Poznań: Bilet 15-minutowy może obowiązywać dłużej?

Maciej Roik
Pasażerowie często muszą dokładać do dłuższego niż zwykle przejazdu z własnej kieszeni
Pasażerowie często muszą dokładać do dłuższego niż zwykle przejazdu z własnej kieszeni Fot. Marek Zakrzewski
Centrum Poznania to obecnie jeden wielki plac budowy. Pełen objazdów i utrudnień. Dlatego we wrześniu radni zdecydowali, że do końca kwietnia, tj. do czasu zakończenia największych remontów, bilety 30-minutowe (w dni robocze) będą obowiązywać 45 minut.

Kłopot w tym, że wówczas nie zgodzili się na przedłużenie biletów 15-minutowych (do 25 minut). To oznacza, że osoby, które ich używają mimo że pokonują dokładnie te same trasy często muszą dokładać do dłuższego niż zwykle przejazdu z własnej kieszeni.

Musimy sobie to powiedzieć wprost, na przedłużanie czasu obowiązywania biletów 15-minutowych nie ma pieniędzy

Od wielu tygodni odbieramy telefony od zdenerwowanych pasażerów.

- Zdarza mi się, że tramwaj czeka 7 minut na przejazd przez most Dworcowy. Dlaczego ja mam ponosić koszty remontów - pyta jeden z czytelników.

Dlatego postanowiliśmy sprawdzić, co można w tej kwestii zrobić.

Rafał Kupś, dyrektor ZTM ucina sprawę krótko: Jesteśmy wykonawcami woli radnych. To oni podjęli decyzję w tej sprawie, ja nie będę jej komentował.

Z kuriozalnej sytuacji zdaje sobie sprawę Szymon Szynkowski vel Sęk, radny PiS. To on był jednym z autorów pomysłu, by bilety 15 i 30-minutowe obowiązywały dłużej. Podczas wrześniowej sesji Rady Miasta, radni podjęli jednak inną decyzję.

- Dla mnie to jest absurd - nie ukrywa Sz. Szynkowski vel Sęk. - W myśl zasady, że nasze projekty nigdy nie są do końca dobre, radni Platformy postanowili nie zgodzić się na przedłużenie czasu obowiązywania biletów 15-minutowych. Moim zdaniem to było działanie nieracjonalne.

Pytanie czy coś można dzisiaj zrobić, by zmiany w końcu nie dyskryminowały poznaniaków.

- Potrzebujemy większości w radzie. Sami takiego pomysłu nie przewalczymy - zaznacza radny.
Niezbędne by było m.in. wsparcie radnych Platformy Obywatelskiej. Niestety na to nie ma szansy.

- Musimy sobie to powiedzieć wprost, na przedłużanie czasu obowiązywania biletów 15-minutowych nie ma pieniędzy - podkreśla Tomasz Lipiński, radny PO. - We wrześniu staliśmy przed wyborem, albo nie przedłużać nic, albo przedłużyć czas przejazdu tylko na biletach 30-minutowych. Wybraliśmy drugie rozwiązanie.

Jak tłumaczy radny, w założeniu osoby jeżdżące na bilecie 15-minutowym dzisiaj mogą dojechać do centrum, gdzie trwają największe remonty.

- Sytuacja jest inna niż wtedy, kiedy ostatnim razem przedłużono czas przejazdu. Bo wówczas remonty obejmowały całe miasto - kończy radny.

Szef kontroli stracił pracę

Michał Hajder, kierownik działu kontroli biletów w ZTM został w środę zwolniony z pracy. Okazało się, że M. Hajder był współwłaścicielem firmy Maatpol, która faktycznie zachęcała poznaniaków do jazdy na gapę. W jaki sposób? Po podpisaniu umowy z Maatpolem i zapłaceniu określonej kwoty, spółka zobowiązywała się do regulowania ewentualnych kar za przejazd bez biletu. Sprawę opisała wczorajsza Gazeta Wyborcza. Oprócz zwolnienia, prezydent Mirosław Kruszyński zapewnił, że powiadomi o sprawie prokuraturę.

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? [email protected]

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Borus
Na stronie ZTM w Poznaniu jest zupełnie inna informacja (cytuję):
"Uwaga: Informujemy, że do 30 kwietnia 2014 r. czas obowiązywania biletów jednorazowych do 15 minut skasowanych od poniedziałku do piątku w godzinach od 6.00 do 19.00 oraz w soboty w godzinach od 8.00 do 14.00 wydłuża się do 25 minut, natomiast czas obowiązywania biletów jednorazowych do 30 minut skasowanych od poniedziałku do piątku w godzinach od 6.00 do 19.00 oraz w soboty w godzinach od 8.00 do 14.00 wydłuża się do 45 minut."

No więc jak to jest z biletami 15-minutowymi???
L
Lech
Nie przekonuje mnie kiedyś słyszane tłumaczenie, że 15 min dojedzie sie do Ronda kaponiera? O co tu chodzi? to zależy gdzie wsiądę i dokąd chcę jechać.
g
ghat
Ciekawe, czy w lutym tez narzekasz. Poza tym, często się zdarza, że np. ostatni dzień obowiązywania sieciowki przypada na piątek, wtedy kolejny bilet możesz sobie doladowac od poniedzialku. Patrząc na caly rok, to 30 dni jest bardziej korzystne niż sztywny miesiąc od 1 do ostatniego.
l
lk
Gdzie osoba kupująca taki bilet, musi jeszcze dokładać do miesięcy mających 31 dni. Czas wrócić do miesięcznych.
p
pff
Wszyscy martwią się o osoby kupujące bilety jednorazowe, a co z tymi, którzy wykupują sieciówki? Jak widać o stałych klientów nie trzeba się martwić, bo oni i tak kupią bilety. Kredytuje co miesiąc działalność MPK, ale tramwaje/autobusy, którymi jeżdżę wcale nie są szybsze od tych, którymi się poruszają przypadkowi klienci komunikacji miejskiej.
Dodaj ogłoszenie