Poznań: Rezerwat Archeologiczny na ukończeniu [ZDJĘCIA]

Elżbieta Podolska
Mury rezerwatu "wyszły" spod ziemi już kilka miesięcy temu. Obecnie trwają prace nad koncepcją prezentacji multimedialnej, które znajdą się w środku Fot. Paweł Miecznik
Na Ostrowie Tumskim kończy się budowa Rezerwatu Archeologicznego. Niebawem rozpocznie się najtrudniejszy etap prac - wnoszenie i montowanie niezwykłej ekspozycji, a następnie montowanie szklanych płyt, przez które będzie można te zabytki oglądać. Koszt budowy całości to 4,5 mln zł (70 procent wyłożyła Unia Europejska, a 30 dołożyło miasto).

Rezerwat będzie wielką atrakcją dla miłośników archeologii i historii. Ma w atrakcyjnej formie uzupełniać wiadomości, jakie turyści i poznaniacy zdobędą, zwiedzając Interaktywne Centrum Historii Ostrowa Tumskiego. Rezerwat ma zostać otwarty w czerwcu tego roku, ICHOT z powodu opóźnień kilka miesięcy później.

PRZECZYTAJ TAKŻE:
ICHOT powstanie. Ale po Euro [ZDJĘCIA, WIZUALIZACJE]
Poznań: Akt pod Rezerwatem Archeologicznym wmurowany [FILM]
Poznań: Na Ostrów Tumski wjedzie ciężki sprzęt
Ostrów Tumski i Śródka staną się perłami miasta

- W tej chwili ekipy budowlane kończą prace - mówi Piotr Śniady, zastępca dyrektora ds. administracyjnych Muzeum Archeologicznego, które jest inwestorem rezerwatu. - Nie zakładamy jeszcze szklanych konstrukcji, bowiem najpierw musimy znieść elementy ekspozycji, co będzie skomplikowanym przedsięwzięciem. Trzeba je wnieść i umieścić w odpowiednich miejscach.
Obecnie wszystkie odnalezione przez archeologów relikty i fragmenty grodu są konserwowane w Muzeum Archeologicznym.

W Rezerwacie prezentowane będą unikatowe relikty wałów wczesnopiastowskiego ośrodka grodowego z X wieku. Fortyfikacje te broniły siedziby pierwszych Piastów - Mieszka I i Bolesława Chrobrego. Badania wykazały, że mogły być to kilkunastometrowej wysokości mury. Dzięki temu będzie można sobie wyobrazić, jak rzeczywiście wyglądał gród sprzed jedenastu wieków.

- Zwiedzającym trudno zrozumieć to, co widzą - mówi dyrektor Piotr Śniadek. I dodaje: - My chcemy sprawić, by to ich zainteresowało, zafascynowało. To będzie miejsce, gdzie odtworzymy całe stanowisko archeologiczne, pokażemy warstwy ziemi, fragmenty wałów, ale też i inne wykopaliska.
Obecnie trwają prace przy tworzeniu koncepcji prezentacji multimedialnych, które pozwolą zwiedzającym lepiej zrozumieć początki Poznania.

- Niebawem będziemy też ogłaszać przetarg na aparaturę multimedialną - dodaje dyrektor Śniadek. - W marcu chcielibyśmy rozpocząć jej montowanie i testowanie - tak, by jak wejdą zwiedzający z miasta i całego kraju, wszystko było dopięte na ostatni guzik.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

u
uważny
Śniady - nie Śniadek!
Dodaj ogłoszenie