18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Poznań: Gdzie jest brudno zdaniem czytelników

Maciej Łosiak
Tak wygląda brudny i zniszczony chodnik na Grunwaldzkiej
Tak wygląda brudny i zniszczony chodnik na Grunwaldzkiej Czytelnik
Udostępnij:
Czytelnicy zasypali nas e-mailami i telefonami po piątkowym artykule "Brud i wielki bajzel w centrum", który zamieściliśmy w "Głosie".

Poprosiliśmy poznaniaków, żeby podawali miejsca, które miastu chluby nie przynoszą i które należy posprzątać. Na koniec sporządzimy listę tych punktów i przekażemy Tomaszowi Kayserowi, zastępcy prezydenta, który jest m.in. odpowiedzialny za porządek w mieście.

CZYTAJ TEŻ:
POZNAŃ: BRUD I BAJZEL W CENTRUM

Zdaniem władz Poznania instytucje miejskie robią wiele, by było czysto. Dla przykładu Zarząd Dróg Miejskich posprząta 826 km dróg i chodników, a Zarząd Zieleni Miejskiej rozpoczyna prace związane z grabieniem trawników oraz usuwaniem piasku z alejek w parkach i zieleńcach.

Jednak nasi Czytelnicy uważają, że robi się zbyt mało i nie zostawiają na urzędnikach suchej nitki. Prosimy o kolejne zgłoszenia e-mailem pod adresem: [email protected]. Prezydent Kayser obiecał, że wraz z dziennikarzami "Głosu" zrobi objazd miejsc, które są brudne i zaniedbane. A później dopilnuje, żeby służby miejskie lub właściciele je posprzątali.

Oto następne przykłady brudnych miejsc w Poznaniu.

- Dramatycznie wyglądają chodniki na skrzyżowaniu ulicy Pogodnej i Palacza. Dla osób starszych i rowerzystów to może być pułapka. Podobnie jest wzdłuż ul. Grunwaldzkiej. Chyba tamtędy kibice będą iść na mecze. Ten chodnik domaga się remontu! I to nie za miliony złotych. Chyba, że wstydu mamy się najeść i to już za kwartał - piszą panowie Karol i Tomasz.

- Jestem starszą osobą. Mieszkam przy ulicy Grochowskiej 44/46. Obok domu jest mały skwer. Od kwietnia ubiegłego roku mimo próśb kierowanych do urzędu zaśmiecony trawnik nie został posprzątany. W imieniu mieszkańców proszę o interwencję - mówi pani
Stanisława.

- Zalecam Panu Kayserowi spacer przez Stare Miasto, Krakowską, Łąkową, Rybaki. Najlepiej z zamkniętymi oczami. Potem wystarczy ze Pan Kayser spojrzy na swoje buty. Zaręczam ze będą po kostki w psich odchodach - alarmuje pani Agnieszka.

O zabrudzonych psimi odchodami miejscach na Wildzie pisze też pan Michał i wskazuje na ulice: Langiewicza do Zmartwychwstańców oraz 28 Czerwca 1956 wzdłuż Szpitala Ortopedycznego.

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? [email protected]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

A
Aga
To ze władze ponoszą odpowiedzialność za czystość miasta to "oczywista oczywistość" ale ponoszą ją również dozorcy bloków (dbałość o czystość trawników, podwórek ) właściciele restauracji, sklepów (utrzymanie strefy przed restauracją w czystości-czy mycie witryn sklepowych) i sami mieszkańcy- apeluję do nas wszystkich by zwracać uwagę tym którzy śmiecą oraz właścicielom czworonogów którzy po nich nie sprzątają!!!Nie możemy dłużej ignorować takiego stanu rzeczy!!!
Pytam tez dlaczego w mieście i na osiedlach-jest tak mało koszy na śmieci??pomijam już że są w ohydnym pomarańczowym kolorze- ważne żeby były!
STRAŻ MIEJSKA- walic mandaty śmiecącym i nie sprzątającym po psie a nie kierowcy co krzywo stanął na chodniku- to mniejsza szkodliwość czynu, niż ten brud który mamy wszędzie wkoło!!!
V
VIPER
Kazdy widzial jak municypalki zakladaja blokade na kola i tp ale czy ktos widzial jak wlepiaja komus mandat z niesprzatniecie gowna psa. Obstawiam ze nie a jesli to nieliczni.
Skoro siano z mandatow w strefie jest na utrzymanie itd strefy to czy siano z mandatow "gownianych" nie moze byc na kosze do tych gowien. Albo nie nazywajmy municypalnych tak jak nazywamy tylko zwyklymi parkingowymi bo to robia doskonale.
Zapraszam na "zielony debiec" powinno byc raczej brazowy. ulica debowa i pieknie ogrodzony teren pomiedzy blokami tejze ulicy a ul. dolna wilda kloaka debca schodza sie tu prawie wszyscy ze DSM i wysrywaja swoje pupile niesprzatajac oczywiscie. EFEKT nie zgadniecie. jak spadnie snieg mozna ulepic balwana w wersji Bambo. zaniechalem lepienia tego dziela bo grozilo to wymiotowaniem przez dzieciaki.
W
Widukind
Obecny Poznań to poruta.
W
Widukind
Obecny Poznań to poruta.
s
studentka
Zapraszam na ulicę Jackowskiego (Jeżyce). Kupa na kupie, najgorzej przed Żabkami, właściciele przywiązują psa i idą na zakupy, a psy mają czas dla siebie. Koszmar!
P
Pablo
Zgadzam się z "iceman" cały Poznań jest brudny, zasyfiony,obmalowany, zasrany odchodami, przypomina jedno wielkie WC. Tak zwany " poznański porządek " przeminął wraz z pokoleniem poznaniaków, które wyrobiło sobie te nawyki na rywalizacji z niemcami. Jak tego zabrakło z każdym pokoleniem jest coraz gorzej. Nie uczy się porządku w przedszkolach, szkołach, w rodzinie, w kościele. Straż miejska jest delikatnie mówić " do kitu", przypomina bardziej organizację pasożytów niż porządku publicznego. Obecni mieszkancy tego miasto w wiekszości to brudasy, niechluje, ludzie pozbawieni nawyku porządku i czystości. Wywożą do okolicznych lasów swoje przydomowe śmieci, tysiące butelek, pozostałości materiałow budowlanych itd. Pozwalają swoim psom obsrywać klatki schodowe, chodniki ulic, skwery, parki i przyjmują to za oczywistość. Prezydent i kilku wiceprezydentów( nie wiadomo od czego) nie widzą stałej degradacji naszego miast w stosunku do reszty kraju. Obecni mieszkańcy sami dopuszczają że to miasto schodzi na "psy"
i
iceman2
Tak brudnego Poznania nie pamiętam. Wstyd! Byłem latem na wschodzie Polski i przeżyłem szok. Czyste ulice, chodniki, domy bez durnych mazów sprayem. Bliżej im do Europy niż nam. Kiedy władze się obudzą? Czy złapanie wanadli piszących po murach jest ponad możliwości służb!?
Przejdź na stronę główną Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie