Pojazd przyszłości został oficjalnie zaprezentowany podczas poznańskich targów Motor Show 2016. W Nowych Skalmierzycach powstał wyjątkowy rower z silnikiem elektrycznym. Ma trzy koła, karoserię wzorowaną na słynnym lamborghini aventador i jest napędzany siłą ludzkich mięśni oraz silnikiem elektrycznym. AVENTYbike rodem z Nowych Skalmierzyc już w czwartek został oficjalnie zaprezentowany podczas największych w Polsce targów motoryzacyjnych.

Zobacz też: Motor Show 2016: Zobacz zdjęcia z targów

Pojazd to velomobil - połączenie poziomego roweru i samochodu. To innowacyjny, hybrydowy pojazd, napędzany energią elektryczną i siłą nóg kierowcy. Jego twórcą jest Kamil Różański, inżynier z Nowych Skalmierzyc, na co dzień prowadzący zakład fotograficzny.

AVENTYbike powstawał przez ponad dwa lata.

Najbardziej intensywne były ostatnie cztery miesiące. W tym tygodniu niecodzienny pojazd przeszedł ostatnie testy. Prototyp po raz pierwszy na własnych kołach na dobre opuścił warsztat. Na chwilę pojawił się też na ulicach i od razu wzbudził ogromną ciekawość, czemu akurat trudno się dziwić.


- Musiałem sprawdzić, czy wszystko działa jak należy. Ludzie zatrzymywali mnie i dopytywali o szczegóły, robili sobie zdjęcia. To bardzo miłe i motywujące - mówi Kamil Różański.

W środę velomobil został zapakowany do samochodu, aby już w czwartek po raz pierwszy oficjalnie zostać pokazany całemu światu podczas targów Motor Show w Poznaniu w kategorii innowacja. Warto dodać, że udział konstruktora w tej imprezie wsparł samorząd Nowych Skalmierzyc. Już na początku kwietnia AVENTYbike będzie gwiazdą Bike Festiwalu w Gdańsku, a później kto wie? Może posypią się już pierwsze zamówienia na pojazd przyszłości.

AVENTYbike ma być przede wszystkim wygodny, ergonomiczny, a do tego niezwykle szybki. Ma też przyciągać niezwykłą sylwetką. Konstrukcja rodem z Nowych Skalmierzyc jest pojazdem o długości około 3 metrów, szerokości 84 cm. Jego aerodynamiczna karoseria waży około 25 kilogramów. Masa ta wynika z użytych w procesie produkcji materiałów: włókna szklanego oraz włókna węglowego. Pojazd jest wyposażony w napęd elektryczny o mocy od 250 do 900W. Poza silnikiem AVENTYbike zapewnia oczywiście możliwość napędu siłą ludzkich mięśni. Akumulator pojazdu jest wymienny. Do dyspozycji kierowcy jest również mały bagażnik.

Zobacz też: Motor Show 2016: Zobacz najpiękniejsze hostessy

- Pragnę dotrzeć do osób, które chcą połączyć ekonomię ze zdrowym trybem życia - mówi Kamil Różański. - Osoba ceniąca wygodę jazdy i możliwość wyróżnienia się z tłumu na pewno będzie zadowolona z posiadania takiego roweru.

Planowana roczna produkcja AVENTYbików ma wynosić około 12 sztuk. Oczywiście wszystko zależeć będzie od zainteresowania. Już teraz pojazd wzbudza zaciekawienie zwłaszcza za granicą.

STREFA BIZNESU NA FACEBOOKU. POLUB NAS!