Poznań najbardziej nieprzyjaznym miastem dla kierowców

Marcin Idczak
Według rankingu Poznań jest najbardziej nieprzyjaznym miastem dla kierowców
Według rankingu Poznań jest najbardziej nieprzyjaznym miastem dla kierowców Marcin Idczak
Udostępnij:
Poznań jest najbardziej nieprzyjaznym miastem dla kierowców

Z raportu ,,Miasta przyjazne kierowcom” przygotowanego przez serwis korkowo.pl wynika, że ostatnie miejsce w nim zajął Poznań. Oceniano takie pozycje jak cena paliwa (u nas prawie 5,40 zł za litr), średnią prędkość samochodów na ulicach centrum (do 32 km/h), cenę postoju w strefie (3 zł za pierwszą godzinę) i ilość kolizji (ponad 40 tygodniowo). Najbardziej przyjazny kierowcom okazał się Rzeszów.

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 21

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pytek
Poznań przyjazny dla swoich prezydentów......
z
zl
Widzę, że raport jest solą w oku dla niektórych. Prawda jest taka, że teoria o rzekomej prosamochodowej polityce miasta jest nieprawdziwa i kolejny raport po PTAP to udowadnia.
z
zblip
"Poznań ma w Polsce największą liczbę samochodów w stosunku do liczby mieszkańców"
Kłamiesz. Sopot i Warszawa mają największą. Tylko 40% Poznaniaków korzysta na co dzień z samochodów
z
zblip
W dzielnicach funkcjonalnego śródmieścia Poznania również liczba samochodów w przeliczeniu na mieszkańca wynosi 300
v
verseau
a cejrowski lubi jezdzic po poznaniu bo kierowcy sa kulturalni i wpuszcxzaja go z podporzadkowanej (jak jest korek); nie to co w warszawie
j
juzek
By mnie dziś przejechała na pasach taka idiotka. Jej się wydawało, że na pasach pierszeństwo mają rowerzyści.
w
wściekły
Nie dodałem jednego: w sumie moja wściekłość i tak uderza w próżnię i puste łby rządzących miastem. Oni liczą kasę zarobioną na burdelach i pijalniach gorzoły na St. Rynku. Hołota...
G
Gość
A najbardziej zarąbaną ulicą jest Naramowicka. Co w połączeniu ze złośliwcami blokującymi gazonami, słupkami i rowami przeciwpancernymi równoległe ulice (które mogłyby być jakąś awaryjną alternatywą) daje katastrofalny obraz miasta w oblężeniu - a la Verdun 1916 lub Leningrad 1941-44. Sęk ju jajogłowcy z Rady. Miasta? Wiochy? Baraku?
M
MF
Liczba samochodów w przeliczeniu na mieszkańca wynosi w Poznaniu ok. 550 na 1000 mieszkańców. W Berlinie to ok. 300. Jak zwykle problem jest w nas samych. Mieszkamy w mieście, gdzie w centrum i historycznych dzielnicach funkcjonuje komunikacja miejska, ale nam się wydaję, że te dzielnice zostały stworzone po to, żeby nasze samochody mogły po nich śmigać jak po ulicach powiatowych. Ruch samochodów w centrum powinien być systematycznie zmniejszany, ponieważ historyczne centrum nigdy go w takim natężeniu nie przyjmie. Warto przejść się na pieszo, zobaczyć jaki nasz Poznań jest piękny. Nie trzeba wjeżdżać do urzędu, sklepu, na pocztę samochodem. Na prawdę można przejść się 5 minut.
k
krk
Jeśli to prawda, to szczerze zazdroszczę poznaniakom.

Chciałbym, żeby to Kraków był najbardziej wrogim dla kierowców miastem w Polsce. A nawet na świecie.

Miasto wrogie samochodom, to miasto przyjazne ludziom, z wysoką jakością życia.
o
obserwator
Bardzo ciekawe czy nie przychylne jest dla -łamiących przepisy , parkujących w niedozwolonych miejscach , pędzoncych po ulicach z nie dozwoloną prędkością jeżdżących po spożyciu narkotyków i alkoholu , czy dotyczy tych co zajeżdzają innym drogę i skręcających bez kierunkowskazu itp itd i skoro tak jest na zachodzie no to mamy DZIKI WSCHÓD Z ZACHODEM.
G
Gość
...nie szkoda ci czasu, tylko po prostu ARGUMENTÓW NIE MASZ!!!
s
spacerowicz
samochody jeżdżą w miarę poprawnie,ale są cudowni "pedaliści" na rowerach ,którzy są wspaniałymi "kierowcami" /nie wszyscy/ na swoich maszynach zagrażający pieszym i kierowcom .....masa krytyczna z tą celebbrytka Sapikowską winna zająć się swoimi przyjaciółmi na dwóch kółkach ...pan Klimczewski do boju z mandatami ,bo jest coraz gorzej ...pozabijają się sami rowerzyści !!
t
tey
bo opanowała je masa krytyczna agresywnych kretynów( i słodkie idiotki) na rowerach, niepłacących podatków.
t
tey
bo opanowała je masa krytyczna kretynów na rowerach niepłacących podatków.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie