Poznań: Radny miejski Paweł Sowa uderzył ówczesną przewodniczącą rady osiedla Annę Wachowską-Kucharską? Sprawa została umorzona

Norbert Kowalski
Norbert Kowalski
Paweł Sowa nie uderzył Anny Wachowskiej-Kucharskiej, jak twierdziła działaczka lewicy - tak uznały organy ścigania archiwum
Poznański radny Paweł Sowa uderzył Annę Wachowską-Kucharską, byłą przewodniczącą rady osiedla Naramowice i działaczkę lewicy? Poznański sąd w tym tygodniu oddalił zażalenie złożone przez Annę Wachowską-Kucharską na decyzję prokuratury, która kilka miesięcy temu umorzyła śledztwo. Była kandydatka na prezydenta, posłankę czy europosłankę przekonywała, że Paweł Sowa uderzył ją w twarz podczas sesji Rady Osiedla Naramowice.

– Decyzja sądu jest dla mnie potwierdzeniem stanu faktycznego i bardzo się cieszę z takiego rozstrzygnięcia. Rok temu Anna Wachowska-Kucharska w wyrachowany sposób publicznie skłamała, pomawiając mnie o czyny, których nie popełniłem. Naraziła mnie na ogromne szkody – mówi Paweł Sowa, poznański radny miejski oraz członek Rady Osiedla Naramowice.

Czytaj też: Lech Poznań - Lechia Gdańsk: Klub źle zabezpieczył mecz? Policja na razie tego nie sprawdza. Ojciec rannej 17-latki: "Bałem się o córkę"

Przypomnijmy, że w lutym 2019 roku ówczesna przewodnicząca Rady Osiedla Naramowice Anna Wachowska-Kucharska oskarżyła Pawła Sowę o użycie przemocy fizycznej. Do zdarzenia miało dojść 18 lutego 2019 roku, podczas sesji Rady Osiedla Naramowice. Wtedy to, jak twierdzi A. Wachowska-Kucharska, Sowa miał ją uderzyć.

– Dłońmi zaciśniętymi w kształt okularów lub lornetki uderzał w moje oczodoły i mówił wściekłym głosem: Widzisz to? Jesteś chora – opisywała Anna Wachowska–Kucharska.

Zobacz też: Ojciec pedofil z kolegami gwałcili dziecko w Dopiewie. Zostali skazani na więzienie. Usłyszą inny wyrok?

Kilka dni później działaczka lewicy złożyła zawiadomienie na policji przeciwko Pawłowi Sowie zarzucając mu naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego. Uważała, że jest nim z racji pełnionej funkcji przewodniczącej zarządu Rady Osiedla Naramowice.

Z kolei kilkanaście dni później w Poznaniu odbyły się wybory do rad osiedli. Na Naramowicach wszystkie mandaty zdobyła ekipa Pawła Sowy. To oznaczało, że do rady osiedla nie dostała się A. Wachowska-Kucharska. Działaczka Lewicy bezskutecznie startowała też w wyborach na prezydenta Poznania w 2014 roku, wyborach samorządowych (2018 rok), w wyborach do Sejmu (2019 rok) oraz w wyborach do Parlamentu Europejskiego (2019 rok).

Sprawdź też: Wybuch na Dębcu: Zeznawali przyjaciele zamordowanej Beaty J. "Beata czasami pisała, że boi się, że Tomasz ją zabije"

Kilka miesięcy temu poznańska prokuratura umorzyła śledztwo po tym, jak otrzymała materiały z policji. - Umorzenie nastąpiło ze względu na brak danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu - informował wtedy Maciej Święcichowski z biura prasowego wielkopolskiej policji.

Zażalenie na decyzję prokuratury złożyła jednak Anna Wachowska-Kucharska. W tym tygodniu zostało ono jednak oddalone przez sąd, co oznacza, że decyzja prokuratury o umorzeniu śledztwa stała się prawomocna.



Paweł Sowa od samego początku zaprzeczał zarzutom Anny Wachowskiej-Kucharskiej. – Nigdy nie myślałem, że pani Anna Wachowska-Kucharska może posunąć się do takich kłamstw, zawiści i pomówień – mówił. A jednocześnie sam wytoczył A. Wachowskiej-Kucharskiej dwa procesy. Pierwszy to sprawa cywilna o naruszenie dóbr osobistych, zaś drugi to proces karny o zniesławienie. Obie sprawy wciąż się toczą w poznańskich sądach.

Czytaj też: Obrazili czarnoskórego ucznia I LO w Poznaniu, zostali skazani za rasistowskie komentarze. Rodzina będzie domagała się surowszego wyroku?

Sama Anna Wachowska-Kucharska oświadczyła, że wszelkie jej wypowiedzi dotyczące naruszenia jej nietykalności osobistej przez Pawła Sowę są prawdziwe. - Postępowanie prokuratorskie zostało umorzone ze względu na brak danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu. Wynikało to z faktu, że żadna z obecnych osób nie widziała całości zachowania Pawła Sowy. Zdarzenie miało miejsce po zakończeniu sesji, w trakcie pakowania się przez uczestników sesji - mówi Anna Wachowska-Kucharska.

I dodaje: - Prokurator w swoim postanowieniu wskazał, że istnieją dwie wersje zdarzeń, a żadnej z nich na podstawie zgromadzonych dowodów nie można kategorycznie wykluczyć, ani potwierdzić.

Anna Wachowska-Kucharska zwraca też uwagę, że złożyła pozew przeciwko Pawłowi Sowie o naruszenie jej dóbr osobistych.
- Dopiero ten sąd ustali czy to zdarzenie miało miejsce. Oświadczenie Pawła Sowy, jakobym podawała nieprawdziwe informacje kolejny raz narusza moje dobre imię - mówi Anna Wachowska-Kucharska.

Czytaj więcej o sprawie:

Sprawdź też:

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Materiał oryginalny:

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ta relacja chyba ma jakiś podtekst miłosny...

G
Gość

Taaa, a gdyby rolę zostały zamienione z pewnością materiał dowodowy byłby wystarczający.

G
Gość

"uderzał w moje oczodoły" - komedia jakiej nie napisałby nawet sam Fredro.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3