Poznań 56": Zobacz filmy o Poznańskim Czerwcu

RED
Przejdź dalej, aby zobaczyć nagrodzone filmy
W rocznicę wydarzeń Poznańskiego Czerwca 1956 roku przypominamy wyjątkowe filmy, które powstały z okazji 60. rocznicy tamtych wydarzeń. Każdy z nich ma... 56 sekund. Głos Wielkopolski w 60. rocznicę Czerwca zorganizował konkurs filmowy Poznań 56", w którym każdy mógł na swój sposób opowiedzieć o tamtych dniach. Zgłoszono ponad 100 filmów, z których ponad 90 spełniało zasady konkursowe. Oto ósemka, która zyskała największe uznanie w oczach jury.

Na konkurs Poznań56” nadesłano ponad sto filmów z całej Polski. Co mówią nam o Poznańskim Czerwcu? O podsumowanie poprosiliśmy naszych jurorów.

Kiedy w lutym startował konkurs Poznań56”, jego powodzenie było wielką niewiadomą. Zasady były trzy: filmy miały trwać dokładnie 56 sekund, nawiązywać do miasta Poznań i, co najważniejsze, do wartości jakie przyświecały bohaterom Poznańskiego Czerwca ’56, którego rocznicę właśnie obchodzimy. W konkursowym jury zasiedli ludzie będący autorytetami w świecie filmu i kultury oraz zdobywcy najbardziej prestiżowych nagród. Wsparcia udzieliły Miasto Poznań i Spółdzielcza Grupa Bankowa. Z drugiej strony, nawet mimo tak silnego zaplecza mogło się nie udać, a przedsięwzięcie wzbudzić co najwyżej wzruszenie ramion.

ZOBACZ WSZYSTKIE FILMY

W 60. rocznicę Poznańskiego Czerwca wiemy, że się udało. Świadczy o tym ponad setka zgłoszonych filmów, poświęconych tym ważnym wydarzeniom z najnowszej historii Polski. O tym, że ważnym nie tylko dla poznaniaków najlepiej świadczy fakt, że wiele z nich stworzyli autorzy na co dzień w ogóle ze stolicą Wielkopolski niezwiązanych. O refleksje na świeżo zapytaliśmy jurorów Poznania56”.

Potrzeba ekspresji
Przewodniczący jury, nagrodzony Oscarem za muzykę do „Marzyciela” Marca Forstera kompozytor Jan A.P. Kaczmarek nie kryje zadowolenia z tego, że idea konkursu spodobała się ludziom, którzy wydarzenia Czerwca znają wyłącznie z lekcji historii albo rodzinnych przekazów.

- Ważne jest dla mnie to, że sporo z nadesłanych prac było dziełami ludzi bardzo młodych. Zaskoczyło mnie to, że tak wielu z nich czuje potrzebę ekspresji na temat Czerwca. Zauważyłem, że jest dla nich jasne, że to, co działo się w Poznaniu w 1956 r. było pierwszym krokiem ku odzyskaniu normalności, z której wszyscy możemy się dziś cieszyć - mówi Kaczmarek. Twórca i szef trwającego właśnie w Łodzi festiwalu Transatlantyk nie pierwszy raz zaangażował się w celebrację rocznicy wydarzeń sprzed sześciu dekad. W 2006 r., z okazji 50-lecia wybuchu Czerwca, skomponował „Oratorium 56”, inspirowane postacią jego symbolicznej ofiary, 13-letniego Romka Strzałkowskiego. Jako jedna z inspiracji posłużyły mu wtedy spisane wspomnienia matki młodego bohatera.

Niewiele śladów
Choć z biegiem lat Czerwcowi poświęca się coraz więcej uwagi i publikacji, to niewiele zachowało się z tamtych czasów materiałów źródłowych. Zwraca na to uwagę zasiadający w konkursowym jury reżyser filmów dla dzieci i młodzieży oraz pisarz, Andrzej Maleszka.

- Ocenianie filmów z konkursu Poznań 56” uzmysłowiło mi jak mało jest fotograficznych śladów z tego zdarzenia. Niewiele jest archiwalnych zdjęć czy nagrań z Czerwca 56. Stąd w filmach często powtarzały się podobne ujęcia czy fragmenty przemówienia Józefa Cyrankiewicza mówiącego o tym, że kto podniesie rękę na władzę ludową, temu ta władza rękę odrąbie. W czasie następnych polskich zrywów, np. wydarzeń grudniowych na Wybrzeżu, ilość zdjęć czy nagrań filmowych jest nieporównywalnie większa. Stąd eksperymenty niektórych autorów konkursowych filmów by użyć animacji czy rysunków - tłumaczy.

ZOBACZ WSZYSTKIE FILMY

Różnorodność form była kolejną z cech, które wyróżniały nasze przedsięwzięcie. Od samego początku trwania akcji twórcy mieli w tej kwestii całkowicie wolną rękę; swój film mogli nawet zrealizować za pomocą smartfonu. W zasadzie jedynym wymogiem formalnym, jaki został im postawiony, było to, by filmy trwały symboliczne 56 sekund. Ani dłużej, ani krócej.

- Mieliśmy tu animacje, formy dokumentalne, reportażowe, a także kino artystyczne. Jedni naśladowali czy wręcz kopiowali kroniki filmowe jeden do jednego, inni stawiali na własną ekspresję. Były spojrzenia zarówno bardzo konserwatywne, jak i te nowatorskie, poszukujące, nieortodoksyjne - wymienia operator i montażysta filmowy Arthur Reinhart, który również przyjął zaproszenie do jury.

Dawne zdjęcia i generacja Z
Przy takiej różnorodności technik, problemem dla niektórych jurorów okazał się różny poziom zaawansowania poszczególnych filmów.

- Część filmów to profesjonalne produkcje, robione przez zawodowców, a obok nich były dzieła debiutantów, często uczniów ze szkół. Starałem się jednak wyróżnić także te niezawodowe propozycje, doceniając wkład pracy i pomysły bardzo młodych autorów - tłumaczy Andrzej Maleszka.

Pierwsze miejsce zajął film Michała Krygiera z Nowej Rudy. To utrzymana w sepii animacja, która bogato wykorzystuje zdjęcia z 1956 r. Profesjonalnie zrealizowana i udźwiękowiona, świetnie promuje wiedzę o Czerwcu. Wrażenie robi także zdobywca drugiego miejsca - film „Młodzi, wdzięczni” Bartosza Stania ze Skierniewic. To poruszające podziękowanie uczestnikom zrywu ze strony młodego chłopaka, który jak sam ironicznie przyznaje - jest przedstawicielem pokolenia Z, lubi szpinak i właśnie zaczyna studia. Trzecie miejsce to film Mateusza Skitka i Kuby Januszewskiego, którego bohaterowie, robiąc sobie zdjęcia pod miejscami kojarzonymi z Czerwcem, odkrywają, że wydarzenia tamtych dni są wciąż żywe.

W jury konkursu Poznań56” zasiadł również Filip Bajon, reżyser jedynego jak dotąd filmu fabularnego poświęconego Czerwcowi. Jego „Poznań 56” (1996) oferował nietypowe spojrzenie na wypadki czerwcowe. Podobnych perspektyw Bajon szukał w zgłoszonych filmach.

- Sporo było filmów naprawdę niezłych. Cieszy mnie to, że współcześni twórcy rzadko podchodzą do materii historycznej na kolanach, a zamiast ujęcia - nazwijmy to - propagandowego proponują swoją subiektywną, często bardzo symboliczną perspektywę. Pod tym względem ocenianie filmów konkursowych było dla mnie przyjemnością - przyznaje.

ZOBACZ WSZYSTKIE FILMY

Kryzys wieku średniego. Skąd się bierze i czy dotyka wszystkich?

Wideo

Materiał oryginalny: Poznań 56": Zobacz filmy o Poznańskim Czerwcu - Plus Głos Wielkopolski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie