Poznań: 14-letnia wojna o ogródki działkowe

Agnieszka ŚwiderskaZaktualizowano 
Broniąca interesów działkowców mecenas Maria Pardej-Nettmann (pierwsza z lewej) chciałaby być optymistką, ale to trudne
Broniąca interesów działkowców mecenas Maria Pardej-Nettmann (pierwsza z lewej) chciałaby być optymistką, ale to trudne Fot. Grzegorz Dembiński
Wojna o ogródki działkowe przy ul. Umultowskiej trwa już 14 lat. Ich użytkownicy teraz walczą o uznanie zasiedzenia przez PZD nieruchomości, na której stoi Dom Działkowca. Wcześniej przegrali już batalię o 140 działek, które sąd zwrócił nowej właścicielce Beacie N.

Do czasu wydania nowego werdyktu w sprawie Domu Działkowca, ten obiekt również należy do Beaty N.

- Napisaliśmy do niej, że jesteśmy gotowi go wydać, ale nie dostaliśmy żadnej odpowiedzi - mówi prezes poznańskiego okręgowego zarządu PZD Zdzisław Śliwa. - A skoro tak, to próbujemy o niego zawalczyć. Nawet jeżeli przegramy, to nie oddamy go za darmo. Biegły wycenił jego wartość na milion złotych.

Chociaż większa część ogrodu im. 23 Lutego ma już oficjalnie nowego właściciela (wcześniej była nim gmina), to na razie wszystko zostało w nim po staremu. Działkowcy szykują się do kolejnej rozprawy i do kolejnego sezonu.

- Jeżeli tu przyjdzie i będzie chciała zabrać moją działkę, to będzie musiała przyjść z pieniędzmi - mówi jedna z działkowiczek Irena Wawrzyniak. - Może być właścicielką dopiero wtedy, jak nam zwróci to, co tutaj włożyliśmy.

Podjęta kilka lat temu próba ugody, która miała się skończyć wypłaceniem odszkodowań dla działkowców, skończyła się fiaskiem.

Więcej w sobotnio-niedzielnym wydaniu Głosu Wielkopolskiego

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

a
anna

zachowuje się jakby nie wiedział, że 20 lat temu skończył się PRL. I prawo własności jest święte.

P
Poznaniak!

Grobelny odwiedział te działki wielokroć- łasy kąsek dla deweloperów, budujących dla nowobogackich, tymczasem działki to nieliczne ostoje zieleni naszego miasta. tysiąckroć wolę działki nad budowę hiper drogich mieszkań, czy tez innych pseudo-nowoczesności.
Jeśli ktoś nazywa działki reliktem- to świadczy to tylko o jego bardzo wąskim postrzeganiu rzeczywistości, by nie rzec ignorancji. Miasto Poznań ma już dość nowoczesnych budów, kreślonych na kolanie, o zerowej użyteczności publicznej, służących tylko wzbogaceniu pewnych grup osób.
Jeśli działki komuś się nie podobają, to pytam go!? Po co Poznaniowi parki i skwery?! Po co stary Rynek?!- czy nie lepiej byłoby, - kierując się takim myśleniem, zrównać z ziemią i oddać deweloperom- przecież to pretorianie ,, nowoczesności"!

s
szeryf

Bonanza co do działkowców, to mordo ty moja masz rację, pewnie byś ich chciał zamknąć w altance i spalić jak w Jedwabnym prawdziwi Polacy palili ludzi. Zróbmy to wg sloganu Know-How.

J
JOLEKO

OGRÓDKI DZIAŁKOWEPOWINNY BYC UWLASZCZONE.KONIEC KROPKA.PYTAM SIĘ ILE ZARABIAJĄ PREZESI I CO TAKIEGO ROBIĄ.WSTYD!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1

b
bonanza

Działkowcy nigdy nie byli właścicielami gruntów, na których się panoszą!!. To bolszewicki relikt. Panująca nam od 1989 roku żydokomuna, podtrzymuje egzystencję tzw. działkowców. Np. w łodzi , gdzie mieszkam, przez tzw. działkowców, nie wystartowało szereg inwestycji, np. rozlewnia paliw SHELL i inne, tysiące ludzi ,przez tych chamów, nie ma pracy!!. Może wreszcie ktoś ich rozgoni - ten dziwaczny twór PZD.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3