Poznań: Festiwal robotów trwa na politechnice [ZDJĘCIA]

KARC
Jeden z największych festiwali robotyki zorganizowało Koło Naukowe studentów Automatyki i Robotyki Politechniki Poznańskiej Fot. Paweł Miecznik
Jeden z największych festiwali robotyki zorganizowało Koło Naukowe studentów Automatyki i Robotyki Politechniki Poznańskiej. Przyjechali fani robotów z całej Polski, m. in. Opola, Krakowa, Rybnika i Krzyża. Grają w sumo.

Festiwal obejmuje nie tylko pokazy robotów, ale także zawody w pięciu kategoriach: Line Fellower, Nano Sumo, Mini Sumo, Sumo oraz Freestyle. W zawodach biorą udział konstruktorzy robotów z całej Polski.

- W zawodach sumo chodzi o to aby dwukrotnie zepchnąć robota przeciwnika z ringu i w ten sposób przechodzic kolejne fazy eliminacji - tłumaczy Marta Rostkowska z Koła Naukowego Cybair z Politechniki Poznańskiej. - Z kolei Line Fellower to wyścigi robotów na specjalnym torze wyścigowym. Freestyle w skrócie to roboty z fantazją. Można głosowac na ulubionego.

Na zawody sumo w kategorii mini przyjechali m. in. studenci drugiego roku Automatyki i Robotyki Akademii Górniczo Hutniczej z Krakowa. - Roboty budujemy dopiero od niedawna - tłumacza Konrad Stefański i Łukasz Sarzyński. - Do Poznania przyjechaliśmy z naszym pierwszym rootem Januszem Polony. Niestety na razie stoczył jedną przegraną walkę. czekamy na kolejne - mówili schodząc z ringu młodzi konstruktorzy.

W kategorii Freestyle swojego robota - poduszkowca prezentują studenci Automatyki i Robotyki z Poznania. - Nasz robot ma trzy silniki, które są sterowane z poziomu komputera. Zwiększając ich moc można przyspieszać, zwalniać i oczywiście skręcać - tłumaczą Krzysztof Majorczyk i Krzysztof Łakomy zachęcając równocześnie do głosowania na ich robota. - W przyszłości nasz robot będzie działał w systemie GMS - przekonują studenci.

Swoje roboty prezentowali także uczniowie z Ośrodka Szkolno - Wychowawczego dla Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnej z Krzyża Wielkopolskiego. - Przywieźliśmy kilka naszych prac. Jedna z nich to stary skaner, który smaruje chleb masłem. W odpowiednim miejscu umieszcza się kromkę chleba, a skaner rozprowadza na nim masło - tłumaczy Mateusz Marciniszyn.

Z kolei pan Tomasz z synem Mateuszem najwięcej czasu spędzili przy robotach światłoczułych. - Robot podąża za światłem latarki, co ie znaczy, że tak łatwo można pokonać tor przygotowany przez twórców robota - przekonywał pan Tomasz.

- Robot działa na fotosystemy, w zależności od natężenia światła robot jedzie szybciej, wolniej lub skręca - tłumaczy Maciej troszyński z firmy Trobot założonej przez studentów Politechniki Poznańskiej.
Dla wygranych firma przygotowała roboty - zestawy do samodzielnego złożenia w domu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie