Poznań: Pijany nastawniczy nie opuścił rogatek. Straci pracę?

SAGA
49-letni nastawniczy, który pracował po pijanemu (miał w wydychanym powietrzu prawie promil alkoholu) prawdopodobnie straci pracę.

PRZECZYTAJ TAKŻE:
Nowe Skalmierzyce: Pijany dróżnik usłyszał zarzuty
Piaski: Dróżnik miał 2,5 promila, pracował przez 1,5 godziny
Ponętów: Zatrzymano pijanych pracowników PKP

Przed północą w nocy z niedzieli na poniedziałek nastawniczy nie opuścił zapór na przejeździe kolejowym na poznańskiej Woli. Na szczęście nikt nie wjechał na tory, pociąg przejechał bezpiecznie. Sokiści poinformowali o incydencie policję. Okazało się, że nastawniczy jest pijany - w wydychanym powietrzu miał 0,92 promila alkoholu.

Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Za to, że ktoś będąc pod wpływem alkoholu pełni czynności związane bezpośrednio z zapewnieniem bezpieczeństwa pojazdów mechanicznych grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

- Nie będziemy tolerować takich sytuacji. Wszystko wskazuje na to, że nastawniczy zostanie dyscyplinarnie zwolniony z pracy - mówi Łukasz Więcek z Zakładu Linii Kolejowych w Poznaniu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie