Poznań: Pasaż Kultury na Starym Rynku uratowany!

Jacek Sobczyński
Pasaż Kultury także w tym roku będzie klubem festiwalowym filmowego Animatora
Pasaż Kultury także w tym roku będzie klubem festiwalowym filmowego Animatora Marek Zakrzewski
Mediacja nowego zastępcy prezydenta Poznania Dariusza Jaworskiego przyniosła skutek - Pasaż Kultury stanie latem na Starym Rynku, choć nie na całe lato, lecz na 4-5 tygodni. Zgodził się na to dyrektor Muzeum Narodowego Wojciech Suchocki.

Konflikt wokół popularnego wśród poznaniaków wakacyjnego centrum kultury rozpętał się, gdy sąsiadujące z nim Wielkopolskie Muzeum Wojskowe nie zgodziło się na dalszą działalność Pasażu na ul. Jana Baptysty Quadro. Muzealnicy skarżyli się, że Pasażowe imprezy utrudniają im codzienną pracę. Po ujawnieniu konfliktu wśród poznańskich internautów zawrzało. Na Facebooku powstały grupy, zrzeszające zwolenników pozostawienia Pasażu w pierwotnym miejscu, w minioną sobotę na terenie WMW odbył się protestacyjny happening "Silent Disko", nawiązujący do imprez pod tą nazwą, które co lato odbywały się w Pasażu.

CZYTAJ TEŻ:
POZNAŃ: PASAŻ KULTURY ZNIKA ZE STAREGO RYNKU
TANECZNY PROTEST W OBRONIE PASAŻU KULTUR

Wczoraj wiceprezydent Poznania ds. kultury, sportu i oświaty Dariusz Jaworski zaprosił do swojego gabinetu przedstawicieli instytucji, organizujących Pasaż (Festiwal Malta, Galeria Miejska Arsenał, Estrada Poznańska) i Muzeum Narodowego, w którego strukturach mieści się Wielkopolskie Muzeum Wojskowe.

- Wszystkie instytucje, które spotkały się w sprawie Pasażu chcą, żeby on istniał. I tak się w tym roku stanie. Jednocześnie na pewno będę dążył do dyskusji, czy w kolejnych latach Pasaż powinien stać w tym miejscu dalej. Może przeniesie się na Plac Wolności, może w okolice Nowej Gazowni? Wiadomo, że lokalizacja Pasażu w centrum Starego Rynku stwarza pewne wątpliwości natury organizacyjnej - tłumaczył wiceprezydent Dariusz Jaworski.

Ma rację. Wszyscy chcą, żeby istniał... ale niekoniecznie na ulicy św. Jana Baptysty Quadro w samym sercu Rynku.

- Jako Muzeum chcemy jak najbardziej owocnych spotkań z kulturą w różnych miejscach. Pasaż powinien działać w innym miejscu, ale jako, że czasu nie ma już za wiele, wszystko wskazuje na to, że pojawi się tam, gdzie był - mówi Wojciech Suchocki z Muzeum Narodowego.

- Ideą Pasażu było od początku stworzenie miejsca dla kultury na środku Rynku. Wiadomo, że to lokalizacja karkołomna, co roku uczymy się lepszego działania Pasażu. Redukcja minusów leży w interesie naszym i muzeum, a jeśli chodzi o przeniesienie Pasażu gdzie indziej - wydaje mi się, że powinien raczej zakończyć żywot właśnie na środku Rynku - uważa Wojciech Juszczak z Estrady Poznańskiej.

Gospodarzem administracyjnym Pasażu Kultury będzie w tym roku sąsiadująca z nim Galeria Miejska Arsenał. I organizatorzy i muzealnicy i wiceprezydent chcą spotkać się raz jeszcze w przeciągu 10 dni, by uzgodnić techniczne kwestie działania Pasażu - to, gdzie i jak będzie działało zaplecze oraz ilość i rozmieszczenie sanitariatów.

- Pieniędzy na Pasaż nie ma zbyt dużo, więc najprawdopodobniej będzie on działał przez 4 - 5 tygodni. Podobnie, jak przed rokiem, część działań Pasażu zaadaptują festiwale Malta i Animator. Oczywiście, istnieje możliwość, że pojawią się inni organizatorzy a Pasaż będzie działał dłużej, ale musieliby wówczas ponieść koszty eksploatacji - wyjaśnia Dariusz Jaworski.

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
dorisei

rynek ma to do siebie, ze jest miejscem rozrywki i spacerow. o 23 kulturalni ludzie siedza w domu i nie wychodza nigdzie?

e
ehhh

Zgadza się masz rację (definicja kultury). Ale jak nazwać brak zrozumienia dla faktu, że wokół Pasażu mieszkają ludzie. I starzy i całkiem malutcy. Czy to nie są jeszcze węższe horyzonty myślenia kategorią, że tylko ja się liczę i moje hedonizowanie się dźwiękami. Nie tak dawno, wszyscy rozpaczali nad malutką Madzią i psy wieszali na jej matce złej. Ale nikt nie raczy pomyśleć o żywych, którzy cierpią z powodu hałasu na Starym. I proszę nie pisać, że można się wyprowadzić jak się nie podoba, że to centrum rozrywki, że tak jest na zachodzie itp.
Ok 23.00 ludzie z kulturą osobistą opuszczają płytę straego rynku, a pozostaje...
To można zobaczyć nad ranem.

G
Gogi

kultura może być postrzegana na różne sposoby, istnieje coś takiego jak kultura wyższa - Teatry, Opery, Filharmonie; oraz kultura niższa - bardziej masowa i docierająca to większej ilości odbiorców, łatwiejsza w rozumieniu, przez wielu nazywana kiczem lub tandetą ale nadal jest to kultura, na którą jest społeczne zapotrzebowanie... rozumiem, że Twoim zdaniem najlepiej nic tam nie robić, zostawić stare zakurzone muzeum i pustą przestrzeń, w którą ludzie wchodzić nie będą chcieli bo nic atrakcyjnego tam nie będzie?

kultura ma naprawdę wiele oblicz i jest to pojęcie bardzo szerokie, w zależności od nauki różnie pojmowane, ale postrzeganie jej wyłącznie jako kilku instytucji i brak zrozumienia jej ogromu dowodzi tylko, że masz bardzo wąskie horyzonty ;/

D
Dopalacz

Woli być obszczany niż zwolniony przed emeryturą.
Tak jak kontener Art nad Wartą. Ktoby tam widział młodych gdyby nie piwo.
Ale teraz się wycwanili i od razu przychodza z siatami z żabki.
Akademia Ekonomiczna ma wyniki w kształceniu.

e
ehhh

Ludzie zrozumcie wreszcie. Kultura, to jest Teatrze, Operze, Filharmoni. To co oferuje Pasaż i inne kluby, to tania, pusta rozrywka.

k
kleberg

A dlaczego nikt nie pomyśli o mieszkańcach starówki, o ludziach którzy płacą niemałe czynsze. Kodeks Cywilny daje im prawo do ciszy i spokoju. PK niestety narusza ład i spokój na Starym Rynku. Koncerty do 1.00-2.00 w nocy, nachlana, złatwiająca się gdzie popadnie młodzież, brud, bałagan i "zwłoki" o poranu to najczęstszy widok. Pasaż-owszem, Kultury-niestety brak. Tzw PK, to tylko i wyłącznie kolejna pijalnia alkoholu na płycie Starego Rynku, bez zaplecza sanitarnego. To kolejne igrzyska za przyzwoleniem panów z Urzędu Miejskiego. Wy macie rozrywkę, a my robimy swoje interesy. Na was oczywiście. Tylko jeszcze do was to nie dotarło.

e
elizabeths

Cieszę się, że Pasaż ocaleje. Swoją drogą dobrze się stało, że wypłynął taki problem. Dopiero co odbywał się Kongres Kultury, a tu taki kwiatek. Nie sądziłam, że można być tak hermetycznym w sprawie kultury i jednocześnie się nią zajmować, to jakiś paradoks. Nic dziwnego, że kultura w Poznaniu przeżywa swego rodzaju kryzys skoro czołowi pracownicy mają na oczach klapki i dbają tylko o dobro ciepełka swojego muzeum. Zaiście historyczna postawa.

w
wujapiotr

Czas już aby muzeum przeniosło się na Wzgórze do Nowego Zamku.

G
Gogi

o to chodzi, żeby Pasaż znajdował się na Starym Rynku... Gazownia czy Plac Wolności powinny oferować również atrakcje kulturalno-rekreacyjne, ale zlikwidowanie z Rynku Pasażu byłoby równoznaczne z dobijaniem kultury w tej przestrzeni... dyrektor muzeum chyba nie zdaje sobie sprawy z tego, że ludzi coraz mniej interesuje jego zapyziałe, zakurzone, ciemne muzeum, którego formę należałoby odświeżyć... w Poznaniu obecnie są zdaje się trzy instytucje które zajmują się w zasadzie tym samym: Muzeum Broni Pancernej CSWL, Wielkopolskie Muzeum Wojskowe (Oddział Muzeum Narodowego na Starym Rynku), Muzeum Uzbrojenia Cytadela Poznańska. Zamiast połączyć zbiory i utworzyć jeden organizm o większych możliwościach, przenieść część zbiorów do jednego nowego budynku - można by go zlokalizować w obrębie Cytadeli podnosząc jej atrakcyjność, to wszystkie te instytucje cały czas są osobnymi tworami (część fortów XIX-wiecznych można by również przeznaczyć na oddziały takiego muzeum)... Muzeum na Starym Rynku ogranicza możliwości kreowania przestrzeni kulturalnych, natomiast muzeum w CSWL (jedno z ciekawszych pod względem zgromadzonych eksponatów) jest trudno dostępne, ponieważ do jego zwiedzenia trzeba się niestety wcześniej zapisywać i zgłaszać (jest to pewne utrudnienie, a jak wiemy społeczeństwo robi się coraz bardziej leniwe, poza tym nie można liczyć na zainteresowanie 'przypadkowych' turystów, do takiego muzeum pójdą jedynie najbardziej zdeterminowani i zapaleni miłośnicy militariów), jedynie do muzeum na Cytadeli nie mam większych zastrzeżeń... Przeniesienie muzeum ze Starego Rynku otworzyłoby powierzchnie Arsenału dla Pasażu na cały okrągły rok!!!

P
Pawello

świetna wiadomość!!!

P
Pawello

świetna wiadomość!!!

S
SILENT DISKO

YEAH !!!

Dodaj ogłoszenie