Poważny wypadek pod Nowym Tomyślem. Kierowcę zabrał śmigłowiec LPR

Jaku Czekała
Do poważnego wypadku doszło w poniedziałek po godzinie 14.00 na trasie między Starym Tomyślem a Wytomyślem. Gdy służby dotarły na miejsce, nissan leżał na dachu, oparty o element wiaduktu pod autostradą. Początkowo podejrzewano, że samochód spadł z A2 podczas jazdy.Kolejne zdjęcie -->
Do poważnego wypadku doszło w poniedziałek po godzinie 14.00 na trasie między Starym Tomyślem a Wytomyślem. Gdy służby dotarły na miejsce, nissan leżał na dachu, oparty o element wiaduktu pod autostradą. Początkowo podejrzewano, że samochód spadł z A2 podczas jazdy.Kolejne zdjęcie -->Jakub Czekała
Do poważnego wypadku doszło w poniedziałek po godzinie 14.00 na trasie między Starym Tomyślem a Wytomyślem. Podejrzewano, że auto marki Nissan spadło z wiaduktu.

Gdy służby dotarły na miejsce, nissan leżał na dachu, oparty o element wiaduktu pod autostradą. Początkowo podejrzewano, że samochód spadł z A2 podczas jazdy. Pracownicy obsługi autostrady wykluczyli jednak ten scenariusz.

Ustalaniem przyczyn oraz przebiegu wypadku zajmują się policjanci. Najprawdopodobniej jednak auto poruszało się od strony Starego Tomyśla w kierunku Lwówka. Kierowca najpewniej stracił panowanie nad pojazdem i rozbił się, zatrzymując w tak nietypowy sposób.

Aby go wydobyć, strażacy musieli użyć specjalistycznego sprzętu hydraulicznego. Wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który zabrał kierowcę nissana do jednego z poznańskich szpitali.

Czytaj więcej na ten temat: Poważny wypadek przy wiadukcie autostradowym na drodze Wytomyśl - Stary Tomyśl [ZDJĘCIA][WIDEO]

Sprawdź też:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ostrzał Kijowa. W trakcie operacji na sercu dziecka zabrakło prądu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie