Poznań: Szpital nie operuje, bo ma za dużo pacjentów

Marta Żbikowska
Policjant trafił do szpitala prosto ze służby. Czeka go kilkumiesięczna rehabilitacja
Policjant trafił do szpitala prosto ze służby. Czeka go kilkumiesięczna rehabilitacja Adrian Wykrota
Policjant ze skomplikowanym złamaniem czekał 12 dni na operację ręki. Dyrekcja szpitala przyznaje, że przekłada zabiegi ortopedyczne, bo na oddział trafia za dużo pacjentów.

Ze skomplikowanym złamaniem ręki Michał Żymirski trafił do szpitala w czwartek, 2 lutego. Okazało się, że mężczyzna potrzebuje natychmiastowej operacji. Jej termin został wyznaczony na sobotę. Szybko jednak został zmieniony na poniedziałek. Ale i tego dnia nie doszło do zabiegu. Mijały kolejne dni, w trakcie których lekarze wyznaczali kolejne daty operacji.

W poniedziałek, 13 lutego prawie się udało. Pacjent został przewieziony na blok operacyjny, tam znieczulony i przygotowany do zabiegu. Wrócił w stanie nienaruszonym. Usłyszał, że nie miał go kto operować. We wtorek, po 12 dniach od wypadku, w Szpitalu Klinicznym UMP im. H. Święcickiego w Poznaniu przeprowadzono operację.

Dyrektor szpitala potwierdza, że takie sytuacje mają miejsce na oddziale ortopedii.

– My już w tej chwili przyjmujemy pacjentów, dla których nie mamy łóżek – przyznaje Krystyna Mackiewicz, dyrektor Szpitala Klinicznego im. H. Święcickiego w Poznaniu. – Chorzy leżą na noszach, uruchomiliśmy dodatkową salę, która znajduje się obok oddziału, ale to i tak ciągle mało.

To nie jest cały artykuł. Więcej przeczytasz w naszym serwisie plus: Szpital nie operuje, bo ma za dużo pacjentów

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Ewa

SŁUŻBA ZDROWIA JEST TRAGICZNA LEPIEJ NIE CHOROWAĆ

H
HENRYK

czy to jest jakaś komedia czy dzieje się naprawdę? Co za bajzel w tych szpitalach.

g
gość

A trąbią od przejęcia władzy że kolejki znikną i gdzie jak było tak jest.

R
Robi

ja miałem złamaną nogę, zoperowali mi ją po jedenastu dniach od wypadku! Nie leżałem wprawdzie w szpitalu, tylko tydzień w domu (w sumie szkoda bo miałem dobre ubezpieczenie) ale bezsilność w takich przypadkach jest przerażająca. Nie chcę Pana policjanta straszyć ale czeka go leczenie ambulatoryjne, jeśli na Szylinga to uprzedzam, dzień stracony. Czeka go też wyciąganie śrub, jeśli ma w kości. Mi przekładali zabieg cztery razy a w końcu okazało się, że można to zrobić ambulatoryjni. Nogę jednak poskładali bardzo dobrze!

Dodaj ogłoszenie