Poznań: Czarne kapelusze kawalerii w koszarach na Marcelińskiej

Grzegorz Okoński
Grzegorz Okoński
Generałowie Jarosław Mika oraz Brett G. Sylvia rozpoczęli kolejny etap historii Wysuniętego Dowództwa Dywizyjnego przy ul. Marcelińskiej w Poznaniu wojsko-polskie.pl
W Poznaniu zmienili się lokatorzy koszar przy ul. Marcelińskiej – żołnierzy amerykańskiej Wielkiej Czerwonej Jedynki, czyli 1 Dywizji Piechoty, zastąpili kawalerzyści z 1 Dywizji Kawalerii. Dziś oczywiście nie używają koni, będąc dywizją pancerną, ale zachowali czarne kawaleryjskie kapelusze, używane w wyjątkowych okazjach.

Zmiana w Wysuniętym Dowództwie Dywizyjnym Armii Stanów Zjednoczonych nastąpiła 1 czerwca – o przygotowaniach i dyslokacji sprzętu pisaliśmy tydzień temu. Teraz w koszarach należących do 14 Wojskowego Oddziału Gospodarczego w Poznaniu gościli dowódca generalny Rodzajów Sił Zbrojnych generał Jarosław Mika oraz zastępca głównodowodzącego sił USA w Europie generał dywizji Joe Jarrard. Głównym bohaterem uroczystości przejęcia dowodzenia WDD był jednak generał brygady Brett G. Sylvia, zastępca dowódcy 1 Dywizji Kawalerii.

Zobacz też: Poznań: Muzeum Broni Pancernej znów otwarte. Wojewoda podziękował wojsku za pomoc w walce z koronawirusem

Jak podaje Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych RP, poprzednik kawalerzystów, czyli 1 Dywizja Piechoty, od lutego 2018 roku w ramach misji Atlantic Resolve dowodziła z Poznania wojskami chroniącymi wschodnią flankę NATO, dbając o bezpieczeństwo Polski i Europy. Wysunięte Dowództwo Dywizyjne Armii Stanów Zjednoczonych jest jedyną taką strukturą w naszym regionie.

Amerykańscy żołnierze z tarczami na rękawach z wizerunkiem końskiej głowy szczycą się już wiekową historią swojej dywizji: utworzono ją 101 lat temu, w 1921 roku i aż do 1943 roku miała ona kawaleryjski charakter. Wówczas pozbyła się koni i nabrała charakteru jednostki piechoty. W latach sześćdziesiątych otrzymała śmigłowce, stając się jednostką aeromobilną. 1 Dywizja walczyła w Wietnamie, a od 1975 roku ma obecny charakter dywizji pancerno–zmechanizowanej, dysponując czołgami, artylerią, śmigłowcami i piechotą zmechanizowaną. Jej miastem garnizonowym jest Fort Hood w Teksasie.

Poznańska misja amerykańskich kawalerzystów obliczona jest na dwa lata. Na pewno najbliższym zadaniem będzie udział w polsko-amerykańskich ćwiczeniach Defender Europe 20, trwających od 5 do 19 czerwca na poligonie w Drawsku Pomorskim. Weźmie w nim udział około 6 000 żołnierzy (w tym 4000 żołnierzy z USA), 330 czołgów i wozów bojowych.

Sprawdź też:

Rząd pozywa lekarzy do sądu

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie