Poznań Motor Show to nie tylko motoryzacja. Atrakcji wystarczy dla wszystkich

Piotr Robakowski

Wideo

Zobacz galerię (45 zdjęć)
50 tys. metrów kwadratowych, 150 wystawców, 1200 samochodów i 40 motoryzacyjnych nowości. Ale Poznań Motor Show to także wiele innych atrakcji dla dużych i małych, dla kobiet i mężczyzn. Oto niektóre z nich.

Odwiedzający każdą wystawę motoryzacyjną, nie inaczej jest w przypadku Poznań Motor Show, chcą oglądać sportowe samochody i piękne kobiety. Ci, którzy zdecydują się pojawić na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich, nie będą zawiedzeni. Warto jednak poza dwoma i czterema kółkami zauważyć atrakcje znajdujące się tuż obok. Przedstawiamy kilka z nich, gdyż jak pokazują statystyki, w weekend wystawę odwiedzają przeważnie całe rodziny.

Najpiękniejsze kobiety na Motor Show 2017: Te hostessy czaru...

Gdy dziecko znudzi się widokiem kolejnego czerwonego Ferrari, Bentleya, czy Porsche i zacznie powłóczyć nogami szukając wreszcie czegoś naprawdę ciekawego, warto odwiedzić stoisko Mitsubishi w hali nr 3. Można tutaj zrobić sobie GIF-a z naszym udziałem. Cóż to takiego? To krótki film który możemy nagrać i wysłać sobie na adres mailowy lub wstawić na FB, a także wydrukować pokaz trzech wybranych przez komputer ujęć.

Tuż obok wzrok przyciąga futurystyczna kapsuła, kryjąca wewnątrz symulator Formuły 1. Kiedy dziecko „strzela” sobie GIF-a, ojciec może się ustawić w kolejce do symulatora. W piątek trzeba było w niej odstać kilka minut.

Niedaleko, bo w sąsiedniej hali 3A za stoiskiem Volkswagena znajduje się pełen atrakcji plac zabaw. Mamy tu doświadczenia chemiczne i fizyczne, możemy sprawdzić szybkość reakcji naszego organizmu na działania bodźców wzrokowych, spróbować swoich sił w wyścigu małych modeli, czy usprawnić swoje reakcje na symulatorze nagłego hamowania.

Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Po sąsiedzku, bo na stoisku Skody nietypowy wyścig kolarski, krótki ale bardzo emocjonujący w dodatku w atrakcyjnymi nagrodami. Rodzice do boju, może uda się wygrać coś dla waszej pociechy.

Warto zajrzeć do hali nr 4, gdzie stoją pięknie odmalowane ciężarówki, czyli ciągniki siodłowe bez naczep. Po drodze mijamy halę nr 5, to ta z Ferrari, czy autami Aston Martin – to tu dziecko się nam zanudziło, gdy wpatrywaliśmy się w samochodowe cacka przez dwadzieścia minut, podobnie w hali nr 6, choć tu warto odwiedzić stoisko cabrio. Zbliża się lato, więc są bardzo na czasie.

Jeśli pogoda będzie dla nas łaskawa, warto wybrać się na tor terenowy. Są dwa przygotowane przez Skodę i Land Rovera.

Poznań Motor Show potrwa do niedzieli. Można też zasmakować jazdy elektrycznymi samochodami BMW. Tegoroczna wystawa jeszcze tylko do jutra.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

C
Ciekawski

Poda ktoś tytuł tej piosenki z tego filmiku ?

Dodaj ogłoszenie