Poznań: Animal Security nie chce schroniska

ROI
Projekt miał pokazać, w jaki sposób można poprawić funkcjonowanie schroniska
Projekt miał pokazać, w jaki sposób można poprawić funkcjonowanie schroniska Sławomir Seidler
Fundacja Animal Security odcina się obecnie od jakichkolwiek kontaktów z fundacją Mrunio. O sprawie wspólnych planów przejęcia zarządu nad schroniskiem przy ulicy Bukowskiej, pisaliśmy na łamach "Głosu" w weekend.

Jak poinformowały nas władze fundacji Animal Security, projekt był jedynie próbą pokazania w jaki sposób można poprawić działalność placówki.

CZYTAJ WEEKENDOWY TEKST:
Poznań: Fundacja Mrunio przejmie schronisko przy Bukowskiej?

- Latem tego roku przygotowaliśmy wspólnie projekt polepszenia funkcjonowania schroniska - mówi Emilia Kaczmarek z fundacji Animal Security. - Nie był to projekt przejęcia schroniska, a współpracy i pomocy przy jego prowadzeniu. Być może forma jego opracowania mogła być myląca w tej materii, ale takie były założenia przy tworzeniu projektu, aby napisać jak fundacje by nim zarządzały.

Jak twierdzi E. Kaczmarek, kontakt z fundacją Mrunio nawiązano za pośrednictwem osób trzecich, jeszcze przed formalnym zarejestrowaniem fundacji. Był to czas, gdy Mrunio był bardzo chwalony za swoje działania. To się jednak zmieniło.

- Dziś mając pełny obraz działalności fundacji Mrunio podpisujemy się pod większością zarzutów, jakie stawiają jej darczyńcy - mówi prezes.

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? m.roik@glos.com

Wideo

Komentarze 53

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

l
logiczny

Skoro pierwsza wizyta była w październiku, a powyższa wypowiedź jest z lutego to czemu dokumenty mają dopiero być złożone?? Przecież trzeba było je złożyć w tym październiku zaraz po wizycie, a nie pozwolić zwierzętom w takich warunkach być przez kolejne miesiące, a chciałbym zauważyć że zbliżała się ZIMA!!
Także jak widać pani z mrunia miała gdzieś zwierzaki, a potem jak się zrobiło głośno to nagle chce zdawać raporty, po miesiącach podczas których odpuściła sobie pomoc zwierzętom w schronisku (albo raczej jak mój przedmówca powiedział, nie widziała biznesu w dalszym działaniu), jak już pozostałe fundacje zadziałały i dokonały się zmiany, ciekawe...

l
logiczny

Tak jak mówiłem, gdyby Animal Security chciało przejąć schronisko nie budowałoby kociarni! Czyli te banialuki o przejęciu schroniska były wyssane z palca, o!

g
gabi

a ktos chce sie tu dorabiac na krzywdzie? bo nic takiego nie wyczytalam o tej fundacji...moze zrobimy liste tych ktorzy na tej "krzywdzie" sie dorabiaja? jest ich cala masa, z tym ze sa to fundacje dzialajace od kilku lat niestety i nie rzadko cieszace sie 'dobra" opinia

z
zula

No właśnie,
Tobie pomogli to "RESZTA jest nie jest istotna" - bardzo typowe podejście sprzedawczyków.
I zapamietaj: dociekanie prawdy to nie jest wygrzebywanie bzdur.
Pomoc zwierzetom polega też na eliminowaniu tych co chcą się na krzywdzie zwierząt dorabiać.

g
gosc

wiem o tym i masz racje, juz nie mowiac o SOS ktore tez notorycznie wywozilo psy (albo jeszcze to robi) zatem te ktore jada na mrunio (prawidlowo) a teraz bez sensu na AS trzymaja z najgorszymi ha!

z
zorientowany

Podczas wizytacji schroniska (październik?) przez kilka fundacji było tam obok Mrunia i AS również ZiM i bardzo prawdopodobne jeszcze inne fundacje ale tu już głowy nie dam. Warunki były skandaliczne, pomimo zapowiedzianej wizyty psy były mokre, trzęsące się z zimna, budy nieocieplone, szczeniaki wychłodzone z parwo, oj dużo można by opisywać.
Całości dopełniał Dyr. Dźwig rozkładający bezradnie ręce, że jest jak jest bo nie ma czasu dopilnować tego. Śmieszne to troszeczkę bo wychodzi ze ważniejsze są dla niego do nadzoru szalety miejskie bo to drugi dział którym się zajmuje....
Nie wiem czy gdzieś znajduje się raport publiczny z tej wizytacji. Na pewno został przedstawiony na radzie miasta, gdzie kolokwialnie mówiąc od radnych dostało się dyrektorowi... Kilka tygodni temu odbyła się ponowna wizytacja schroniska, na której były AS, ZiM, jeszcze jakieś osoby ze sceny pro zwierzęcej poznania oraz radni, wyjazd organizował Urząd Miasta. Mrunia tam nie było. Mrunio straciło zainteresowanie schroniskiem już dawno, pewnie w momencie gdy doszło do niej ze nie ma szans na schronisko z powodów o których wcześniej pisałem. Z mojej wiedzy losem schroniska nie interesuje sie od powiedzmy października, wiec nawet nie wie jakie zmiany tam zaszły. A zmiany zaszły przede wszystkim dzięki AS i ZiM. Jeśli chodzi o prezydenta Kruszyńskiego to z mojej wiedzy jak ktoś by mu powiedział ze schron ma być komuś przekazany to szeroko otworzył by oczy ze zdziwienia :D

Jak już o scenie pro zwierzęcej w poznaniu mówimy, to jest na niej kilka osób które rozsiewają plotki, niestety wśród waszej "grupy dochodzeniowej" jest też taka osoba, myślę ze prędzej czy później ją znajdziecie. Ktoś musi po prostu generować plotki wyssane z palce, jak na przykład wizyta Mruniowej w schronisku etc.

A
AJM

No niby napisałeś zorientowany zrozumiale. Tylko jak to jest z tymi warunkami w schronisku? Wczorajsza wypowiedż pani ŚMIGIELSKI dowodzi, że po przeprowadzonej " WIZJI"!!(sic!- hahahahah) stwierdziła, że WARUNKI W SCHRONISKU SĄ KOSZMARNE, NAWET SKANDALICZNE!!po czym pisze: CYT"Oficjalny raport wraz z materiałem zdjęciowym i fotograficznym oraz dokumentacją weterynaryjną będzie wkrótce złożony odpowiednim władzom." ( co mnie zresztą bardzo dziwi, bo OWA WIZYTA PANI MRUNIO BYŁA CHYBA JUŻ DAWNO ZŁOZONA I RAPORTU NIE ZŁOŻYŁA DO DZIŚ??)
AS napisało o znacznej poprawie warunków.
Z jednej strony to dowodzi wg mnie prawdy, ze AS ZERWAŁO KONTAKT Z MRUNIEM i Munio DZIAŁA JAK DZIECKO WE MGLE....Ale...
JAK TO WIĘC JEST? CZY PANI ŚMIGIELSKI POMAWIA SCHRONISKO, OSKARŻAJĄC JE O SKANDALICZNE ZANIEDBANIA, KTÓRYCH JUŻ JAK CZYTAM, WG AS NIE MA???
CZY AS NAPISAŁO RAPORT PO OSTATNIEJ WIZYCIE W SCHRONISKU W KTÓRYM PISZE O POPRAWIE WARUNKÓW?
Jeszcze jedno zdanie mnie zastanawia z wypowiedzi pani Śmigielski, cyt:
(Prez. Kruszyńskie wyraził wolę przekazania zarządzania schroniskiem jakiejś organizacji pro-zwierzęcej).
Czy to zdanie dowodzi tezie, że projekt poprawy warunków w schronisku powstał na BAZIE WOLI PRZEKAZANIA SCHRONISKA PRZEZ PREZ KUSZYŃSKIEGO?
Ja bardzo proszę Fundację AS o wyjaśnienie...BO MRUNIO TO JUŻ LEPIEJ NIECH NIC NIE WYJASNIA...jak tylko coś napisze, to dopiero wprowadza zamęt...

z
zorientowany

To w jakiej intencji projekt składało Mrunio to już jej sprawa. W ubiegłym roku latem miasto nie miało zamiaru komukolwiek przekazywać schroniska. Tym bardziej przekazywać z wolnej ręki. To ośrodek utrzymywany z pieniędzy podatników, wiec nieodzowny w tym momencie jest przetarg lub przynajmniej konkurs. W przeciwnym razie są na to paragrafy. Jak podejrzewam gdy do Mrunia doszło że projekt ma mieć inny charakter niż przejęcie schroniska, a na schronisko nie ma szans to odpuściła temat, bo od końca lata z tego co wiem w schronisku chyba nie była już. Nie da się zarobić to odpuściła temat. Więc skoncentrowała się na innym biznesie... ale o tym już napisać nie mogę :)

Do redaktora:
Gratuluje Panu całkowitego braku profesjonalizmu, następnym razem polecam przeprowadzić małe śledztwo dziennikarskie, Pańskie artykuły zyskają dzięki temu na obiektywizmie i zbliżą się do prawdy.

A
AMJ

Oto wypowiedź Pani Śmigielski (f. Mrunio), która CAŁKOWICIE PRZECZY WYPOWIEDZI PRZEDSTAWICIELA FUNDACJI AS (PONIŻEJ)...wygląda na to, że ktoś nas okłamuje??
Elżbieta Śmigielski
Absolutnie neguję fałszywą informację umieszczoną w Głosie Wielkopolskim jakoby fundacja Mrunio miała starać się o przejęcie schroniska. Wyraźnie powiedziałam redaktorowi, zgodnie z prawdą, że wraz z prezesem fundacji "Animal Security" napisałyśmy wspólny projekt na życzenie vice-prez. Kruszyńskiego jakie widziałybyśmy konieczne zmiany aby polepszyć warunki w schronisku. (Prez. Kruszyńskie wyraził wolę przekazania zarządzania schroniskiem jakiejś organizacji pro-zwierzęcej). Projekt ten został storpedowany przez obecnie prowadzącą schronisko ekipę. W późniejszym terminie na zaproszenie vice-prez. Kruszyńskiego, wraz z dwoma innymi fundacjami, udałyśmy się do schroniska na wizję aby zapoznać się z warunkami. Zastaliśmy warunki skandaliczne (ładna fasadka z klombikami i psy w tzw kwarantannie marznące w zewnętrznych kojcach, bez wyściółki w budach czy też brodzące w wodzie .....) To tylko urywek zarzucanych rzeczy. Oficjalny raport wraz z materiałem zdjęciowym i fotograficznym oraz dokumentacją weterynaryjną będzie wkrótce złożony odpowiednim władzom. Powiedziałam też red. Głosu, że fundacja Mrunio nie chce w żaden sposób walczyć z zarządzającymi schroniskiem, ostro trzymającymi się stołków osobami i wycofuje swoją kandydaturę na prowadzenie schroniska. Nie mniej jednak nie pozostawimy cierpiących tam zwierząt i zrobimy wszystko co w naszej mocy aby doprowadzić do poprawy warunków. Ot cała prawda. Niestety red. Głosu wolał powycinać większość wypowiedzi. No cóż wygląda na to, że nie ma ochoty podawać prawdy ale szuka taniej sensacji. Pozdrawiam
5 godz. temu · Lubię to! · 2
PROSZĘ UPRZEJMIE FUNDACJE AS O KOMENTARZ W TEJ SPRAWIE. JAK TO SIĘ MA DO SŁOW:
AS

moje (gość) 30.01.12, 18:16:18
Ależ nikt nie zaprzecza, że rozmawiał z fundacją Mrunio o schronisku, rozmawialiśmy też z innymi fundacjami, oczywiście powstał projekt poprawy warunków w schronisku poznańskim, co prawda było to w wakacje zeszłego roku, kiedy to Mrunio było hołubione za zajęcie się psem podpalonym - Kubą.
Wiedząc wtedy to co wiemy teraz z pewnością wspólny projekt nie doszedłby do skutku.
Z pozytywów - zwierzakom już teraz jest lepiej niż pod koniec zeszłego roku. Chociażby szczeniaczki już nie marzną w boksach tylko mają pomieszczenie z lampami grzejącymi, i wiele kolejnych udogodnień dla zwierząt jest wprowadzanych w życie, jak ocieplone budy na przykład.[...]"
KTO PISZE NIEPRAWDĘ? JA OCZYWISCIE SIĘ DOMYŚLAM, ALE TU NIE O DOMYSŁY CHODZI. PANI ŚMIGIELSKI POMAWIA SCHRONISKO??CZY AS OKŁAMUJE CZYTAJĄCYCH?
FUNDACJA MRUNIO ZARZUCA RÓWNIEŻ NIEKOMPETENCJĘ CZYLI SZUKANIE TANIEJ SENSACJI ZAMISAT OBIEKTYWIZM?/
COŻ, WYGLADA NA TO, ŻE KOLEJNY REPORTER, KTÓRY PISZE O MRUNIO TO "AMATOR" który nie zna się na rzeczy...a tak w ogóle to wygląda na to, że mrunio wszystko wie najlepiej...
TO NIC, ŻE NIE BYŁA PODCZAS OSTATNIEJ WIZYTACJI SCHRONISKA... WYGLĄDA NA TO, ŻE NAWET NIE ZASIĘGNĘŁA JĘZYKA żeby dowiedziec się, czy coś się w schronisku nie zmieniło...ZA TO WYPISUJE STRASZNE RZECZY O SCHRONISKU W POZNANIU?? Nie wspomnę, że zaprzecza samej sobie pisząc, ze nigdy schroniska przejąc nie chciała, ALE TERAZ ( dzięki Bogu oczywiście!!!) WYCOFAŁA SWOJĄ KANDYDATURĘ NA PROWADZENIE SCHRONISKA..???
JA TEGO NIE OGARNIAM...DLATEGO CZEKAM NA WYJAŚNIENIE FUNDACJI AS, o które bardzo proszę...bo jakoś bardziej IM WIERZĘ...

w
wkuta

wystarczy spojrzeć na FB . Dobrze, że idą bo się mruniowi należy, ale na boga z kim? jak wierzyć w szczerze intencje? piszą o szkodliwości wywózek do Niemiec, może nie wiedzą, ze psy z polskich schronisk są operowane w Lipsku (chore z Polski wyjeżdżają, taką maja cud opiekę). Widać maja lepsze pomysły na niwelowanie bezdomności....

o
oburzona

Najlepsze jest to, ze ta manipulatorka mruniowa dalej manipuluje ludźmi i wciska nam bajki, jakby miała do czynienia z ciemnogrodem.
Jest wyraźne pismo z MSW, że Mrunio nie miała zgody na zbiórke publiczną o że w zwiazku z tym jest to wykroczenie, ale mruniowa idzie w zaparte, że ona zgody mieć nie musiała. Wszyscy są durni, ona jedyna mądra. To straszne.
A to fragment pisma z MSW:
„Panie Redaktorze,

informujemy, że zbiórka publiczna prowadzona w internecie jest zbiórką o charakterze ogólnopolskim, na którą potrzebne jest zezwolenia Ministra Spraw Wewnętrznych. Jednocześnie informujemy, że jeśli zbiórka prowadzona jest w ramach statutu organizacji to nie zwalnia to organizacji z uzyskania pozwolenia. Fakt, że zbiórka jest zgodna ze statutem organizacji jest jedynie przesłanką do uzyskania takiego pozwolenia..."
A poczytajcie jak teraz się bardzo rozczula nad sobą i swoja pracą. Wpadła w Klembów (nie wiem czy proszona czy nie) "wyadoptowała" stamtąd już ponad 80 psów w krótkim czasie i strasznie jest umęczona, bo 300 tam biedaków zostało. Mało tego nie zarabia na Mrunio, chociaz miała intratna propozycję pracy.
" Fundacja Mrunio Przecież pracując w fundacji nie można podjąć się pracy zawodowej bo nie można tego pogodzić. Po drugie nigdy nie brałam wynagrodzenia za moją pracę w fundacji. Po trzecie mam możliwość zatrudnienia w bardzo intratnej pracy ale tego nie robię bo nie miałabym czasu na pracę w fundacji, która jest dla mnie najważniejsza ..........."
Chce się poświęcić psom!!A z czego żyje?
"Fundacja Mrunio Pani ... z czego ja się utrzymuję to totalnie moja prywatna sprawa - może odziedziczyłam majątek ? Albo zarobiłam kiedyś tak dużo pieniędzy, że wystarczy mi do końca życia ? .......... no cóż ale to kompletnie moja prywatna sprawa. ".
Na żadne z pytan konkretnych tam nie odpowiada, udaje się ich nie widzieć. Są pytania o "wyadoptowane" psy, są pytania o ogłoszenia. Odpowiedzi brak. Czy jeszcze ktoś wierzy w te manipulacje? Moim zdaniem Mrunio sie pogrązyło totalnie a jej wynurzenia o tym, jaka jest biedna, zapracowana i uciemięzona tylko pogłebiają jej niewiarygodność. ale teraz jesteśmy wszyscy mądrzy. A kto by się wczesniej nie nabrał? Sama się nabrałam niestety na jej bajeczki. Ale to już dawna historia na szczęscie. Mam nadzieję, że AS też już z daleka na cale życie.

...

oczywiści że nie ma ludzi nieomylnych, szkoda że w tym przypadku nie chodzi o omylność tylko o takie same "wspaniałe manipulacje" jak w przypadku Pani Mruniowej!

c
cymis

fakt, nie znam przypadku w ktorym ktos bylby nieomylny w stosunku do innego czlowieka, dowodem sa na to malzenstwa rozpadajace sie po latach i przyjaznie... coz bywa i tak.
Po prostu fundacja musi rozwazniej dobierac sobie sojusznikow, maja nauczke

r
rozzalona

niestety mialam do czynienia z pania mruniowa i wiem jaka to manipulantka :( dopoki nie zna sie tej kobiety, mozna wierzyc ze chce dobrze i jest bardzo wiarygodna ale po jakims czasie czlowiek budzi sie ze snu :(
ja prosilam ja o pomoc, w zwiazku z kilkoma psami i zakupem bud. Niestety otrzymalam odmowe.
Mysle ze tutaj bylo tak samo, naobiecywala i na tym poprzestala. Wiem to z autopsji wiec wierze fundacji Animal Security ze mogly byc wmanewrowane, ale nic sie przeciez nie stalo za co musieliby odpowiadac.
Mnie osobiscie nie interesuje czy chcialy przejmowac to schronisko czy nie, fakt ze chca dzialac i pomagac.
Oby juz nie wchodzili w zadne uklady z mrunio i bedzie dobrze

o
ola

specjalnie weszlam na strone zeby sprawdzic ten numer, czy ty gosciu widzialas/es info na czerwono ze maja jakis problem z telefonem i prosza o maila? bo jesli nie to moge polecic dobrego okuliste, poza tym nie zauwazylam tez zeby fundacja robila jakies medialne interwencje...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3