Poznań: Uroczysta sesja Rady Miasta w Bazarze. Wręczono wyróżnienia honorowe oraz nagrody – naukową, artystyczną i sportową [ZDJĘCIA, WIDEO]

Bogna Kisiel
Bogna Kisiel

Wideo

Udostępnij:
29 czerwca, w dniu patronów Poznania – św. Piotra i Pawła – rajcy miejscy i dostojni goście spotykają się na uroczystej sesji. W tym roku wyjątkowo, z uwagi na remont ratusza, odbyła się ona w Sali Białej Bazaru Poznańskiego.

Tradycyjnie, o godzinie 10 w Bazylice Archikatedralnej została odprawiona msza w intencji mieszkańców Poznania. Natomiast o godzinie 12.30 rozpoczęła się uroczysta sesja w Bazarze Poznańskim.

Grzegorz Ganowicz, przewodniczący Rady Stołecznego Miasta Poznania przywitał zebranych i przypomniał, że 2019 jest rokiem wielu istotnych rocznic, w tym m.in. nadal świętujemy 100. rocznicę Powstania Wielkopolskiego, 100-lecie Uniwersytetu im. A. Mickiewicza i wyższego szkolnictwa technicznego, 100 lat temu 8 kwietnia odbyła się pierwsza sesja rady Poznania po odzyskaniu przez Polskę niepodległości; 4 czerwca minęło 30 lat od wyborów parlamentarnych w 1989 r.

- Niektórzy datę 4 czerwca 1989 roku chcą zlekceważyć. Mówią, że nie były to w pełni wolne wybory, to jednak otworzyły one drogę do niepodległości - uważa Ganowicz. I dodał, że najlepszą reformą po 1989 r. była samorządowa. Przewodniczący podkreślił wagę takich wartości, jak wolności, godności, solidarności, sprawiedliwości i suwerenności. - Nie trzeba krwawej rewolucji, by o nie walczyć. Trzeba to robić codziennie.

Czytaj też: Poznań: Odbycie obowiązkowych szczepień warunkiem przyjęcia do miejskiego żłobka. W lipcu radni podejmą decyzję

Ganowicz zwrócił uwagę na znaczenie, mających się odbyć jesienią, wyborów parlamentarnych. - Ich wynik zdecyduje o przyszłości kraju. O tym, czy będzie on zarządzany centralnie, czy też zarządzanie pozostanie zdecentralizowane - mówi Ganowicz. - Decentralizacja to nic złego, to realizacja zasady pomocniczości państwa.

Różnicę między centralizacją a decentralizacją przewodniczący rady zobrazował przykładem pociągów, które mają dowozić uczestników festiwalu Jerzego Owsiaka. - Chciałbym, by decyzje o tym, czy te pociągi pojadą podejmowały spółki kolejowe, a nie była potrzebna decyzja premiera - twierdzi Ganowicz. - Dlatego idźcie na wybory.

Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania przyznał, że w ostatnich czasach życie publiczne obfituje w emocje. - Różne światopoglądy, różnice zdań są nieodłącznym elementem samorządowej rzeczywistości - uważa prezydent Jaśkowiak. - Istotą naszych działań jest skoncentrowanie się wokół pozytywnych wartości. Przed nami cztery i pół roku pracy. Liczę, że pomimo różnic będziemy potrafili ten czas efektywnie wykorzystać. Róbmy swoje.

Czytaj też: Premia za szczepienie malucha

Po wystąpieniach Ganowicza oraz prezydenta Jaśkowiaka, zostały wręczone wyróżnienia honorowe. W tym roku Honorowe Obywatelstwo Miasta Poznania nadano Andrzejowi Wituskiemu, prezydentowi Poznania w latach 1982-1990, wieloletniemu prezesowi Towarzystwa Muzycznego im. H. Wieniawskiego, dyrektorowi Międzynarodowych Konkursów im. H. Wieniawskiego, dyrektorowi konkursów – Skrzypcowego i Lutniczego. Zebrani przywitali Andrzeja Wituskiego gorącymi i długimi brawami.

- Ten zaszczyt należy podzielić z wieloma innymi osobami - mówi Andrzej Wituski. - Szczególnie z najbliższymi, który byli dla mnie ostoją oraz współpracownikami, przyjaciółmi.

Wituski przypomniał też swoich przodków. Leona Wituskiego wieloletniego nauczyciela Gimnazjum św. Marii Magdaleny i swojego dziada Tadeusza Wituskiego, właściciela apteki, która jako pierwsza dowoziła leki do domów, a jednocześnie mecenasa młodych talentów, fundatora stypendiów dla m.in. Stefana Jaracza czy Juliusza Osterwy.

Wituski pozwolił sobie też na kilka rad. Jego zdaniem, można byłoby przykryć płytą tory kolejowe od mostu Dworcowego do Uniwersyteckiego, a także warto równoważyć proporcje między "Manhattanem świętomarcińskim", a innymi, wyjątkowymi dzielnicami miasta. Usprawiedliwiając udzielanie rad, odwołał się do inskrypcji w Sieni Wielkiej poznańskiego ratusza autorstwa Arystotelesa. - Rada niewiasty jest ułomna, chłopca zaś niedoskonała, dopiero starość jest w radach pożyteczna - stwierdził z uśmiechem Andrzej Wituski.

Zobacz: Nabór do przedszkoli: Konieczne kryterium szczepienia dziecka

Tytuły Zasłużony dla Miasta Poznania otrzymali: Izabella Gustowska, Leonard Szymański, Juliusz Kubel, Marek Rezler oraz Aeroklub Poznański im. Wandy Modlibowskiej.

Nagrodą Artystyczną Miasta Poznania za wybitne osiągnięcia w dziedzinie designu został wyróżniony Paweł Grobelny, projektant, wykładowca, kurator wystaw i specjalista w zakresie projektowania przestrzeni publicznej.

Nagrodę Naukową Miasta Poznania przyznano dr Michałowi Jerzemu Michałowskiemu z Obserwatorium Astronomicznego UAM za znalezienie brakującego elementu wybuchających gwiazd oraz za odkrycie dużej ilości gazu atomowego w pobliżu miejsca wybuchu supernowej.

Nagroda Sportowa Miasta Poznania trafiła do Józefa Ślusarka, trenera klasy mistrzowskiej, współzałożyciela Klubu Sportowego AZS-AWF Poznań, w którym pracuje do dziś, a od 2002 r. jest jego dyrektorem. Warto podkreślić, że z jego inicjatywy w Szkole Podstawowej nr 69 powstały klasy o profilu akrobatyki sportowej. Placówka została przekształcona w Szkołę Mistrzostwa Sportowego i do chwili obecnej prowadzi te zajęcia.

Sprawdź też:

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie