Poznań: Ulica Święty Marcin oficjalnie otwarta. Poznaniacy mają docenić remont na wiosnę [ZDJĘCIA]

Błażej Dąbkowski
W czwartek oficjalnie zakończyła się przebudowa ul. Święty Marcin, między ulicami Gwarną a Ratajczaka. W przyszłym roku ma rozpocząć się kolejny etap przebudowy centrum Poznania.
W czwartek oficjalnie zakończyła się przebudowa ul. Święty Marcin, między ulicami Gwarną a Ratajczaka. W przyszłym roku ma rozpocząć się kolejny etap przebudowy centrum Poznania. Waldemar Wylegalski
W czwartek oficjalnie zakończyła się przebudowa ul. Święty Marcin, między ulicami Gwarną a Ratajczaka. W przyszłym roku ma rozpocząć się kolejny etap przebudowy centrum Poznania.

Kilka dni przed zaplanowanym terminem zakończyła się półtoraroczna przebudowa fragmentu ul. Święty Marcin znajdującego się między ulicami Gwarną i Ratajczaka.

Od czwartku jest ona w pełni dostępna dla pieszych, a w poniedziałek mają na nią wrócić także samochody oraz rowerzyści.

– Bardzo mnie cieszy fakt, że dbamy o nasze dziedzictwo. Święty Marcin był wizytówką Poznania, ale uległ degradacji, także przez zaniechania poprzedników – mówi Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania. Dodaje też, że mieszkańcy w pełni będą mogli docenić wykonaną pracę na wiosnę, kiedy Święty Marcin bardziej się zazieleni.

Czytaj też: Poznań: Remont ulicy Ratajczaka. Utrudnienia dla pieszych i kierowców

– Jeszcze jej nie widać, ale mamy tu posadzonych 65 drzew. Na pewno będę spacerował tu z moją wnuczką i opowiadał jej o historii ulicy – zapewnia prezydent. Także wiosną - w kwietniu lub maju - na wyremontowanym odcinku ulicy uruchomione zostaną trzy fontanny, a przy lokalach gastronomicznych stanie co najmniej siedem ogródków (tyle zapytań na ten moment wpłynęło do Zarządu Dróg Miejskich).

Ale to nie koniec zmian, jakie czeka ten fragment ulicy, bowiem w połowie roku w jednej z Alf działalność ma rozpocząć prywatny akademik. W drugiej Alfie od maja ubiegłego roku działa już hotel "Altus". Miasto cały czas prowadzi też rozmowy z bankiem PKO i przekonuje go do odświeżenia elewacji, która nie wygląda obecnie korzystnie. Władze Poznania od wielu miesięcy zapowiadały, że Święty Marcin ma być wizytówką miasta, dlatego jednym z priorytetów będzie utrzymanie ulicy w czystości. Kosze na śmieci mają być opróżniane trzy razy w ciągu dnia, trzy razy w tygodniu ulica ma być zamiatana, a raz w miesiącu - myta.

Na Święty Marcin wrócili także najemcy. Przez lata miejskie lokale stały tam puste, dziś z 61 tylko jeden pozostaje wolny. To m.in. efekt obniżek czynszowych sięgających 50 proc., które w trakcie prac zaproponował ZKZL. Teraz z kolei oferuje przedsiębiorcom programy lojalnościowe.

– Pierwszy krok został zrobiony. Teraz możemy podejmować się kolejnych wyzwań – nie ukrywa radości wiceprezydent Mariusz Wiśniewski, który od lat zabiegał o przebudowę reprezentacyjnej arterii, a następnie osobiście ją nadzorował. Zapowiada też kolejne prace.

– Na przełomie 2019 i 2020 roku chcemy wyłonić generalnego wykonawcę dwóch kolejnych odcinków ulic w centrum – zapowiada M. Wiśniewski. Chodzi o odcinek od skrzyżowania ul. Święty Marcin z Ratajczaka w kierunku Al. Marcinkowskiego i ul. Podgórnej, a następnie kontynuację prac na wysokości CK Zamek i skrzyżowania ul. Święty Marcin, al. Niepodległości, Towarowej, gdzie powstanie prawoskręt tramwaju.

