Na miejscu szybko zjawili się znajomi traktorzysty. Byli agresywni w stosunku do żony świadka, a koledze doradzili ucieczkę do lasu. Tak też zrobił. W międzyczasie na miejscu pojawił się kolejny świadek, a wkrótce później - policjanci z Komornik. Wszyscy zastani na miejscu uczestnicy zdarzenia zostali wylegitymowani

- relacjonuje Borowiak.

Wśród policjantów był m.in. technik i przewodnik psa tropiącego. Rozpoczęły się poszukiwania traktorzysty w lesie, ale bez rezultatu. W kabinie ciągnika odkryto m.in. jego telefon oraz butelki po piwie i wódce.

- Na miejsce zdarzenia przyjechała także żona traktorzysty. Kobieta stwierdziła, że mają kilku pracowników i nie jest w stanie określić, kto akurat kierował pojazdem. W związku z tym, że tego wieczora mężczyzny nie udało się odnaleźć, została sporządzona dokumentacja i w tej sprawie będzie prowadzone śledztwo - podsumowuje rzecznik wielkopolskiej policji.

Zobacz także:

Wielki pożar pod Kaliszem. Płonął zakład produkujący trumny ...

Koronawirus: sprawdź czy Twój powiat jest "czerwony".

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
M.O.

Do pierd.la całą tę niebezpieczną szajkę!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3