Poznań: Smaczne zakupy na Tyglu

Elżbieta Podolska
Czy jedliście sernik z sera koziego, cukierki zrobione bez cukru, buraczane ciasto? Nie? To znaczy, że nie byliście na Tyglu, czyli Targach Regionalnej Żywności, jaki odbywa się co dwa tygodnie w REforma Studio koło Okrąglaka.

Przez kilka godzin można było tam kupić to, co naturalne, tradycyjne, ekologiczne i przygotowane według starych receptur. Wędliny, sery, chleby, ciasta, ale też warzywa, niesamowite pasztety z Kolekcji Czterech Smaków, herbaty i kawy i mnóstwo innych przysmaków, których w sklepach kupić nie można. Były też lniane worki na chlebuś, czy zioła.

- Tato kilka lat temu zaczął piec w domu chleb i okazało się, że nie ma go w czym przechowywać – opowiada Adrianna Wołczyk z ale Worek. - Zaczęłam szukać po internecie starych sposób i okazało się, że najlepsze były lniane ściereczki. I stąd wziął się pomysł na szycie takich worków, ich haftowanie i malowanie.

- Dlaczego przychodzimy na Tygiel? Chyba dlatego, że mamy dosyć jedzenia tego, co ma jednakowy smak – mówi Katarzyna Przybylak. – Zaczynamy poszukiwać prawdziwych produktów, nie ulepszanych. Nie chodzi o żadne diety, tylko po prostu o smak.

Na Tygiel przychodzą ludzie w różnym wieku, spotykają tam producentów, z którymi można porozmawiać, powymieniać się doświadczeniami, a nawet przepisami. Kto miał ochotę mógł także spróbować przysmaków przygotowanych przez szefa kuchni REforma Studio np. kawioru truskawkowego.

- Praktycznie jestem na każdym Tyglu po sery i wędliny ze świni złotnickiej – twierdzi Marek Nowak. – Nie chodzi o to, żeby kupować duże ilość, bo wiadomo, że jest to dużo droższe niż te rzeczy marketowe, ale ten smak. To jest po prostu bezcenne.
Tygiel to nie tylko produkty regionalne z Wielkopolski, ale także z krajów zaprzyjaźnionych. Pojawiły się np. wyroby chorwackie. Tym razem obok soli morskiej, ajwaru, były także ciasteczka waniliowe robione własnoręcznie kilkunastoletni syn właścicieli. Pyszne po prostu.

- Zaglądam tutaj, bo zawsze można znaleźć coś smakowitego – śmieje się Marcin Jakubiak. – Jestem fanem sera z kozieradką, ale lubię też próbować innych. To takie trochę snobistyczne, ale niech takie będzie. Nie wszyscy musimy przecież jadać równo i to samo.

- Kolejny Tygiel już za dwa tygodnie i to będzie prawdziwa uczta, bo trzydniowa pod hasłem „Zbliżenie na jedzenie“.

FLESZ: Kiedy będzie wiosna? Zwierzęta dają sygnały.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3