Poznań: Święto urodzonych 29 lutego [ZDJĘCIA]

Mateusz Pilarczyk
Kulminacyjnym punktem zjazdu urodzonych 29 lutego była impreza w jednym z klubów na Starym Rynku
Kulminacyjnym punktem zjazdu urodzonych 29 lutego była impreza w jednym z klubów na Starym Rynku Grzegorz Dembiński
Udostępnij:
Pozazdrościli Krystynom i bliźniakom, którzy co roku organizują wspólne spotkania w jednym z miast Polski. Postanowili, że skoro urodziny obchodzą tylko co cztery lata, to należy zorganizować je z odpowiednią pompą, w gronie podobnych sobie. Dzięki temu Poznań na jeden dzień stał się stolicą urodzonych 29 lutego.

- Impulsem do organizacji zjazdu były urodziny sprzed czterech lat. Pomyślałem, że chciałbym wziąć udział w takim zjeździe, ale nigdzie nie znalazłem informacji o podobnej inicjatywie. Dlatego sam zająłem się przygotowaniami - mówi Patryk Brętkowski, który obchodził wczoraj swój jubileusz po raz ósmy.

Program urodzin był napięty. Już rano pierwsi jubilaci spotkali się w poznańskiej Farze na mszy św., po której zwiedzili kościół. Organizator zadbał, żeby wszyscy punktualnie o 12 mogli obejrzeć koziołki na wieży ratuszowej i zobaczyli miasto.

- Brakowało takiego spotkania - przyznaje Jerzy Statnik ze Środy Wielkopolskiej, który obchodził swoje 19 urodziny.
Jubilat na torcie miał do zdmuchnięcia dwa komplety świeczek. Jeden rocznikowy, i ten mniejszy za lat przestępne.

- Jestem teraz młodszy od moich córek - z uśmiechem mówi o swojej niecodziennej dacie urodzenia mieszkaniec Środy.
Bliscy nie są jednak tak okrutni i życzenia urodzonym 29 litego składają co roku.

- W nieprzestępne lata mam nawet podwójne urodziny. Ludzie są zmieszani i nie wiedzą kiedy składać życzenia, więc robią to 28 lutego i 1 marca - opowiada Joanna Wenerska.

- Kiedy byłam dzieckiem, to było mi przykro, że w kalendarzu nie ma dnia moich urodzin. Teraz uważam, że jest to wyjątkowa data. Cieszę się, bo mogę mówić, że mam tylko dziewięć lat - śmieje się jubilatka.

Punktem kulminacyjnym zjazdu urodzonych 29 lutego była wieczorna impreza w klubie przy Starym Rynku z szampanem i wielkim tortem.

Odbyła się na niej też charytatywna licytacja na rzecz małego Tomka Kośmidera. Wcześniaka z Poznania, który pod koniec ubiegłego roku przeszedł operację serca w Monachium.

Wszyscy urodzeni żałowali, że na zlocie z powodu choroby zabrakło przedstawicielek wyjątkowej rodziny z Legnicy, w której matka i córka urodziły się 29 lutego. Mogą jednak nadrobić zaległości za cztery lata, bo Patryk Brętkowski zapowiada, że urodzinowy zjazd będzie organizowany każdego 29 lutego.

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? [email protected]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie