Poznań. Nabór do straży pożarnej [ZDJĘCIA]

Robert Domżał
Trwa nabór do pracy w poznańskiej straży pożarnej.
Trwa nabór do pracy w poznańskiej straży pożarnej.
Dwieście osób ubiega się o 10 miejsc pracy w poznańskiej straży pożarnej.

Nabór rozpoczął się w poniedziałek i potrwa jeszcze trzy dni. Wśród kandydatów są nawet studenci.

- Służbami mundurowymi interesowałem się do dawna. Obecnie kończę naukę na Akademii Wychowania Fizycznego - mówi Tomasz Pospiech, mieszkaniec Tarnowskich Gór.

Kandydat musi między innymi podciągać się na drążku, wspiąć po 20 metrowej drabinie, będą testy z pływania. Kandydaci będą też musieli przebiec 50 metrów oraz 1000 metrów . Natomiast test sprawdzi ich wiedzę o ochronie przeciwpożarowej.

Najlepsi kandydaci przed rozpoczęciem pracy przejdą szkolenie w ośrodku w podpoznańskim Bolechowie. Pracę w jednostkach zaczną najpewniej pod koniec tego roku.

- Początkujący strażak może zarobić blisko dwa tysiące złotych na rękę - mówi Jerzy Ranecki, zastępca komendanta miejskiego PSP w Poznaniu. Nabór jest organizowany, ponieważ z poznańskich jednostek ratowniczo gaśniczych w tym roku ubędzie około trzydziestu strażaków. Nowo zatrudniani będą mogli przejść na emeryturę po osiągnięciu 55 roku życia, jeśli do tego czasu przepracują w straży 25 lat.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
KTS
Głupi z pewnością to jesteś ty bo w tym kraju ideowców pracujących za friko już nie ma a bajeczki to możecie opowiadać swoim babusiom
m
marek
przecież napisał że nie poszedł do straży dla kasy, nie ? czytać nie umiesz ? dobrze że ktokolwiek umie się przyznać ile zarabia, bo w tym chorym kraju mało kto mówi publicznie o zarobkach. W ogłoszeniach o pracę też nie ma, na rozmowie spytasz - wielki foch! jakby praca była dla przyjemności a nie dla zarobku!
K
KTS
Jak się krzywda dzieje to się zwolnij i idź pracować do kwitnącego gospodarczo Ceglorza
m
michał
to wynoszą one 1949 PLN netto miesięcznie - piszę dla informacji niektórych, którzy posądzają nas o zarabianie fortuny i nicnierobienie :) niespełna dwójka za babranie się w trupach, wrakach i zgliszczach - jedno jest pewne - do tej roboty nikt z nas nie poszedł dla kasy :) pozdrawiam czytelników i życzę żebyśmy się nigdy "służbowo" nie spotkali :)
m
michał
Ostatnio wszystkie nabory do PSP były prowadzone "we współpracy z Urzędem Pracy" - czyli, żeby zostać strażakiem, trzeba było przez pół roku udawać bezrobotnego - w ten sposób między innymi mi udało się przyjąć do służby na naborze na kierowców kat. C. Oczywiście awansowano już samych "plecaków" ale to inna sprawa - PATOLOGIA i PARANOJA jest na samym wejściu - albo udajesz bezrobotnego, albo wypad. Służba strażaka to POWOŁANIE, a nie przypadkowi ludzie z bezrobocia !! Ale jeden i drugi URZĘDAS mógł się pochwalić - jeden zaoszczędził parę złotych na rekrutacji, drugi "stworzył miejsce pracy" i "zmniejszył bezrobocie" - bo żeby zniknąć danego bezrobotnego, najpierw trzeba było go stworzyć :D
Dodaj ogłoszenie