1/2 Zamknij

Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Następne

A może władza sama nie wie, co chce? Z jednej strony popiera i animuje dyskusje nad nową filozofią życia w centrum miasta, z drugiej zaś urzędnicy Zarządu Dróg Miejskich tropią wystawione przed lokale i sklepy doniczki z kwiatami. Aby ulice w centrum miasta były ładne, kusiły oczy przechodniów, muszą być kolorowe, pachnące, mówiąc bardziej poetycko - kwieciste. Możemy ograniczyć ruch samochodów, wystawiać leżaczki w weekendy, organizować koncerty i happeningi w bramach Świętego Marcina, ale pozwólmy również, aby znalazło się miejsce na kwiaty i zieleń. Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy