Poznań. Poznajemy tajemnice Fortu Bonin [ZDJĘCIA]

    Poznań. Poznajemy tajemnice Fortu Bonin [ZDJĘCIA]

    Elżbieta Podolska

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Fort Va w Poznaniu.
    1/16
    przejdź do galerii

    Fort Va w Poznaniu. ©Waldemar Wylegalski

    W sobotę i niedzielę wybierz się na wycieczkę po forcie Va. To nowa trasa turystyczna po fortyfikacji Twierdzy Poznań.
    W czasie upałów to najlepsze miejsce do odpoczynku bo z naturalna klimatyzacją. Przy każdej pogodzie to szczególnie dobre miejsce dla wszystkich kochających militaria i historię. Fort Va znajdujący się w sąsiedztwie bloków i Centrum Handlowego Plaza otwiera podwoje dla zwiedzających.

    Konkurs na zagospodarowanie fortów rozstrzygnięty

    Zbudowany został w latach 1887-1890, przez armię pruską (ale za francuskie pieniądze pochodzące z wojennej kontrybucji), jest jednym z 18 fortów wchodzących w skład drugiego pierścienia Twierdzy Poznań.
    W trakcie budowy otrzymał nazwę Bonin. Otoczony jest suchą fosą o długości ponad 500 metrów, głębokości 5,5 metra i szerokości 9 metrów, do której dostępu strzegą 3 kaponiery. W sumie to 30 tysięcy metrów powierzchni fortu.

    Ogromy korytarz ginący w mroku, pomieszczenia, w których jednocześnie mogło spać 50 żołnierzy, dobrze zachowana żołnierska latryna, niesamowite tunele prowadzące w głąb ziemi i wiele innych niespodzianek czeka na zwiedzających. Dzięki trasie turystycznej można podczas godzinnego zwiedzania obejrzeć najważniejsze elementy fortu w części nadziemnej i podziemnej.

    Przez pięć lat, od 2007 roku, członkowie Stowarzyszenia Miłośników Fortyfikacji Kernwerk starali się przywrócić choć w części dawny wygląd fortu. Obiekt leży na czterech działkach, których właścicielami jest Polskie Towarzystwo Ochrony Przyrody "Salamandra i miasto. Dzięki porozumieniu udało się rozpocząć rewitalizację tego miejsca.

    - Jako młodzi ludzie z osiedla przychodziliśmy tutaj i obserwowaliśmy, jak bardzo dewastowany jest ten teren - opowiada Krzysztof Kłoskowski. - Jak złomiarze wynoszą kolejne rzeczy. Wtedy postanowiliśmy coś z tym zrobić.

    Początkowo przychodziły pracować 2-3 osoby. Teraz jest ich coraz więcej, ale rąk do pracy nigdy dosyć i cały czas kto ma ochotę może przychodzić pomagać.

    - Wywieźliśmy już ponad 100 ton gruzu i śmieci - mówi Krzysztof Kłoskowski. - Początkowo największym problemem było zabezpieczenie sześciu wejść do fortu. Część zamurowaliśmy, ale to główne cały czas było otwierane przez rabusiów.

    Najpierw zabezpieczali je kłódką, ale nie zdążyli opuścić terenu, a już jej nie było. Potem dokładali kolejne sztaby, wiązali łańcuchem zalewali betonem, w końcu zawalili górą gruzu i wybierali inną drogę wejścia. Rabusie dali za wygraną.

    - Przez kilka miesięcy ręcznie odkuwaliśmy beton z posadzki. Udało się na odcinku kilku metrów. Teraz będziemy mieli młot pneumatyczny, to pójdzie szybciej.

    Na ścianach widać, jak wysoko w niektórych korytarzach stała woda. To drzewa rosnące na wale nad fortem zachwiały wodną równowagę. Trzeba było część wyciąć.

    Pasjonatów czeka jeszcze ogrom pracy. Nadal wywożą sterty gruzu i śmieci. Muszą skuwać tynk ze ścian, osuszać pomieszczenia i udrażniać rowy i studnie. Jednak już teraz czuć atmosferę, jaka wtedy panowała w forcie. To wycieczka w głąb historii miasta, podczas której można poznać jej nieznane fragmenty.

    Rajd trasą fortów

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (9)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    fort

    jan (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Zjadlem zeby na tym forcie jak jeszcze prezesa,nie bylo na swiecie .Chodzilem tam bedac dzieckiem a teraz nie moge,bo ktos przywlaszczyl sobie fort
    .

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    amigos

    tajemnicy dom pedro z krainy iluzji (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    spojscie na prezeza jak wygląda jak nie powiem bo mnie poda do sondu za obraze .nie tykalności osobistej uwaga. na prezesa. niewadomo kto to jest i skont przybył, mieszkam 36 lat na tym osiedlu i...rozwiń całość

    spojscie na prezeza jak wygląda jak nie powiem bo mnie poda do sondu za obraze .nie tykalności osobistej uwaga. na prezesa. niewadomo kto to jest i skont przybył, mieszkam 36 lat na tym osiedlu i nieznam go nawet zwidzenia.jest Polakiem czy prusakiem.nikt zadarmo nie bendzie brał udzialo w pracach so odtego specjialne ekipy które zajmujo się takimi sprawami.kup pan brame i kłutke wam tez niewolno kopac to so macie odac saperom.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    fort

    amigos (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    niechce mieć nic wspólnego z wami odechcialo mi się znam przewodnika dominika ode

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ortu

    kil (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 47 / 42

    interesuje mnie te fort wybieram się obejrzeć ale strona internetowa strasznie zniechęca. chciałem obejrzeć te kilkanaście zdjęć ale reklamy po każdym kliknieciu mnie zniechęciły. Nie da się w...rozwiń całość

    interesuje mnie te fort wybieram się obejrzeć ale strona internetowa strasznie zniechęca. chciałem obejrzeć te kilkanaście zdjęć ale reklamy po każdym kliknieciu mnie zniechęciły. Nie da się w spokoju tej strony przeglądać.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pani Redaktor!

    Zgul (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 90 / 71

    Czy tak ciężko było dodać opis, jak tam dojechać?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kłoskowski

    elPolacko (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 63 / 78

    Ty się porozliczaj z rzeczy coś popożyczał od ludzi, gdyby nie przywłaszczone rzeczy nic byś nie miał do pokazania... czekamy

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    forty

    Jacek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 64 / 70

    szkoda ze część tych fortów wysadzono w powietrze

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    fort

    ja (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 110 / 103

    ciekawe że nikt nie dba o forty nad Maltą wszystko zdewastowane i zaśmiecione a przecież to wizytówka Poznania..


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    zabezpieczali

    zabezpieczali (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 69 / 71

    zabezpieczali

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo