Poznań: Śmiertelny wypadek motocyklisty na ul. Lutyckiej [ZDJĘCIA]

Robert Domżał
Poznań: Śmiertelny wypadek motocyklisty na ul. Lutyckiej Grzegorz Dembiński
W czwartek po godz. 15 na ulicy Lutyckiej w Poznaniu doszło do śmiertelnego w skutkach wypadku. Zderzyły się tam dwa samochody osobowe i motocykl. Mimo reanimacji motocyklista zmarł.

Śmiertelny wypadek motocyklisty na ul. Lutyckiej w Poznaniu

Do wypadku doszło przy skrzyżowaniu ul. Lutyckiej z ul. Dojazd. Dziesięciu strażaków uczestniczyło w akcji ratowniczej. Motocyklista nie żyje.

Po wypadku droga była zablokowana.

Zobacz też: Wypadek na Śniadeckich w Poznaniu: Zderzenie motocykla i samochodu [ZDJĘCIA]

ZOBACZ KONIECZNIE: Policjanci szkolą się z pościgów. Zobacz, jak zatrzymują piratów drogowych! [WIDEO, ZDJĘCIA]

Wideo

Komentarze 26

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
JACK
KOLEJNY RAZ ZASRANE PUSZKOWCE MORDUJĄ NASZYCH BRACI ! POLACY TO MATOLY NIE WIDZĄ NAS MY TEZ MAMY PRAWO KOZYSTAC Z DROG I JEZDZIC BEZBIECZNIE !
D
Darwin
Darwinizm w czystej postaci - jednostki mało inteligentne eliminują się same.
H
Harley
Niestety w Polsce motocykliści nie podlegają takim badaniom jakim podlegają w Niemczech. U nas byle debil rozgarnięty jak kupa gówna dostaje prawko kategorii A a potem tego takie skutki. Motocykl to granat na kołach - w rekach debila broń niebezpieczna dla wszystkich. I przez tych kretynów na przecinakach i szlifierkach, i palantów na skuterkach z pizzą, złą opinię ma całe środowisko.
@"idoto"
Tam gdzie jest 70 czy 80 to nie ma parkingów mistrzu. Więc jechałeś 80 tam gdzie jest 50 bezmózgu.
j
jurasN
Jeśli 90 km/h (kiedy jest do 70): energia do wyhamowania większa o 65,3%;
jeśli 60 (kiedy jest do 50): energia do wyhamowania większa o 44%.
Plus odpowiednie wydłużenie drogi hamowania spowodowane przejechaniem z tą prędkością odcinka drogi w czasie reakcji kierowcy i... pojazdu.
j
jurasN
U nas "obowiązuje" - niestety - ruch środko- i lewostronny.
j
ja
400km/h!!!
Sam widziałem!
s
s14
co tak kazdy chudnie w oczach ;) :) spoko :)
G
Gość
Sa odcinki do 70/h , 80/h i to rowniez w miescie kolego. Predkosc miala zaznaczyc ze to byla predkosc maxymalna jaka moge osiagnac a nie z jaka jezdzilem caly czas. Tacy wszyscy madrzy to ja ie pytam dlaczego jadac 50/h nie ma SAMOCHODU ktory by jechal rowno tylko kazdy wyprzedza i to z predkoscia do +30 km/h ? Jestem Ciekaw czy aniołku tak zawsze przestrzegasz przepisow i Twoj licznik nie przekracza tej 50..
P
Pablos
Kilka lat temu na ulicy Mieszka I, skrzyżowanie z Słowiańską taki "zuch" wystartował spod świateł. W tym czasie z pobliskiego osiedla wyjężdzał samochodem ojciec z dwójką kilkuletnich córek. Jego samochód został trafiony w bok. Efekt, obydwie dziewczynki zginęły. Który z motocyklistów chciałby przeżyć taką tragedię?
p
pyra
czy powyższe prędkości to na 1 biegu??? I może jeszcze na 1 kole? Sorry, ale jeśli się zapindala to nie trzeba kierować innych do okulisty tylko siebie do psychiatry! Stwarzasz zagrożenie a drodze i tyle! Przy okazji pozdrawiam małolatę na skuterku, która wczoraj od Malty do Starołęki jechała cały czas lewym pasem przy skraju drogi! Dziewczyno, długo nie pożyjesz jak nie zmienisz stylu jazdy! Młoda jesteś powinnaś wiedzieć, że jeździmy prawym skrajnym pasem!!!
p
pyra
że koleś miał koło 170-200 km/h. I teraz pytanie jadąc z taką prędkością przejeżdża w sekundę koło 50 m. Więc jeżeli kierowca spojrzy w lewo, w prawo i w lewo równocześnie ruszając to NIE MA ŻADNYCH SZANS GO ZOBACZYĆ. Przy 2-3 sekundowej reakcji gościu już stoi u bram Św. Piotra! Z fizyką wygrać nie można - można z nią tylko igrać. Ale z reguły ze szkodą dla igrającego! MOTOCYKLE SĄ WSZĘDZIE ale rzadko kto mądry je dosiędzie :(
Z
Zeta
ogólnie to jest mój pierwszy komentarz zamieszczony w internecie pod tego typu wiadomością i po prostu czytając wypowiedzi "znawców" stwierdziłem, że trzeba coś napisać... Jestem kierowcą zarówno motocykla jak i samochodu, miałem wypadek w zeszłym roku, zderzyłem się z samochodem... z mojej winy niestety, ale potwierdzam, nie jeździłem zbyt przepisowo, ale wiele mnie to nauczyło... Zmieniłem jazde, do zapier... jest tor i tylko tor, fakt że kierowcy nas często nie zauważą, ale przede wszystkim to my powinniśmy uważać bo to nas jednak najłatwiej zabić. Są różne stereotypy na temat motocyklistów, niestety część się potwierdza, ale są też normalni ludzie, tak samo jak w puszkach zdarzają się idioci tak i w śród motocyklistów. Także chce przekazać tym którzy nie mieli (na szczęście) "przyjemności" poczuć asfaltu - zwolnijcie i uważajcie, a do kierowców - bierzcie też większą poprawkę widząc w oddali jednoślad. Przy okazji tego komentarza ( mysle że wiele osób w poznaniu już ich kojarzy) pozdrawiam dwóch idiotów, na kawie er6 biało-czerwonej oraz na niebieskiej yamasze supermoto którzy non-stop pałują do odcinki to 50koni, na szczęście prawo się zmieniło i nie pozwoliło wam sięgnąć po 18nastce po R1 bo myśle, że by już was nie było - powiem wam tylko, że życzę wam głupiego ślizgu na którym pozdzieracie swoje dresiki, może nauczy was to szacunku do maszyn oraz innych uczestników dróg i oby wasz styl jazdy nie skończył się podobnie jak zdjęcia wyżej... ZACZNIJCIE MYŚLEĆ LUDZIE. LwG
N
N.A
zapraszam kierujących do Norwegii. dla mnie po 4 latach jeżdżenia tam i jednym mandacie 50 to zawsze 50.
j
ja
chciałabym widzieć jak Pan Porządnicki jeździ swoimi czterema kółkami zgodnie z przepisami w mieście czyli 50 na 50 i 70 na 70, jak mi tu kaktus....
Dodaj ogłoszenie