Poznań: 14-miesięczna dziewczynka zmarła w szpitalu. Przez brak szczepienia? Rozmowa z prof. Figlerowicz

NMZaktualizowano 
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne Piotr Warczak
Prof. Magdalena Figlerowicz, zastępca kierownika Kliniki Chorób Zakaźnych i Neurologii w Poznaniu wyjaśnia przyczyny śmierci 14-miesięcznej dziewczynki.

Jak dokładnie wygląda sprawa śmierci dziewczynki, która rzekomo spowodowana była brakiem szczepienia przeciwko pneumokokom?
I właśnie to zdanie nie jest prawdziwe. Dziewczynka zmarła w wyniku sepsy spowodowanej przez pneumokoki. Natomiast nie z powodu tego, że nie była szczepiona. Dziecko rzeczywiście nie było szczepione, ale szczepienia nie chronią przed wszystkimi chorobami. I w tym przypadku nie wiemy, czy pneumokoki, które spowodowały chorobę i śmierć dziewczynki, były w szczepionce, która jest oferowana przez NFZ. Czy zaszczepienie ochroniłoby dziecko przed zachorowaniem? Tego jeszcze nie wiemy. Na razie możemy powiedzieć, że dziewczynka zmarła z powodu sepsy spowodowanej przez pneumokoki i to, że była nieszczepiona.

Zobacz też: Poznań: W szpitalu zmarła 14-miesięczna dziewczynka. Dziecko nie było szczepione

Kiedy zatem będzie wiadomo czy szczepionka uratowałaby życie dziewczynki?
To są pogłębione badania. Wysyła się materiał do Warszawy. I tam to sprawdzają. Myślę, że w przyszłym tygodniu powinna już pojawić się taka informacja. To jednoznacznie będzie wskazywało, czy uniknięcie szczepień mogło przyczynić się do rozwoju choroby. Ale myślę, że to nie jest najważniejsze w tym wszystkim. W całej tej sprawie są trzy istotne problemy. Pierwszy to tragedia rodziców i śmierć dziecka z powodu gwałtownie rozwijającego się zakażenia. Druga to kwestia szczepienia - to, czy miało związek, czy nie. I trzecia, najważniejsza, która spowodowała, że my się w ogóle wypowiadamy na ten temat w mediach, to wpis osoby nieuprawnionej, krytykującej sposób naszego postępowania i obwiniania nas o śmierć dziecka. My zrobiliśmy wszystko, co było możliwe, żeby to dziecko ratować. Była to ciężka choroba, która na tym etapie, na jakim dziewczynka trafiła do nas, była już niemożliwa do wyleczenia. Mimo heroicznych działań całego zespołu szpitala, dziecka nie udało się uratować. Nie widzę tutaj powodu, żeby osoba, która nie zna sprawy, wypowiadała się, komentowała w sposób bardzo niegrzeczny i oceniała nasze postępowania.
Zachowanie znachora Zięby i jego wpis zostały zgłoszone do prokuratury przez Wielkopolską Izbę Lekarską 2 listopada.
To że pojawił się taki wpis i że pod tym wpisem było mnóstwo komentarzy popierających zdanie tego pana, bardzo nas oburzyło. Bo problem był zupełnie inny. To była ciężka choroba i tragedia rodziców.

Czy to prawda, że rodzice dziewczynki żądali od lekarzy podania witaminy C?
Takich próśb rodzice nie formułowali kiedy dziecko było na naszym oddziale. Dziecko przyjęte było na nasz oddział bezpośrednio z izby przyjęć. Spędziło tutaj kilka godzin. Natomiast potem było przekazane na oddział intensywnej terapii. W czasie, kiedy dziecko przebywało u nas prowadziliśmy standardowe leczenie i rodzice nie zgłaszali zastrzeżeń. My takich próśb odnośnie witaminy C nie mieliśmy.

Zobacz też: Poznań: Wielkopolska Izba Lekarska złożyła donos na Jerzego Ziębę. "To narusza dobro środowiska lekarskiego"
Czy zatem szczepionki przeciwko pneumokokom są obowiązkowe?
Tak, od 2017 roku takie szczepienie jest obowiązkowe.

Jak w takim razie doszło do tego, że dziewczynka nie była zaszczepiona? Można odmówić przyjęcia takiego szczepienia?
Rodzice mają prawo odmówić. To jest problem, który właściwie teraz próbuje się rozwiązać. Właściwie, jest to szczepienie obowiązkowe, ale z drugiej strony, jeśli rodzice nie zaszczepią dziecka, to nie są pociągani do żadnej odpowiedzialności. I te właśnie rozwiązania prawne w tej chwili są dyskutowane. Jest również projekt w sejmie, który będzie dotyczył tego problemu.

Zobacz też: Poznań: Prokuratura zbada sprawę śmierci 14-miesięcznej dziewczynki

Zobacz też: „Edukacja jest potrzebna, w tym rozmowa z tymi zaniepokojonymi rodzicami”. Minister zdrowia o projekcie ustawy likwidującej obowiązek szczepień

(Źródło: TVN24)

Wideo

Materiał oryginalny: Poznań: 14-miesięczna dziewczynka zmarła w szpitalu. Przez brak szczepienia? Rozmowa z prof. Figlerowicz - Głos Wielkopolski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 6

M
Magda

Dla szpitala NAJWAŻNIEJSZĄ z trzech wymienianych kwestii nie jest śmierć dziecka i tragedia rodziców a to że ktoś skrytykował ich postępowanie. Bardzo przykre. Tylko pokazuje jak nie życie i zdrowie jest najważniejsze a opinia publiczna

zgłoś
l
lello

Jesteś następną idiotką, która zabiera głos w sprawach, które są dla nie czarną magią.

zgłoś
m
mrarm

Nazywacie Ziębę znachorem.
NAtomiast nie ma on żadnego dyplomu fitoterapeuty, etc.
Jest cynicznym oszustem, hohsztaplerem. Nie ma absolutnie żadnej rzetelnej wiedzy na temat chorób i ich leczenia.

Wszystko chce leczyc kilkoma rzeczami - jak np. witamina C. Nie zna się na lekarstwach, chorobach.
To oszust. Nie znachor ani zielarz.

zgłoś
s
sraczce medialnej

straszącej "epidemią" odry i nagłaśnianiem takich historii, ustawa dyskryminująca rodziców i dzieci nieszczepionych przejdzie w sejmie jak masło. Naród znowu jest tresowany. Reasumując - Dzieci należą do Państwa! Wszystko w Państwie, nic poza Państwem, nic przeciw Państwu!

zgłoś
A
Agata

Mam czternastoletnią córkę, trzynaście lat temu wszystkie media nakręcały spiralę strachu trąbiąc o przypadkach śmierci spowodowanych brakiem szczepień przeciwko meningokokom i pneumokokom . Jeden przypadek sepsy został rozdmuchany i przedstawiany w taki sposób jakby co tydzień dochodziło do kolejnej śmierci dziecka. Daliśmy się wkręcić w tą spiralę, zdecydowaliśmy się zapłacić za szczepionkę na meningokoki, na pneumo refundowało miasto Poznań. Jak się okazało po 6 latach nie dość, że szczepionka na menino zawierała szczepy nie występujące w Polsce to zarówno ta na partia szczepionki na menino jak i ta na pneumo którymi była zaszczepiona córka została przez Sanepid wycofana z powodu zanieczyszczeń. Na 14 dawek szczepionek którymi córka była szczepiona 9 zostało wycofanych z powodu zanieczyszczeń. Teraz pluje sobie w twarz, że byłam tak głupia i naiwna, że dałam się wkręcić w spiralę marketingową firm farmaceutycznych i podałam córce 9 dawek zanieczyszczonych szczepionek. Mam pytanie dlaczego każda partia szczepionek nie podlega obowiązkowej kontroli jakości, dlaczego polskie dzieci szczepione są zanieczyszczonymi szczepionkami, dlaczego cały czas refundowane są szczepionki zawierające rtęć choćby szczepionka DPT

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3