Poznań: Czy galerie handlowe są przygotowane do ewakuacji?

Magdalena Kącka
Tomasz Wojsz przekonuje, że ewakuacja Galerii Malta przebiegałaby sprawnie. Póki co, pozostaje wierzyć mu na słowo.
Tomasz Wojsz przekonuje, że ewakuacja Galerii Malta przebiegałaby sprawnie. Póki co, pozostaje wierzyć mu na słowo. Paweł Miecznik
Zeszłotygodniowa ewakuacja Starego Browaru pokazała, że Poznań może nie być przygotowany do podobnych akcji. Świadkowie mówią o ogromnym bałaganie.

Jak twierdzi osoba przebywające wówczas w galerii, podczas ewakuacji ruchome schody dalej jeździły w dwóch kierunkach, winda działała (chociaż nie powinna!), a na parkingu podziemnym zrobiło się spore zamieszanie. - Chciałem wyjechać z parkingu samochodem. Pracownicy jak gdyby nigdy nic pobierali opłaty! - relacjonuje pan Adam. - Na zewnątrz trzeba było jeszcze czekać na światłach.

Czytaj także:
Ewakuacja szpitala. Znaleziono niewybuch
Poznań: Ewakuacja Ikei - kolejny fałszywy alarm. Film
Poznań: Ewakuacja Urzędu Wojewódzkiego

Co na to Browar? Jego pracownicy upierają się, że "ewakuacja przebiegała sprawnie i szybko".
Według Michała Szymaniaka z Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu, taka ewakuacja powinna wyglądać inaczej: - Nie wyobrażam sobie, żeby ludzie w pierwszej kolejności wsiadali do samochodu po alarmie bombowym, a już na pewno nie żeby ktoś za to pobierał opłatę!

Problemem dla ewakuowanych były też ruchome schody. - Ludzie rzucili się, aby zejść jak najszybciej, niektórzy szli pod prąd, bo schody jeździły w dwóch kierunkach - relacjonuje pan Adam.
Sprawdziliśmy, jak na ewakuacje przygotowane są inne poznańskie obiekty. Skontrolowaliśmy mi.n. Galerię Malta.

- Schody automatycznie zatrzymują się. A samochodami nie można wcale wyjechać. Rozumiemy, że ludzie chcą najpierw ratować dobytek, ale w pierwszej kolejności musimy ich bezpiecznie wyprowadzić do wyznaczonej strefy - przekonuje Tomasz Wojsz, dyrektor galerii. - Na ścianach zobaczyć można oznaczenia kierujące na zewnątrz - dodaje.

Galeria Malta chociaż ma dopiero dwa lata, miała już dwie ewakuacje - fałszywy alarm bombowy i próbną ewakuację.

Z zabezpieczeń poznańskich sądów zadowolony jest Jarema Sawiński, rzecznik Sądu Okręgowego. - Mamy ścisłe wytyczne z MSWIA, jest tu bardzo bezpiecznie. Przez całą dobę obiekt jest monitorowany, a przy ważniejszych rozprawach przeprowadzane są rewizje. Gdy pracowałem w Sądzie Rejonowym, udało się nam ewakuować w rekordowym czasie 15 minut - mówi sędzia.

W czerwcu egzaminu nie zdał Stadion Miejski. A właściwie do niego nie podszedł: na próbną ewakuację nie zgłosiło się wystarczająco wielu statystów i służby nie mogły się wykazać.

Tak to powinno wyglądać

- Gaśnice w obiektach muszą być rozmieszczone w miejscach łatwo dostępnych i widocznych.
- Właściciele, zarządcy lub użytkownicy budynków powinni oznakować drogi i wyjścia ewakuacyjne "w sposób zapewniający dostarczenie informacji niezbędnych do ewakuacji".
- Zabronione jest zamykanie drzwi ewakuacyjnych w sposób uniemożliwiający ich natychmiastowe użycie w przypadku pożaru.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jacek Danielewski
Mnie członka KT 306 ds. Bezpieczeństw powszechnego i ochrony ludności w PKN (Polski Komitet Normalizacyjny) sytuacja negatywnych zachowań nie dziwi. Aktywność reprezentantów Państwa Polskiego w tym zakresie jest znikoma o czym świadczy absencja na obowiązkowych głosowaniach. Za tym idzie dostęp do wiedzy oraz prowadzenie stałej edukacji społecznej który moim zdaniem zgodnie z konstytucją jest obowiązkiem instytucji państwa. Zagadnienie świadomości powszechnej bezpieczeństwa jest ważne i chodzi właśnie o taką drobną świadomość jak to że po uruchomieniu alarmu ratujemy życie a nie dobytek i nie ignorujemy sytuacji bo tym zagrażamy innym ludziom. Dla redaktorów polecam obserwacje kolejnej rocznicy powstania warszawskiego. Ponoć ma się odbyć próbny alarm styrenami miejskimi wraz z badaniem efektywności czyli zrozumienia przez mieszkańców emitowanego sygnału akustycznego.

Przy okazji z mojej działki BAO ( Bezpieczeństwo Akustyczne Obiektów) pytanie do redaktorów czy pytali osoby w CH jak rozumiały komendy ewakuacyjne w testowych ewakuacjach.
Dodaj ogłoszenie