– Jest on niezbędny do uruchomienia przyszłej linii tramwajowej w kierunku Wolnych Torów. Na tym etapie powstanie też przejście dla pieszych na wysokości budynku Akademii Muzycznej i placu Mickiewicza – tłumaczy zastępca J. Jaśkowiaka.

Zakończył się remont odcinka ulicy Święty Marcin. Fragment od ul. Gwarnej do Ratajczaka ma być w pełni dostępny już od 7 marca. Przejdź dalej i zobacz kolejne zdjęcia --->

Święty Marcin: Pierwszy odcinek wyremontowany. W centrum Poz...

Źródło: Dzień Dobry TVN

Wideo

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
dd

minęła wiosna, lato, początek jesieni - potwierdza się opinia większości internautów, to bubel

G
Gość
2019-03-09T22:18:49 01:00, Wielkopolanin:

Kolejny bubel oddany przez tęczowego J.J. Poznaniakom.

Popieram Twoje słowa

G
Gość
Zgadzam się z większością. MASAKRA! Betonowa pustynia! Szaro. Nie zmieni tego tych kilka drzew. Więcej zieleni było gdy torowisko było pasem zieleni jednocześnie. Wystarczyłoby wrócić do lat 50/60 xxw. I te okropne czerwone, żółte i niebieskie ławki czy jak to nazwać? Wyglądają jak odpady z plastiku pozostawiona na chodniku. Za dużo w Poznaniu prowincji się usadowiło na urzędach. Porażka.
z
zynder
ale wyryć ze 2 poziomy podziemnego parkingu, to by było potrzebne. Takie parkingi są we Włoszech, Hiszpanii, Niemczech bardzo wygodne.
e
ech
ostatnio jak było słonecznie i te 15 stopnie na plusie to już ciężko się tam szło, bo było gorąco i duchowato, słońce odbija się od tego betonu i zlewa w jedną jasnoszarą masę. Kurz i brud utrzymują się tam w powietrzu w jakiś dziwny sposób, nie wywiewa tego :/
W
Wielkopolanin
Kolejny bubel oddany przez tęczowego J.J. Poznaniakom.
d
dwa
zestawy zdjęć w zmienionej kolejności.
Znajdź to z czerwonym kółeczkiem.
"Zdajesz sobie sprawę" ... z własnej znikomości?
L
Lucjan
Zdajesz sobie sprawę że na 3 zdjęciu jest przystanek
L
Lucjan
65 drzew to mało
G
Gość
Nareszcie Gejropa!!!
Trzeba tylko lepiej wyeksponować herb Poznania z dwoma hipotetycznie-platonicznie zakochanymi.
J
Jo
Zgadzam się. Kolor szary króluje. A gdzie zieleń? Dramat
P
Poznaniakoryginał
dużo betonu, mało zieleni i drzew niestety.
L
Lucjan
Według mnie to i tak dobrze przed rozpoczęciem prac wszyscy pisali że nie zdążą a tu niespodzianka według mnie ja się za zieleni to będzie ładniej wprawdzie trochę betonu ale nie widać tak jak na kaponierze tam to jest dramat wzór chodnika nie najlepszy ale da się przyczaić tylko te alfy takie brzydkie a co do kosztów to jak na te czasy to dobrze że ktoś w ogóle się zgłosił bo w całej Polsce brakuje robotników więcej optymizmu jak na razie jest dobrze
P
Poznańczyk przedwojenny
Od pół roku wszystko już było gotowe. Codziennie robotnicy przesypywali piasek z kupki na kupkę i imitowali front robót. Serce pęka. Przed wojną rozjazd tramwajowy ze sporym kawałkiem toru wymieniano w nocy. Rano bimba już jechała. Było na św. Marcin sporo kasy i absurdalnie odległy termin oddania. Wykorzystali to cwaniacy, jak na azjatyckiej budowie w komunie.
G
George
Nie można było bardziej tego zabetonować? Pytam się kto poskąpił betonu? A tak serio to załamanie można przejść patrząc na to co się dzieje z moim miastem.
Dodaj ogłoszenie