Posnania Bike Parade w stylu flower power [ZDJĘCIA]

    Posnania Bike Parade w stylu flower power [ZDJĘCIA]

    SZKI

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Posnania Bike Parade w stylu flower power
    1/76
    przejdź do galerii

    Posnania Bike Parade w stylu flower power ©Waldemar Wylegalski

    W niedzielę wystartowała druga edycja Posnania Bike Parade. To parada promująca miejską kulturę rowerową w Poznaniu. W tym roku głównym motywem przejazdu był klimat flower power.
    Uczestnicy parady wystartowali z Golęcina. Wielki przejazd zakończył się na plaży miejskiej na os. Piastowskim, gdzie o godz. 14 rozpoczął się wielki piknik.

    Muzyczną gwiazdą imprezy jest Ania Rusowicz.



    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (6)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    zbojkotowaliśmy ten wybryk

    Rauber (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Zabawne członkowie miejskich organizacji rowerowych zbojkotowali to radosne wydarzenie. Kołchozy Handlowe to szkodniki, pogrążyły to co w Poznaniu było cenne, handlowy klimat, drobny handel, są...rozwiń całość

    Zabawne członkowie miejskich organizacji rowerowych zbojkotowali to radosne wydarzenie. Kołchozy Handlowe to szkodniki, pogrążyły to co w Poznaniu było cenne, handlowy klimat, drobny handel, są odkurzaczami do pieniędzy które wysysają z regionu i wysyłają cholera wie gdzie. A ludzie kupują tam sieciówkową jakość, bo tanio. Patriotyzm Polaków kończy się tam, gdzie trzeba zapłacić trochę więcej, więc kupują tanie rzeczy z sieciówek zlecających produkcję w firmach w których bezpieczeństwo pracy jest poniżej europejskich norm (pamiętacie sprawę zawalenia się bloku w Bangladeszu w którym była wielka szwalnia dla sieciówek, ile osób zginęło?), za żałośnie śmieszne pieniądze? Nie lepiej zapłacić trochę więcej polskim producentom produkującym w Polsce i tu tworzyć miejsca pracy? No i nie kupować w kołchozach handlowych bo te mają jedne z najwyższych czynszów a te odbijają się na cenach produktów.

    A wracając do miejskich organizacji rowerowych, kołchoz handlowy swoją aktywnością wywołuje dodatkowy efekt uboczny, nadużywanie samochodów i zwiększony ruch na drogach. Zatem to dość zabawne, że łasi się do rowerzystów.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wieś

    Jano (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Mieszkam przecież na wsi.Dla większości Rataje to wieś. Ale tak po prawdzie każdy potrzebuje spokoju i na wsi i w mieście. Hałas to morderca zdrowia i należy go ograniczyć. Bawić się nikt nikomu...rozwiń całość

    Mieszkam przecież na wsi.Dla większości Rataje to wieś. Ale tak po prawdzie każdy potrzebuje spokoju i na wsi i w mieście. Hałas to morderca zdrowia i należy go ograniczyć. Bawić się nikt nikomu nie zabrania ,ale można chyba ciszej? Osiedle Piastowskie to jeden wielki wszędobylski hałas.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dość

    jano (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

    Mieszkam na os.Piastowskim i będę się starała o odszkodowanie od organizatorów tej całej hucpy za hałasy i bardzo głośna muzykę . Jeżeli odszkodowanie przed sądem dostała kobieta której...rozwiń całość

    Mieszkam na os.Piastowskim i będę się starała o odszkodowanie od organizatorów tej całej hucpy za hałasy i bardzo głośna muzykę . Jeżeli odszkodowanie przed sądem dostała kobieta której przeszkadzało jak sąsiadka rozbijała mięso na kotlety, to dlaczego ja mam nie otrzymać? Mam już dosyć tej ciągłej,głośnej muzyki ,tego ględzenia przez mikrofon (jak nie znad Warty,to z AWF albo z nie wiadomo jeszcze skąd.) Dość ,dość dość.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wies

    Antonio (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    To weź kredyt we frankach od Petru i za miasto


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dość

    jano (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    Przecież już mieszkam na wsi. Dla większości Rataje to wieś. Chcę więc spokoju.Chyba za dużo nie pragnę. A tak po prawdzie i na wsi i w mieście ludzie potrzebują trochę ciszy i spokojnego...rozwiń całość

    Przecież już mieszkam na wsi. Dla większości Rataje to wieś. Chcę więc spokoju.Chyba za dużo nie pragnę. A tak po prawdzie i na wsi i w mieście ludzie potrzebują trochę ciszy i spokojnego odpoczynku. Hałas jest mordercą zdrowia, a bawić się można chyba trochę ciszej .PO co tyle decybeli ?
    Osiedle Piastowskie to teren wszędobylskiego hałasu. Czy tak być musi?zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    wielkopolanin mieszkajacy w POznaniu

    v (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 6

    Poznań to miasto tęczowej kultury. Wszędzie tęcza itp. Przykre ale prawdziwe :D.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo