Poznań: Remont Grunwaldzkiej przeraził mieszkańców

Robert DomżałZaktualizowano 
Zdzisław Szreder twierdzi, że informacje  wzburzyły ludzi
Zdzisław Szreder twierdzi, że informacje wzburzyły ludzi Robert Domżał
Buldożery wyburzające domy, rozbiórka pawilonów, w których mają siedziby firmy, przenoszenie parkanów bliżej domów - takie sceny zobaczymy w najbliższych miesiącach na ulicy Grunwaldzkiej.

Wyburzonych domów będzie piętnaście. Właściciele kolejnych kilkunastu (a może i ponad 20) działek położonych między ulicami Smoluchowskiego a Malwową, będą musieli odsprzedać miastu ich część. Wszystko z powodu zaplanowanej modernizacji ulicy Grunwaldzkiej. Roboty zaczną się za rok.

- Mieszkam najbliżej torowiska. Z koniecznością przeprowadzki nasza rodzina się pogodziła. Ale okoliczności i sposób powiadomienia o tym, że mamy być wywłaszczeni, są nie do przyjęcia. Po pierwszym spotkaniu nie wiemy ani jakie dostaniemy odszkodowanie, ani kiedy i w jakim terminie mamy się wyprowadzić - mówi Zdzisław Szreder, właściciel jednego z budynków zagrożonych wyburzeniem.

Do spotkania z mieszkańcami doszło we wtorek. Zorganizował je radny Wojciech Kręglewski, przewodniczący Komisji Polityki Przestrzennej Rady Miasta Poznania.

- Chciałem przygotować mieszkańców, którzy są przecież moimi sąsiadami, do rozmów z projektantami. Zależy mi na tym, by cała operacja przebiegła sprawnie - mówi.

Radny próbował między innymi tłumaczyć mieszkańcom, dlaczego konieczny jest wykup gruntów między Dziewińską a Jeleniogórką, gdzie miasto wcześniej rzekomo zarezerwowało teren pod jezdnię.

- W nowej koncepcji przewidziana jest droga rowerowa, dlatego zarezerwowany pas jest za wąski - tłumaczy radny.
Mieszkańcy zastanawiają się, czy drogi rowerowej nie można poprowadzić inną, równoległą do Grunwaldzkiej ulicą. Jak uważają radni osiedlowi (którzy chcieli na spotkanie przyjść, ale W. Kręglewski im to odradzał twierdząc, że najpierw chce rozmawiać z właścicielami nieruchomości), nie wszyscy zainteresowani dowiedzieli się o spotkaniu.

Teodor Kroll, właściciel domu u zbiegu Malwowej i Grun-waldzkiej nic nie wie ani o spotkaniu, ani o tym, że jego dom może być wyburzony. Nie wie, ponieważ jego dom znajduje się już na osiedlu Kwiatowym, którego mieszkańców radny Kręglewski nie powiadomił.

- W maju postawiłem nowy parkan. Pozwolenie na to otrzymałem z Urzędu Miasta Poznania. Czy urzędnicy nie wiedzą, co planują?! - denerwuje się Teodor Kroll.
Mieszkający przy ulicy Grunwaldzkiej twierdzą, że przebudowa nie przyniesie pożądanego efektu, bo miasto nie wybudowało wiaduktu nad linią kolejową Warszawa - Berlin. A jednak w ubiegłym tygodniu rozstrzygnięto przetarg na wykonanie projektu przebudowy Grunwaldzkiej. Ulica ma zostać poszerzona w ciągu roku.

Dr Andrzej Nowakowski, prezes spółki Infrastruktura Euro Poznań 2012 planuje, że dokument będzie gotowy po 9 miesiącach. Po kolejnych trzech będzie wybrany wykonawca.

- Najwięcej budynków do rozbiórki przewidujemy między ulicami Budziszyńską a Grotkowską. Dwie posesje trzeba też będzie wyburzyć w okolicy skrzyżowania z ulicą Malwową - wyjaśnia dr Nowakowski.

Wszystko po to, by przed Euro 2012 Grunwaldzka była ulicą dwujezdniową.
- Tory tramwajowe ulokowane zostaną między jezdniami - mówi Nowakowski.
Istniejąca jezdnia w nowym układzie prowadzić będzie w kierunku centrum. Na Junikowo pojedziemy jezdnią, która zlokalizowana zostanie na gruntach, które trzeba pozyskać.

Przebudowane muszą być skrzyżowania Grunwaldzkiej ze: Smoluchowskiego, Jeleniogórską, Cmentarną oraz Malwową. Pętla tramwajowa będzie nadal znajdowała się na wysokości cmentarza junikowskiego. Wewnątrz torowiska zapalnowany został dworzec autobusowy dla linii podmiejskich. Przebudowa ma być zakończona wiosną 2012 roku.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

a
abc

tylko wiadukt nad torami PKP i pętla tramwajowa (i ew. autobusowa) koło torów na polu obok rozwiążą problem zarówno korków jak i sprowokują część ludzi z os. Kwiatowego, Plewisk a może i Skórzewa do podróży tramwajem do centrum.
Lepiej zrobić raz a dobrze, mimo iż kosztowałoby to więcej pieniędzy...

l
lechu

Czy ktokolwiek z projektujących tą przebudowę przejechał się choćby raz na Plewiska i z powrotem ulicą Grunwaldzką? Watpię, bo wtedy nie wyrzucałby ludzi z własnych domów po to tylko, by w tym miejscu stały w korku samochody. Kolejny, po serii wstrzymujących ruch świateł, idiotyczny pomysł na bezproduktywne wydanie góry pieniędzy w tym miejscu. Jedynym sensownym pomysłem na płynny przejazd Grunwaldzką jest WIADUKT nad torami. BŁAGAM niech wreszcie ktoś to zrozumie !!!

b
będą kolejne

W końcu Grunwaldzka zostanie poszerzona...
Dobra wiadomość i mam nadzieję, że kolejną dobrą wiadomością będzie decyzja o rozpoczęciu budowy wiaduktu nad torami.

Rozumiem, że mieszkańcy mogą mieć żal, że ich posesje będą wywłaszczane - mam nadzieję, że nie będą tak uparci, jak ci z Zielińca i za oddaną miastu ziemię dostaną odpowiednie odszkodowanie.

No i dobrze, że w końcu jeszcze przed rozpoczęciem inwestycji jest mowa o drodze rowerowej!!

G
Gość

To jest ważniejsze od przebudowy Grundwaldzkiej. A gdzie parking dla samochodów przy petli tramwajowej? Autobusy wewnątrz pętli? Pomysł Kręglewskiego?

p
poznaniak

Bardziej od bezmyślnego wyburzania domów i wprowadzania ruchu w żniwne pola Plewisk jest zrobienie Dworca PKP na Euro 2012. Kto z kibiców będzie tedy jeździł? Radny jeszcze raz pokazał, że sąsiadów ma głęboko w ...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3