Poznań: Pomysł na ulicę Ratajczaka: zieleń, ławki, stojaki rowerowe [WIZUALIZACJE]

MMR
Stowarzyszenie Inwestycje dla Poznania
Stowarzyszenie Inwestycje Dla Poznania przedstawiło koncepcję dotyczącą ulicy Ratajczaka, zakładającą odzyskanie 600 m kw. powierzchni w samym sercu Poznania.

Stowarzyszenie Inwestycje Dla Poznania przedstawiło koncepcję dotyczącą ulicy Ratajczaka, zakładającą odzyskanie 600m2 powierzchni w samym sercu Poznania.

Instalacja zieleni, miejsca postojowe i kontrapas rowerowy po wschodniej stronie jezdni, umieszczenie stojaków rowerowych i ławek oraz "esowanie" ulicy za pomocą klombów z zielenią - to pomysły Stowarzyszenia Inwestycje dla Poznania na ulicę Ratajczaka.

Czytaj także: Poznań: Promocja Ławicy potrzebuje zmian

Czytaj także: Poznań: Kamienica u zbiegu ulic Wrocławskiej i Gołębiej zwyciężyła w plebiscycie

- Tak odmieniona ulica mogłaby się stać spokojną, estetyczną i przyjazną dla pieszych przestrzenią, a tym samym być małym (i relatywnie tanim) krokiem w procesie rewitalizacji centrum Poznania - przekonują do zmian przedstawiciele stowarzyszenia.

W jaki sposób można odzyskać 600m2 powierzchni? Jest to możliwe poprzez zredukowanie ilości pasów ruchu na 120-metrowym odcinku ulicy między ul. 27 Grudnia i Św. Marcin. Piesi mieliby do dyspozycji szerszy chodnik, a dodatkowo wzdłuż ulicy mogłyby się pojawić kawiarniane stoliki.

Koncepcja wiąże się z projektem wprowadzenia strefy uspokojonego ruchu w centrum Poznania przez ZDM.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
poznańczyk
Jak widzę, komuś w dalszym ciągu inwencji starcza tylko na slalomy podobne do tych z ul. Winogrady, które dla przyjezdnych i kierujących spoza osiedli winogradzkich są prawdziwą mordęgą i zagadką zarazem.
W
Wojownik
Jest szeroki chodnik przy Placu Wolności, jest szeroki chodnik na przeciwko Teatru Polskiego i nie ma tam kawiarenek.

Zamiast głupich pomysłów ograniczania ruchu może by tak na przestrzeni ścisłego centrum miasta, czyli tam, gdzie 2 lata temu była czerwona strefa parkowania, ograniczyć długotrwałe parkowanie.
Można to zrobić tak, aby parkomaty wydawały bileciki maksymalnie na 2 godziny i na ten teren nie wydawać preferencyjnych kart parkingowych za 10zł/m-c.
Dzięki temu nadal jest zapewniony dojazd do urzędów, sklepów czy mieszkań w kamienicach ścisłego centrum, ale znikają stamtąd samochody długotrwale parkujące....
Równolegle z wprowadzeniem takiej zmiany likwidujemy wszystkie miejsca parkingowe, które są na chodnikach, pozostawiając te na drogach.

Mój pomysł jest tani w realizacji - wymaga tylko przeprogramowania parkomatów, przemalowania linii wyznaczających miejsca do parkowania i modyfikację części znaków drogowych.

Jednocześnie nie utrudniamy nikomu dojazdu i ale co najważniejsze - odzyskujemy chodniki dla pieszych (i rowerzystów, bo w końcu jest miejsce na wymalowanie dróżki rowerowej).

Jedyny minus, to że mieszkańcy ścisłego centrum, czyli najlepszej części Poznania będą swoje samochody zamiast zostawiać na ulicy, parkować pod Placem Wolności lub w nowo wybudowanych parkingach podziemnych lub innych wielopoziomowych - bo w końcu zacznie się opłacać budowanie takich w centrum miasta.
W
Wojtek
może więcej pasów rowerowych tak po trzy w każdym kierunku plus jeden ekspresowy dla kurierów rowerowych, no i obowiązkowo parkomaty przy nowych miejscach do wiązania eko-pupili. Brakuje jeszcze tylko urny do oddawania głosów na "my poznaniacy" i dużej ściany do sprejowania dla rozbratów.
A wizualizacja śliczna, te detale kamienic i różnorodność nawierzchni boskie.
Q
Qwak
Wszystkie ulice w ścisłym śródmieściu powinny być deptakami. Inaczej takie projekty nie maja sensu.Są jak kawałki ścieżek rowerowych nie połączonych ze sobą.
h
hydraulik
Fajnie, ale gdyby tak zacząć od ławek na Starym?
H
Homo posnaniensis
OK, ciekawie, ale co koncepcją budowy linii tramwajowej, czy jedno wyklucza drugie? Z tego co obserwuję, to de facto zamknięcie tej ulicy znacznie skomplikuje wyjazd z centrum w kierunku południowym! Bo jest to jedyna ulica w tym kierunku. Następna to dopiero Kościuszki, a z drugiej strony nie ma nic. Bardziej na zamknięcie nadaje się ul. Kantaka - do urbanistycznego połączenia z terenem Okraglak - Teatr Polski
H
Homo posnaniensis
OK, ciekawie, ale co koncepcją budowy linii tramwajowej, czy jedno wyklucza drugie? Z tego co obserwuję, to de facto zamknięcie tej ulicy znacznie skomplikuje wyjazd z centrum w kierunku południowym! Bo jest to jedyna ulica w tym kierunku. Następna to dopiero Kościuszki, a z drugiej strony nie ma nic. Bardziej na zamknięcie nadaje się ul. Kantaka - do urbanistycznego połączenia z terenem Okraglak - Teatr Polski
Dodaj ogłoszenie