Poznań: Mieszkańcy kamienicy żyją bez ogrzewania, bo współwłaściciele nie płacą rachunków

Krystian Lurka
Jutro do kamienicy ma powrócić ciepło
Jutro do kamienicy ma powrócić ciepło Krystian Lurka
Udostępnij:
Od poniedziałku w kamiennicy przy ul. Matejki 55 w Poznaniu lokatorzy nie mają ciepła w kaloryferach. W ich mieszkaniach temperatura waha się od 8 do 11 stopni Celsjusza. A wszystko dlatego, że część współwłaścicieli budynku nie uregulowała zobowiązań z firmą Dalkia.

- Musimy płacić jeden rachunek. To jest dla wszystkich bardzo duży kłopot - tłumaczy Krzysztof Burzyński, jeden z właścicieli obiektu. Burzyński swoje rachunki opłaca regularnie, ale inni współwłaściciele mają z tym problem. Dodaje też, że sytuacja tej kamiennicy jest bardzo skomplikowana. Należy ona bowiem aż do czternastu osób. Cześć z nich płaci regularnie rachunki, a pozostali mają z tym kłopot. Jeszcze inni wynajmują swoje lokale. Niektórzy z współwłaścicieli w ogóle nie zajmują się nieruchomością.

Firma Dalkia, której przedstawiciele znają sytuację własnościową budynku, poszła zainteresowanym na rękę. W październiku 2012 roku uzgodniono ze współwłaścicielami, że każdy z nich będzie płacił umówioną sumę. Tak było przez dwa miesiące. Obecnie jednak znów jest problem z uregulowaniem płatności.

Jak mówi drugi z właścicieli, nie ułatwia im życia także zarządca kamiennicy: - Nie poinformował nas nawet o tym, że część z właścicieli nie wywiązuje się ze swoich zobowiązań.

Jak na problemy własnościowe reagują mieszkańcy budynku ? - Ekstremalne doświadczenie i przykra sprawa - krótko i dosadnie komentuje swoją sytuację jedna z lokatorek, która wynajmuje mieszkanie od współwłaściciela budynku.

Podobnie krytycznie wypowiada się Wojciech Świadek, mieszkający w tej samej klatce. - W zoo, gdyby jakiś zwierzakom odłączyli ogrzewanie to ekolodzy podnieśliby wielkie larum. A tu nic się nie dzieje.

W. Świadek w domu chodzi owinięty kołdrą. Dlatego jak najczęściej wychodzi na spacery. W ten sposób się rozgrzewa. - Mnie nie interesuje, kto zarządza kamienicą - podkreśla nasz rozmówca. - To jest paranoja - opowiada nam kolejna lokatorka kamienicy przy Matejki 55. - Współczujemy wszystkim lokatorom - mówi Burzyński i dodaje, że stara się rozwiązać kłopot. Sam kontaktował się m. in. z Dalkią.

Co na to dostawca ciepła? Mówi, że w czwartek zgłoszono chęć zapłaty części zaległości. - Gdy otrzymany potwierdzenie przelewu, to ciepło wróci do mieszkań - mówi rzecznik Dalkii, Bartłomiej Pawluk.

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie