Poznań: Sąd umorzył sprawę o zniesławienie lekarza [ZDJĘCIA]

Marta Żbikowska
Przed sądem przy ul. Kamiennogórskiej pikietowały osoby wyrażające poparcie dla działań Stowarzyszenia Stop Nop
Przed sądem przy ul. Kamiennogórskiej pikietowały osoby wyrażające poparcie dla działań Stowarzyszenia Stop Nop Waldemar Wylegalski
Justyna Socha nie pójdzie do więzienia, ani nie zapłaci 100 tysięcy złotych grzywny. W czwartek sąd umorzył sprawę o zniesławienie lekarza.

Sprawa Justyny Sochy została umorzona. Liderkę Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach o zniesławienie oskarżył lekarz, którego nazwisko pojawiło się w petycji przesłanej do premier rządu i ministerstwa sprawiedliwości.

Stowarzyszenie domagało się w niej wyjaśnienia powiązań członków pediatrycznego zespołu ekspertów powołanego przez ministerstwo zdrowia z firmami farmaceutycznymi. Jeden z lekarzy wymieniony w petycji, najpierw próbował pozwać Justynę Sochę w procesie cywilnym domagając się usunięcia dokumentu z sieci i przeprosin, a kiedy sąd oddalił jego pozew, wytoczył proces karny.

Podczas czwartkowej rozprawy przy ul. Kamiennogórskiej Justynę Sochę wspierali rodzice nieszczepionych dzieci oraz osoby skupione wokół ruchu Kukiz15. Sąd jednak wyłączył jawność sprawy i publiczność nie została wpuszczona na salę rozpraw przed ogłoszeniem decyzji o umorzeniu sprawy.

- Jestem zaskoczona, że to wszystko tak szybko się skończyło - mówi Justyna Socha. - Cieszę się również, że sąd uznał, że nie jestem winna zarzucanych mi czynów.

Liderka Stowarzyszenia Stop Nop zapowiada jednak, że nadal będzie domagać się sprawdzania, czy osoby, które podejmują w Polsce decyzje dotyczące obowiązkowych szczepień, nie są powiązane z koncernami produkującymi szczepionki.

- Pod petycją podpisało się 12 tysięcy osób, które nadal oczekują chociażby zeznania finansowego fundacji lekarza, który wytoczył mi sprawę - mówi Justyna Socha.

Wideo

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marialii
Tylko jak konsument dozna wypadku i udowodni że to było z winy producenta (np. wadliwa część) to może domagać się odszkodowania a przy szczepionkach jak jest? Producent na szczepionkach podaje skutki uboczne i umywa ręce od odpowiedzialności za swój produkt, a rodzic szczepiący dziecko nie jest informowany o skutkach ubocznych, bo pewnie by się nie zdecydował na szczepienie wiedząc jakie jest ryzyko, tak samo jakby nie kupiło się samochodu wiedząc że może on mieć wadliwe części i zagrażać życiu.
K
Kamienicznik
A ja czekam na wyrok na Kamiennogórskiej 4 lata. Wyrok w sprawie o zapłatę czynszu. Czyli jak im się ktoś dobiera do d.... to mimo niezawisłości potrafią szybko.
ś
świadomy rodzic
Zapewne część z was traktuje Justynę Sochę i stowarzyszenie Stop NOP jak oszołomów, proepidemików itd. itp. Ale prawdą jest, że istnieją silne powiązania między koncernami farmaceutycznymi a ministerstwem zdrowia.

Sam uczestniczyłem 14. października 2015 r w spotkaniu Stow. Stop NOP, gdzie emerytowana lekarz pediatra Elżbiera Dąbrowska podawała dane medyczne z anglojęzycznych publikacji na temat ubocznych skutków szczepień. Lekarka zmarła kilka miesięcy temu. A na debacie, którą po rozprawie sądowej zorganizowało Stop NOP był obecny lek. medycyny Hubert Czerniak, którzy wyjaśnił, jakie błędy popełnia współczesna medycyna. Lekarz z Opoczna powiedział o nowym paradygmacie w medycynie, który jest ujęty w podręcznikach do fizjologii od 2007 roku, w którym do człowiek podchodzi się w sposób holistyczny, całościowy. A zatem, jak zauważa doktor Czerniak, dysfunkcja jednego narządu, tkanki wpływa na organizm jako całość. A współczesna medycyna przyjmuje paradygmat kartezjański, w którym człowieka traktuje się jak maszynę a leczenie narządu - jak przykręcenie śrubki w samochodzie.

A zatem, drodzy lekarze, pamiętajcie: "Primum non nocere". Nie wolno szkodzić, nie wolno wam podawać leków i szczepionek, jeśli wiecie, że one mogą nieść za sobą skutki uboczne.
e
ech
Odpowiedz mi mistrzu intelektu jakim cudem może zachorować dziecko szczepione?! Przecież szczepionka ma je chronić przed zachorowaniem !!! Jeśli zachoruje to znaczy, że szczepionka nie chroni i jest do niczego ...to znaczy do wyciągania pieniędzy. Następne pytanie...kiedy czytałaś ulotkę danej szczepionki gdzie są wymienione najczęściej spotykane niepożądane odczyny poszczepienne ?! Zaręczam, że włosy stanęły by ci dęba i bardzo byś się zastanowiła czy jest jakikolwiek sens narażać dziecko na ciężkie powikłania skoro sam producent je podaje i podaje także, że dana szczepionka chroni przed kilkoma odmianami wirusa z kilkudziesięciu występujących. Przypominam też, że szczepionka chroni tylko przez określony okres czyli od kilku tygodni jak świnka do 10 lat jak odra. Tym samym tylko przesuwa w czasie możliwość zachorowania a nie chroni. Dziwnym trafem Sanepid utajnia dane statystyczne . A ten dziwny traf to zaangażowanie finansowe w system szczepień. Ludzie otwórzcie oczy. Trzeba mieć świadomość, że szczepienia dzisiaj to tylko towar a nie lek i traktowanie tego w ten sposób wypacza całkowicie ideę.
G
Gość
Brawo Justyna !!!!
M
MISIA
Pytanko do ciebie dlaczego dzieci zaszczepione przeciwko ospie mimo to choruja na ospe? Odpowiedz na pytanko a wtedy mozemy pogadac o osobnym przedszkolu dla twoich dzieci.
k
kowal
dokładnie! poza tym strasznie kłamie odwołując się do jakis danych.
D
Dex
Oglądałam jakiś program w TV z udziałem tego "doktora" Grzesiowskiego. Sam pogrzebał się kompletnie. O dzieciach mówił, jak o kartoflach w worku. Argument do dziennikarza prowadzącego - "czy jak kupuje Pan samochód, to sprzedawca mówi Panu, że może Pan mieć wypadek?!" :-( :-( :-( Według tego "doktora" lekarz = sprzedawca samochodów; dziecko = rzecz do użytkowania, którą można użyć niebezpiecznie! Boże - co to za psychicznie chory człowiek?!!!! To nie powinna być petycja "Stop lobbystom koncernów farmaceutycznym" tylko "Stop psycholom w służbie zdrowia!".
K
Kasia
Jeśli Pani dziecko jest zaszczepione, to dlaczego obawia się Pani chorób? Skoro uważa Pani, ze szczepionki zabezpieczają, to dlaczego mają byc osobne szkoły i przedszkola? Bzdura jakaś. Poza tym w żłobkach czy przedszkolach są dzieci szczepione w większości, bo niestety rodzice jeszcze szczepią, a mimo to te dzieci choruja i siebie zarażają nawzajem. Ja mam nieszczepione dziecko, ale zdrowe. Czym moje dziecko może zarazić Pani dziecko? To raczej Pani dziecko jak przyniesie z przedszkola jakas chorób może zarazić moje. Widzi Pani, zaraza dziecko chore - nieważne, czy szczepione, czy nie. To sprawa rodzica. Zaraza dziecko chore puszczane do szkoły czy przedszkola. Ja bym była za prawem, żeby wprowadzić kary dla rodziców puszczajacych chore dzieci do szkół i przedszkoli- to jest sensowne. Bo wtedy zarażają się inne. Pani myśli w taki sposób, jak Was zaprogramowali lekarze i państwo. Proszę po prostu pomyśleć nad sensem tego co Pani pisze. Nieszczepione dzieci nie są chore. Są po prostu niezaszczepione, ale to sa jormalne zdrowe dzieci. Nie roznosza chorob. Jak zachoruje to mogloby. Ale choruja tez szczepione. Wiec jaki sens szczepien prosze Pani? Szczepienia są bardzo niebezpieczne.
m
myśląca
P. Aniu skąd ta obawa skoro podejrzewam, ze Pani pociecha pewnie była jest i będzie szczepiona? :) przecież się uodporni/ło .. nie rozumiem ..
V
Voyager
No właśnie sprawa jest zdecydowanie grubsza bo pokazuje jak faktycznie lobby farmaceutyczne steruje procedurami, urzędnikami wpływa na nasze zdrowie. To naprawdę układ mafijny. Brawo Pani Justyno, kropla drąży skałę. Miejmy nadzieje, że za kilka lat świadomość ludzi wzrośnie i nie będziemy już królikami doświadczalnymi koncernów i kolonią gdzie sprzedaje się przestarzałe lub szkodliwe chemikalia (tzw. lekarstwa).
A
Ania
To ja w takim razie życzę sobię osobnych szkół, przedszkoli i żłobków dla niezaszczepionych dzieci i wyższą składkę zdrowotną dla ich rodziców. Moje prawo!
k
kowal
Tam byli zarówno rodzice poszkodowanych szczepionych dzieci, jak i świadomi i oczytani rodzice nieszczepionych dzieci :)

Obejrzyjcie np wywiad z neurobiolog dr Majewską na youtube. Oraz film 'śladowe ilości' oraz 'vaxxed' :) MUST SEE!!
k
kowal
Brawo STOP NOP.
A wszystkim obecnym i przyszłym rodzicom polecam książkę dr Kotoka "Szczepienia w pytaniach i odpowiedziach dla myślących rodziców". MUST HAVE!!!!
i
iza
NIEPOZADANE ODCZYNY POSZCZEPIENNE sa nizglaszane do sanepisu, lekarze kpia z rodzicow mowiac ze to normalne. zrobcie p tym artykol. Justyne Soche wspieraja swiadomi rodzice ktorych dzieci doznaly NIEPOZADANYCH ODCZYNOW POSZCZEPIENNYCH...swiadomi...bo wielu rodzicow nie wie ze placz, krzyk, goraczka, opuchlizna, bol brzuszka, zmiany skorne, neurologiczne (wyginanie sie) i wiele innych po szczepieniu to wlasnie NOP. Chcemy dobrowolnosci szczepien tak jak w krajach Europy czy nawet w Rosji
Dodaj ogłoszenie