Poznań: Plaga wypadków na Zamenhofa. Będzie dodatkowa sygnalizacja świetlna?

Marcin Idczak
W tym miejscu na Zamenhofa w sierpniu ubiegłego roku zginęło dwóch motocyklistów
W tym miejscu na Zamenhofa w sierpniu ubiegłego roku zginęło dwóch motocyklistów Fot. Archiwum
Nie ma tygodnia, by w Poznaniu na ulicy Zamenhofa, w pobliżu ulicy Obrzyca, nie doszło do wypadku lub kolizji. Sposobem na poprawę bezpieczeństwa ma być zamontowanie tam dodatkowej sygnalizacji świetlnej.

- Taką obiecano nam przed rokiem. I wciąż jej nie ma - mówi Miron Perliński z os. Piastowskiego.

Od tego czasu zginęło w tym rejonie dwóch motocyklistów. - Gdy taka sygnalizacja powstanie, to w tym rejonie powinno być o wiele bezpieczniej - Józef Klimczewski, naczelnik poznańskiej drogówki potwierdza spostrzeżenia mieszkańców.

Wyjaśnia, że do wypadków najczęściej dochodzi, gdy kierowcy jadący ul. Zamenhofa chcą zawrócić lub gdy wyjeżdżając z os. Piastowskiego zamierzają jechać w stronę ronda Rataje. Wówczas muszą przejechać przez torowisko i narażają się na zderzenie z tramwajami. Najczęściej winni są kierowcy, którzy nie zauważają pojazdów MPK bądź też uciekając przed nimi wjeżdżają w jadące ulicą samochody.

- Na szczęście prowadzący tramwaje są czujni. Wiedzą, że skręcający kierowcy często nie widzą nadjeżdżającego tramwaju i już wcześniej zaczynają hamować - dodaje Iwona Cieślik, z Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. - Jako mieszkańcy uważamy, że zamontowanie sygnalizacji świetlnej przy jednym z dwóch przejazdów przez tory znacznie powinno poprawić bezpieczeństwo na całym odcinku od ul. Obrzyca aż do ronda Rataje - stwierdza Miron Perliński.

Dodaje, że od początku roku ruch na tej ulicy znacznie się zwiększył, szczególnie dużo jest tirów, gdyż to właśnie na ul. Zamenhofa stworzono dla nich objazd po zamknięciu estakady katowickiej dla ciężarówek.

Choć sygnalizacji wciąż nie to jednak Zarząd Dróg Miejskich wyjaśnia, że pracuje nad jej stworzeniem. - Przygotowany już został projekt stworzenia sygnalizacji świetlnej w tym miejscu - zaznacza Tomasz Libich z ZDM. - Kosztował 86 tysięcy złotych - dodaje Libich. Jednak, kiedy będzie bezpieczniej nie wiadomo.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie