Poznań: Projekt budowlany sfałszowany? Kolejne problemy inwestora

Joanna Labuda
Joanna Labuda
Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Poznaniu uznał, że część biurowca została nielegalnie rozbudowana
Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Poznaniu uznał, że część biurowca została nielegalnie rozbudowana Łukasz Gdak
Do Prokuratury Okręgowej w Poznaniu wpłynęło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez inwestora Tomasza J. O jego samowolach budowlanych pisaliśmy m.in. w ubiegłym tygodniu.

Jak dowiedział się „Głos Wielkopolski”, zawiadomienie dotyczy rozbieżności w dokumentacji budowlanej, którą inwestor przedstawił w 2002 roku, występując o pozwolenie na budowę budynku przy ul. Krasińskiego w Poznaniu, a dokumentacją, którą przedłożył w 2003 i 2006 roku, ubiegając się o kolejne pozwolenia.

Podczas kontroli akt sprawy okazało się, że wszystkie złożone projekty to jeden i ten sam dokument, w którym znajdują się jednak duże rozbieżności. Te mogą świadczyć, iż niektóre treści dokumentu zostały sfałszowane dla potrzeb kolejnych postępowań administracyjnych.

Z naszych informacji wynika, że wątpliwości pojawiły się w dokumentacji złożonej w 2003 roku, gdy inwestor ubiegał się o zgodę na zmianę sposobu użytkowania budynku. Wówczas na rysunkach zawartych w projekcie ujęto zabudowę ogrodu zimowego, która wówczas nie istniała. W sprawie tej zabudowy toczy się aktualnie odrębne postępowanie.

Podczas ubiegłorocznej kontroli Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Poznaniu ustalił, że inwestor samowolnie rozbudował tę część biurowca i wstrzymał mu prace budowlane. J. odwołał się od tej decyzji do sądu, który jednak oddalił jego skargę. Postępowanie w tej sprawie trwa.

Przypomnijmy, że ten sam inwestor odpowiada już przed sądem za nielegalną rozbudowę kamienicy przy ulicy Półwiejskiej w Poznaniu i posługiwanie się sfałszowanymi dokumentami. W tej sprawie inwestor posługiwał się pozwoleniem na budowę rzekomo wydanym przez poznański Urząd Miasta w 2005 roku. Jak się okazało, taki dokument nigdy nie istniał. Duże wątpliwości budzi także projekt budowlany. Inwestor nie przyznaje się do winy.

POLECAMY:

TOP 100 polskich nazwisk

Oto najczęściej kradzione auta

Stary Poznań na zdjęciach!

Sprawdź, czy jesteś bystry [QUIZ]

Wszystko o Lechu Poznań [NEWSY, TRANSFERY]

Quizy gwarowe, które pokochaliście [SPRAWDŹ SIĘ]

ZOBACZ TEŻ: Info z Polski

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zynder
ale inwestuje, remontuje i przywraca kamienice do świetności a miejskie się sypią a urzędasy pierdzą w stołki, na decyzje się czeka miesiącami i z każdą pierdołą trzeba biegać do konserwatora. Jakby konserwatorzy byli 1000 lat temu to do dzisiaj byśmy mieszkali w jaskiniach.
P
Pragmatyk
Myślicie że wtedy powiatowi nie maczali w tym palców? Co robi powiat na gruntach miejskich?
Dodaj ogłoszenie