Poznań: Nie wyłożyli trutki na szczury, dostali mandat

Andrzej Janas
Zakończyła się już tegoroczna, obowiązkowa deratyzacja. Walka ze szczurami i innymi gryzoniami trwała od połowy 20 kwietnia do połowy maja.

Mimo, że te wiosenne akcje prowadzone są już od wielu lat, nadal wielu właścicieli i administratorów nieruchomości zapomina o swoich obowiązkach. - Nikt nie może tłumaczyć się nie wiedział o deratyzacji - mówi Józef Rapior z Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej. - Było ogłoszenia w gazetach, plakaty informacyjne na klatkach schodowych. Mimo wszystko jednak zawsze znajdzie się grupa osób, która zlekceważy ten obowiązek.

Przestrzeganiem prezydenckiego zarządzenia w sprawie deratyzacji zajmują się municypalni. W tym roku skontrolowali 2678 posesji. Sprawdzali porządek i czystość na posesjach oraz miejsca, na których powinny być wyłożone trutki do zwalczania gryzoni.

Podczas pierwszej kontroli nie dawano mandatów, poprzestano jedynie na pouczeniach (32) oraz wezwaniach do usunięcia nieprawidłowości (110). Tam gdzie stwierdzono uchybienia municypalni pojawili się powtórnie. I tym razem wyciągnęli bloczki mandatowe.

W sumie ukarano kilkusetzłotowym mandatem 78 osób , 62 z nich to właściciele prywatnych nieruchomości, a kolejnych 11 przypadków dotyczyło domów administrowanych przez Miejskie przedsiębiorstwo Gospodarki Mieszkaniowej. - Mandaty wręczane były tylko tym osobom, które mimo ostrzeżenia nie wyłożyły na czas trutki na gryzonie - dodaje J. Rapior.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie