Poznań Rusałka: Lód załamał się pod 60-letnim mężczyzną. Uratowali go strażacy

Robert Domżał
Nie minęła godzina, jak strażacy z JRG nr 1 w Poznaniu zakończyli ćwiczenia na jeziorze Rusałka, a znów musieli na nie jechać. Tym razem, by ratować tonącego.
Nie minęła godzina, jak strażacy z JRG nr 1 w Poznaniu zakończyli ćwiczenia na jeziorze Rusałka, a znów musieli na nie jechać. Tym razem, by ratować tonącego. Robert Domżał
60-letni mężczyzna wpadł do przerębla. Stało się to na poznańskim jeziorze Rusałka.

Około godz.13.30 lód załamał się pod wędkarzem znajdującym się na jeziorze Rusałka. Mężczyzna odszedł około pięćdziesięciu metrów od brzegu. Miał dużo szczęścia. Gdy lód pękał pod wędkarzem, a on sam wpadał do przerębla, brzegiem szedł emerytowany strażak. Były ratownik powiadomił służby ratownicze i przytrzymał tonącego, by ten nie wpadł pod lód.

STRAŻACY OSTRZEGAJĄ:
RUSAŁKA ZAMARZNIĘTA _ ODRADZAMY SPACERY PO LODZIE!

- Tonącego 60-letniego wędkarza z wody wydobyli strażacy z JRG nr5 oraz z JRG nr 1 - mówi Michał Kucierski, rzecznik KM PSP w Poznaniu. Ci ostatni byli w niedzielę nad Rusałką... w ramach ćwiczeń. W akcji ratowniczej uczestniczyło dwunastu strażaków.

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

l
lód
stary a głupi... mial naprawdę dużo szczęścia.
Dodaj ogłoszenie