Posiedzi za spalony radiowóz - dwa lata i dwa miesiące

TR
Udostępnij:
Dwa lata i dwa miesiące pozbawienia wolności - na taką karę zgodził się 28-latek z Wildy oskarżony o podpalenie policyjnego radiowozu oraz grożenie świadkowi.

Przyznał się do winy i dobrowolnie poddał karze. Akt oskarżenia w jego sprawie trafił sądu, który ogłosi wyrok bez przeprowadzania rozprawy.

Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło w sylwestrową noc na ulicy Prądzyńskiego. 28-latek był w kilkudziesięcioosobowej grupie, która zaatakowała policyjny radiowóz. Usłyszał zarzut zniszczenia mienia. Policja wyceniła swoje straty na ponad 26 tys. złotych, sprowadzenie zagrożenia zdrowia i życia wielu osób przez wywołanie pożaru oraz nakłanianie świadka do składania fałszywych zeznań.

O surowej karze zdecydowało to, że prokuratura uznała podpalenie radiowozu za czyn o charakterze chuligańskim, a 28-latek działał w warunkach recydywy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

A
A.C.A.B.
...2012 spalonych radiowozów na Euro2012!
N
Niecnotliwy mieszczanin
Nie pisze się, że nikt nie życzył sobie natręctwa policyjnego na tej dzielnicy w Sylwestra, prawda?
I że jeden radiowóz wobec codziennych szykan policji to ciągle kropla w morzu?
Szkoda człowieka.
Przejdź na stronę główną Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie