Poznań: Były dyrektor ZSE nr 2 podejrzany o molestowanie uczennic zwolniony z aresztu. Rodzice w szoku

JL, NK
Zbigniew A., były dyrektor Zespołu Szkół Elektrycznych nr 2 w Poznaniu, podejrzany o molestowanie uczennic, zostanie zwolniony z aresztu
Zbigniew A., były dyrektor Zespołu Szkół Elektrycznych nr 2 w Poznaniu, podejrzany o molestowanie uczennic, zostanie zwolniony z aresztu Pawel F. Matysiak
Zbigniew A., były dyrektor Zespołu Szkół Elektrycznych nr 2 w Poznaniu, podejrzany o molestowanie uczennic, zostanie zwolniony z aresztu. W środę Sąd Okręgowy wydał postanowienie, na mocy którego Zbigniew A. będzie mógł opuścić areszt pod warunkiem wpłaty poręczenia majątkowego w wysokości 40 tys. zł. Ta kwota została już wpłacona.

Przypomnijmy, że w połowie czerwca Zbigniew A. został aresztowany przez policję. Wtedy pełnił jeszcze funkcję dyrektora Zespołu Szkół Elektrycznych nr 2 w Poznaniu. Śledztwo wobec niego wszczęto miesiąc wcześniej, krótko po tym, jak w swoim gabinecie miał molestować jedną z uczennic. Zawołał ją do swojego gabinetu.

Podczas rozmowy wypytywał nastolatkę o jej życie intymne, kontakty seksualne. Po czym, według relacji dziewczyny, podszedł do niej i zaczął ją całować oraz dotykać. Ona się wyrywała. Przed wyjściem z gabinetu wręczył jej swój adres mailowy. Dopiero później wyszło na jaw, że mężczyzna miał molestować więcej dziewczyn w szkole. Ponadto do podobnych rzeczy miał się dopuszczać już w 2006 roku, kiedy był nauczycielem geografii w ponadgimnazjalnym Zespole Szkół nr 1 w Swarzędzu.

Czytaj też: Dyrektor Zbigniew A. molestował uczennice? Broniła go radna z PO. Właśnie została zawieszona w partii

Początkowo poznański sąd rejonowy orzekł wobec niego tymczasowy areszt na trzy miesiące. Od postanowienia sądu odwołał się jednak obrońca Zbigniewa A. W środę odbyło się posiedzenie apelacyjne, podczas którego Sąd Okręgowy zmienił wcześniejszą decyzję sądu rejonowego. Wobec Zbigniewa A. uchylono środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania i zamieniono go na poręczenie majątkowe w wysokości 40 tys. zł.

Ta kwota została już wpłacona, co oznacza, że Zbigniew A. może wyjść na wolność i będzie pozostawał pod dozorem policji. Na komisariacie Zbigniew A. musi stawiać się raz w tygodniu. Sąd zakazał mu kontaktów z pokrzywdzonymi i zawiesił go w sprawowaniu funkcji dyrektora Zespołu Szkół Elektrycznych nr 2 w Poznaniu oraz w wykonywaniu zawodu nauczyciela.

Rodzice pokrzywdzonych dziewczynek nie ukrywają szoku i zdenerwowania decyzją sądu. - Myślałem, że skoro orzeczono wobec niego areszt, to zostanie za kratkami co najmniej do połowy września. Ja nie jestem zszokowany, jestem wku*wiony. Chyba doskonale pan to rozumie - słyszymy od jednego z rodziców, którego córka miała być molestowana w Zespole Szkół Elektrycznych nr 2.

Ta sama osoba dodaje: - Najbardziej mnie zadziwia fakt, że wypuścili go, choć tutaj przecież nie chodzi tylko o moją córkę, ale tych pokrzywdzonych dziewczyn jest więcej. A do tego jeszcze dochodzi sprawa Swarzędza. Nie wiem czy to kwestia jakichś jego znajomości, ale będę walczył jak tygrys.

Od innego z rodziców słyszymy: - Zadzwoniła do mnie pani z sekretariatu sądu i powiedziała, że Zbigniew A. zostanie zwolniony z sądu. Dla mnie to niedorzeczne. Brak mi słów, nie wiem, co w takiej sytuacji mam powiedzieć. Jestem załamana, zaskoczona, rozczarowana i czuję wielki żal, że tak się stało. Po prostu mnie zatkało. Złodziej potrafi siedzieć w areszcie do końca, a wychodzi z niego dyrektor podejrzany o molestowanie...

Od matki jednej z pokrzywdzonych dziewczyn słyszymy: - Już nie wiem, co o tym myśleć. Zaczynam wątpić w to, że on w ogóle zostanie oskarżony i skazany. Przeraża mnie to wszystko. Tracę wiarę w sprawiedliwość w tym kraju. Dla mojej córki ta wiadomość to szok. Po tym, co przeżyła w tej szkole, nie poznaję jej. To już inna osoba. Boję się teraz o nią. Niby on ma zakaz zbliżania się do tych dziewczyn, ale wie pan jak to bywa...

Czytaj więcej o sprawie Zbigniewa A.:

Zobacz też:

Nauczyciel z zarzutem molestowania sześciu dziewczynek nie trafi do aresztu - zobacz wideo:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Ten taki
Ta dziewczyna ma swoje za uszami to co robi i robiła jest po prostu żałosne. Dyrektor wiele zrobił dla szkoły i uczniów, zawsze był miły i sympatyczny, tyle co zrobił dla uczniów to w głowie sie nie mieści, więc nie wieżę w ani jedno słowo tej rzekomo molestowanej dziewczyny. Mam tylko nadzieję, że karma się odezwie.
I
ILONA
To jest dramat , sprawa polityczna, z tego wynika że jak masz władzę możesz wszystko i nawet nie poniesiesz konsekwencji. Ciekawa jestem dalszego przebiegu sprawy.
A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu Poznań: Były dyrektor ZSE nr 2 podejrzany o molestowanie uczennic zwolniony z aresztu. Rodzice w szoku
P
Poznaniak
Taka bezsilność że brak słów. Upośledzonego chłopaka za kradzież telefonu potrafią trzymać w więzieniu bez końca, a jego który wpływał na świadków wypuszczają. Nigdy nie głosowałem na czarnych ale sądom w naszym kraju naprawdę potrzebne jest trzęsienie ziemi. Co tam się wyrabia! Nawet nie chcę myśleć że to przez to że należał do różowej partii. Ten kraj stacza się na DNO!
A
Alojz
Co będzie gdy przypadkowo spotkają się w kinie (będą siedzieć obok siebie), w sklepie czy autobusie lub w tramwaju
- czy będzie to łamanie zakazu kontaktu z pokrzywdzonymi - nie muszą ze sobą rozmawiać, a będzie to tylko kontakt wzrokowy
- jak się poczuje dziewczyna która spotka swojego oprawcę
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie