Poznań: Drugi nabór 2019 do szkół: 425 uczniów się nie zakwalifikowało. Co mają zrobić?

Anastazja Bezduszna
Anastazja Bezduszna
Zaktualizowano 
21 sierpnia w szkołach po raz drugi zostały wywieszone listy kandydatów zakwalifikowanych i nie zakwalifikowanych do szkół średnich. Spośród 2890 uczniów, którzy złożyli wnioski do poznańskich szkół 2465 kandydatów już wie, gdzie do 29 sierpnia powinno zanieść papiery. Łukasz Gdak
21 sierpnia w szkołach po raz drugi zostały wywieszone listy kandydatów zakwalifikowanych i niezakwalifikowanych do szkół średnich. Spośród 2890 uczniów, którzy złożyli wnioski do poznańskich szkół, 2465 kandydatów już wie, gdzie do 29 sierpnia powinno zanieść papiery. Na listach osób niezakwalifikowanych w drugim naborze znalazło się prawie 15 procent uczniów. Co mają zrobić?

Wielkopolska jest w gronie województw, w których termin ogłoszenia wyników rekrutacji wyznaczony jest dopiero na 30 sierpnia. Dwa dni przed rozpoczęciem roku szkolnego uczniowie dowiedzą się, w których szkołach będą się uczyć, w których klasach się znajdą i jakich przedmiotów dodatkowych będą się uczyć.

Po analizie danych miasto zdecydowało o uruchomieniu aż 3 864 wolnych miejsc w rekrutacji uzupełniającej. To oznacza, że uczniowie mieli do dyspozycji 1204 miejsca w liceach, 1369 miejsc w technikach i 1291 w branżowych szkołach I stopnia.

- Ważną rolę tutaj odegrał przygotowany przez samorząd elektroniczny nabór, który też obowiązywał podczas drugiej tury rekrutacji. To skutecznie zablokowało uczniów, którzy wybrali już szkołę podczas pierwszego naboru, co pozwoliło przejrzyściej przedstawić kandydatom w drugim naborze, gdzie mogą składać papiery - mówi Andrzej Kaczmarek, dyrektor Zespołu Szkół Handlowych.

Czytaj też: Strajk nauczycieli od października 2019? Referendum ZNP zdecyduje czy, jaki i kiedy znów będzie protest nauczycieli - zapowiada Broniarz

W drugim naborze w Poznaniu złożono 2890 wniosków o przyjęcie do szkół średnich. Zakwalifikowało się 2465 kandydatów, z czego aż 1148 do liceów, 1005 do techników i 312 do szkół branżowych pierwszego stopnia. Najtrudniej będzie tym, którzy także podczas drugiego naboru nie dostali się do żadnej klasy. To aż 425 uczniów.

- Jest pewna grupa uczniów, którzy aplikują do liceów czy techników, a niestety ich liczba punktów dalece odbiega od progów, które w wyniku rekrutacji zostały ustalona. Wszystkich tych, którzy nigdzie nie zostali zakwalifikowani, zachęcamy do przeanalizowania swoich szans w konkretnym typie placówek - zaznacza Przemysław Foligowski, dyrektor Wydziału Oświaty Urzędu Miasta Poznania.

Ci, którzy nie dostali się do żadnej szkoły w rekrutacji uzupełniającej, mają poczekać do 30 sierpnia, kiedy uczniowie zakwalifikowani potwierdzą wolę uczenia się w poszczególnych szkołach. Wtedy będzie znana ostateczna liczba wolnych miejsc w poznańskich liceach, technikach i szkołach branżowych.

Sprawdź też:

- 30 sierpnia ogłosimy na stronie urzędu miasta listę wolnych miejsc w placówkach oświatowych, z których mogą korzystać ci, którzy nigdzie nie zostali przyjęci. Wtedy decyzję o przyjęcie konkretnego absolwenta gimnazjum czy szkoły podstawowej będzie podejmować dyrektor tej placówki. Po sprawdzeniu, gdzie takie wolne miejsce jest, należy udać się do wybranej szkoły i złożyć wniosek o przyjęcie. Dyrektor uwzględniając indywidualną sytuację takiego kandydata oraz jego liczbę punktów będzie podejmował decyzję o przyjęciu – tłumaczy Przemysław Foligowski.

Problem podwójnego rocznika nie kończy się wraz z rekrutacją. Przed szkołami jeszcze rady pedagogiczne, podczas których będą wyznaczone plany zajęć na rok szkolny.

- W szkołach będzie ciasno przez najbliższe cztery-pięć lat. Będzie problem z zatrudnieniem kadry wystarczającej do nauczania dwóch roczników. To spowoduje, że w kolejnych latach nie będzie aż tyle wolnych miejsc dla kolejnych roczników w szkołach – mówi wiceprezydent Poznania Mariusz Wiśniewski. - Chociaż wiemy, że jeszcze ponad 400 osób w systemie nie znalazło szkoły, to ponad 1100 miejsc jest nadał wolnych. To gwarantuję tym osobom, że swoje miejsce znajdą.

Dyrektorzy szkół zapewniają, że nie można będzie uniknąć przepływu uczniów między szkołami w pierwszym tygodniu września.

- Obawiam się, że ruch pomiędzy szkołami będzie dość spory. Niestety z uwagi na terminy rekrutacji, większość takich indywidualnych spraw będzie rozstrzygana już w pierwszym tygodniu września, kiedy tak na prawdę powinniśmy już solidnie brać się do nauki - komentuje Marek Kordus, dyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 4.

Sprawdź też:

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

P
Psuje z PiS

Z innej beczki: inspektorzy NIK sprawdzili jak po niemal dwóch latach funkcjonuje tzw. sieć szpitali i czy cele reformy są realizowane. Wnioski NIK okazały się druzgocące: pacjenci nie mają lepszego dostępu do świadczeń zdrowotnych, a sytuacja finansowa szpitali zamiast się poprawiać, uległa pogorszeniu.

Wniosek może być tylko jeden: czego nie dotknie się PiS, to wcześniej czy później - zepsuje. Nie tylko edukacji leży i kwiczy.

W
Wiesiek

Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że PiS tak manewruje prawem aby dzieci po 15 r.ż. nie były objęte już obowiązkiem szkolnym. Do czego to doprowadzi? Ano do obniżenia poziomu intelektualnego społeczeństwa. PiS chce zrobić z Polaków niewykształconych roboli. Paczka fajek, szklanka wódki, disco-polo - to oferuje PiS.

U
Urzędnik

Im dłużej PiS będzie u władzy, tym więcej takich 'kwiatków' wyjdzie na światło dzienne. Przekupili i ogłupili ludzi 500-złotowym banknotem... Tylko to potrafili. Dać nie swoje i wmówić, że wielką łaskę uczynili. A dzieciarnia została wykiwana, oszukana.

A
AAA

Reforma-deforma PiS.

G
Gość

Jak to co mają zrobić? Iść na budowę robić za tańszą konkurencję pracownikom z Ukrainy. I serdecznie podziękować Jaśnie Pani Minister Zalewskiej z PiS. Oto co szykuje nam Kaczyński i spółka.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3