Pożar w fabryce Solarisa w Bolechowie. Zakład został ewakuowany, a na miejsce byli wzywani strażacy

Norbert Kowalski
Norbert Kowalski
We wtorek po południu doszło do pożaru w fabryce Solarisa w Bolechowie, niedaleko Poznania (zdjęcie ilustracyjne)
We wtorek po południu doszło do pożaru w fabryce Solarisa w Bolechowie, niedaleko Poznania (zdjęcie ilustracyjne) Jaroslaw Jakubczak
We wtorek po południu doszło do pożaru w fabryce Solarisa w Bolechowie, niedaleko Poznania. Zakład został ewakuowany, a na miejscu interweniowali strażacy.

O zdarzeniu jako pierwsza poinformowała telewizja WTK. Okazuje się, że na dachu jednego z autobusów zapalił się kontener z bateriami. Z tego powodu ewakuowano pracowników i wezwano na miejsce straż pożarną. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Sprawdź też:

- Rzeczywiście w jednym z autobusów doszło do zwarcia w jednym z komponentów elektrycznych. Profilaktycznie wezwaliśmy na miejsce straż pożarną, nie było jednak konieczności interwencji. Nikomu też nic się nie stało - mówi Mateusz Figaszewski, rzecznik Solarisa w rozmowie z telewizją WTK.

Zdarzenie potwierdzają także strażacy, którzy poinformowali, że zgłoszenie do nich dotarło bezpośrednio z monitoringu zakładu. Na miejscu pojawiło się pięć zastępów straży pożarnej.

Sprawdź też:

Po co nam Polski Ład?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie