Poznań: W miejscu stadionu Szyca ma być park! [ZDJĘCIA FILM]

Bogna Kisiel
W miejscu stadionu Szyca ma powstać park. Za takim rozwiązaniem opowiedziało się 75 proc. uczestników piątkowej debaty Fot. Waldemar Wylegalski
W miejscu stadionu Szyca ma powstać park. Za takim rozwiązaniem opowiedziało się 75 proc. uczestników piątkowej debaty, poświęconej przyszłości tego terenu. Wynik dyskusji został przyjęty entuzjastycznie. Radości nie ukrywali członkowie Stowarzyszenia My Poznaniacy.

22 proc. debatujących opowiedziało się za powstaniem w tym miejscu obiektu sportowo-rekreacyjnego, 1 proc. było zdania, że ten teren powinien być przeznaczony pod zabudowę mieszkaniową. Nikt nie poparł wariantu przewidującego domy mieszkalne plus usługi, który dopuszczał budowę hali targowej. Takiego werdyktu nie spodziewali się przedstawiciele Stowarzyszenia Kupców Poznańskich.

PRZECZYTAJ TAKŻE:
Debata na temat stadionu Szyca. Uczestnicy wybrali zieleń [ZDJĘCIA]

- Nie komentuję tego - zaznaczył Robert Mańczak z SKP. I przyznał: - Jestem zaskoczony, że ma być tylko zieleń. Miasto i tak nie ma pieniędzy, by urządzić tutaj park. Mam jednak nadzieję, że znajdzie się dla nas miejsce.

Komentarza odmówił także Zygmunt Chyla, prezes TK Development. Do tej spółki należy stadion Szyca.
- Musimy się zastanowić co ta decyzja oznacza - wyjaśnił Z. Chyla, który nie mógł ukryć rozczarowania.

Prezydent Ryszard Grobelny rozpoczynając debatę podkreślił, że teren stadionu Szyca od wielu lat jest zaniedbany, nie spełnia oczekiwań mieszkańców. Dlatego istnieje konieczność znalezienia rozwiązania.

- Zależy nam na tym terenie. Wierzymy, że można tutaj zrobić coś dobrego - zapewniał R. Grobelny, zachęcając uczestników debaty do szczerej dyskusji. - Mogę zadeklarować, że państwa opinię wezmę pod uwagę. Znam radnych i jestem przekonany, że oni również ją uwzględnią.

Na początku prezydent zaprezentował cztery warianty zagospodarowania terenu przygotowane przez MPU (park, obiekt sportowo-rekreacyjny, zabudowę mieszkaniową z usługami oraz zabudowę mieszkaniową).

Następnie środowiska zainteresowane tym terenem przedstawiły swoje stanowisko w tej sprawie. Marcin Pilarczyk z Rady Osiedla Stare Miasto oraz Adam Babicz z Rady Osiedla Wilda opowiedzieli się za parkiem, a w najgorszym wariancie za obiektem sportowym. Za takim samym rozwiązaniem optowało Stowarzyszenie My Poznaniacy.

Z kolei R. Mańczak stwierdził, że kupcy walczyli o stworzenie piątego wariantu, w którym znalazłaby się hala targowa.
- Byliśmy przerażeni, że miasto chce nas wcisnąć w ręce dewelopera - tłumaczył R. Mańczak.

Po drugiej stronie barykady stanął Z. Chyla, który przekonywał, że wybór jest jeden: Nowa Wilda (osiedle mieszkaniowe) lub stara ruina. Jego zdaniem, na tym obszarze można pogodzić interesy dewelopera, zwolenników zieleni, sportu i znajdzie się miejsce na halę targową. Te argumenty nie przekonały jednak uczestników debaty.

Wideo

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kibic i sportowiec amator

Zieleni mamy naprawdę dużo, a obiektów sportowych ciągle mało. Jeden Stadion Miejski i Malta wiosny nie czynią. Najlepsze rozwiązanie to stadion dla Warty a obok tereny zielone.

n
nsi

"degradacja terenu nastąpiła pod zarządem władz miejskich pod wodzą Grobelnego Ryszarda. Kilkanaście lat temu stadion Szyca wyglądał tak, jak na zdjęciu obok. Dlaczego dziś to ruina? Gdzie był gospodarz miasta, kiedy stadion podlegał dewastacji? Czy teorie spiskowe nie mają tu kolejnego zasilania? Pozwolić na degradację znakomicie położonego w centrum miasta publicznego terenu zieleni, uprzednio pozwolić na przekazanie go w prywatne ręce, żeby potem chór klakierów mógł wołać: zabudować, zabudować, zabudować!"

n
nsi

W pogodne dni, a zwlaszcza w weekendy alejki Solacza sa wrecz (nad-)pelne spacerowiczow! Prosze sie przekonac. Czyz nie jest to dowod na POTRZEBE utworzenia dalszych, nowych terenow parkowo-spacerowych, ale w MIESCIE?

kali

pisać dziwnym językiem!!!

x
xxx

No coż, park to mieszkancy zobaczą jak swinia niebo. Pan prezydent sprzedał teren na park, a powstal Stary Brował. Nie powiem, ładny, ale teren sprzedany był jako parkowy.... Po nastepnych wyborach urzednicy zamataczą i dadzą zgodę na budowe domów. Mataczenie jak przy budżecie wydzialu oświaty. Radni przyklepią, jak to zwykle bywa z radnymi PO i PRO. Oni wszystko przyklepią co chce p. Grobelny. A jak tam historia parku Rataje ? Ma się jak zawsze....

K
Kibic

Szanujmy historię naszego miasta i pokoleń. W tym miejscu powinien być stadion dla Warty. Inwestor chce go wybudować, nie rozumiem, czemu miasto nie przekaże tych gruntów klubowi.

a
anka

To spotkanie chociaz miało inny interes =p.Grobelnego jednak wyszła wola zagosdarowania tego stadionu od lat straszydła Poznania .Tylko tyle lat 5,6,10 ,16 prezydentem był-jest z "woli ludu" inaczej 17 % swoich p.Grobelny. Jest taka wola wiec ja uszanować wykonać park zieleń cos dla dzieci dla młodziezy i inych grup wiekowych .Natomiast sprawa kupców ich słusznych racji,jest teren odpowiedni- puste tory tam budowany jest czy zbudowany dworzec a buduje sie już market dla obcych bez płacenia podatków od dochodów /to normalne w Poznaniu /, można tam zbudować pawilony dla polskich- poznanskich kupców ,miejsce wymarzone dodac zieleń miejsce na samochody czy kawiarnie itd

A
Anna

Jestem pełna nadziei ,że w tym miejscu powstanie duży park .Życze tego okolicznym mieszkańcom z całego serca , bo jak widziałam zdjęcie okolicy z lotu ptaka to widać wyraźnie ,że wszystko co możliwe jest już zabudowane. Dzielnica nie ma czym oddychać . Nie wyobrażam sobie stadionu : wjazdy i wyjazdy na stadion w tak ruchliwym miejscu , wrzaski stadionowe na całą okolicę , "cudowni " kibole ( nie mówię o poznańskich , bo oni są jeszcze w porządku) . Mieszkańcy miasta potrzebują miejsca w którym mogliby odetchnąć. Szczególnie w tym miejscu i dla tych mieszkańców potrzebne jest takie miejsce .
Deweloperzy oczywiście chca budować , bo chcą zarobić. Ich napór za wszelką cenę jest bardzo widoczny w mieście. Ostatnio dobrali sie do pięknego Żurawińca ( północ Poznania ). Nie polityka urbanistyczna zaczyna rządzić w Poznaniu tylko lobby deweloperskie. I to zaczyna być niebezpieczne i szkodliwe dla miasta i jego mieszkańców.

A
Anna

Jestem pełna nadziei ,że w tym miejscu powstanie duży park .Życze tego okolicznym mieszkańcom z całego serca , bo jak widziałam zdjęcie okolicy z lotu ptaka to widać wyraźnie ,że wszystko co możliwe jest już zabudowane. Dzielnica nie ma czym oddychać . Nie wyobrażam sobie stadionu : wjazdy i wyjazdy na stadion w tak ruchliwym miejscu , wrzaski stadionowe na całą okolicę , "cudowni " kibole ( nie mówię o poznańskich , bo oni są jeszcze w porządku) . Mieszkańcy miasta potrzebują miejsca w którym mogliby odetchnąć. Szczególnie w tym miejscu i dla tych mieszkańców potrzebne jest takie miejsce .
Deweloperzy oczywiście chca budować , bo chcą zarobić. Ich napór za wszelką cenę jest bardzo widoczny w mieście. Ostatnio dobrali sie do pięknego Żurawińca ( północ Poznania ). Nie polityka urbanistyczna zaczyna rządzić w Poznaniu tylko lobby deweloperskie. I to zaczyna być niebezpieczne i szkodliwe dla miasta i jego mieszkańców.

m
marzenia

i wielu ciekawych rzeczach:) Apeluję, jeśli nie mamy pieniędzy na adaptację to przynajmniej zostawmy ten ciekawy teren dla następnych pokoleń.

m
marzenia

wg mnie powinien powstać tam park wraz z instalacjami do rekreacji, np. szerokie aleje dla spacerowiczów, rowerzystów, rolkarzy itp. Coś na kształt Malty tylko inaczej. Malta już jest zatłoczona a to byłoby idealne miejsce na odciążenie. Obszar powinien ciągnąć się aż do wiaduktu na Hetmańskiej. Oczywiście do tego wszystkiego ogromny parking.

m
młody

kuk dziękuje za pełną informację,faktycznie Szyc zasługuje by stadion nosił jego nazwisko a nawet powinna być w Poznaniu ulica Szyca i to jedna z głównych

k
kuk

Masz młody Internet, to sobie zobacz, zamiast pytać.

Edmund Szyc (ur. 11 listopada 1895, zm. 23 lutego 1987) – działacz piłkarski, jeden z współzałożycieli Warty Poznań, oraz założyciel leszczyńskiej i bydgoskiej Polonii.
W 1912 Edmund wraz z grupą przyjaciół niezadowolony, że w zaborze pruskim piłkę nożną można było uprawiać tylko w niemieckich klubach, postanowili założyć pierwszy polski klub piłkarski w Poznaniu. 15 czerwca podczas zebrania założycielskiego, wybrano nazwę dla drużyny – Warta, inspirując się rzeką Wartą przepływającej przez miasto, bądź też czynnością czuwania, stania na straży, a na barwy wybrano zieleń i biel. Tego samego roku, jako przedstawiciel Warty, przybył do Leszna, aby pomóc tamtejszym działaczom w założeniu własnego zespołu – Polonii. W 1920 objął posadę administratora Fabryki Cegieł w Bydgoszczy. Znane dokonania skłoniły bydgoskich fanów piłki nożnej by zaprosić Szyca na spotkanie, podczas którego zgłosił pomysł założenia drużyny piłkarskiej, Polonii. Zdecydowano również, że zostanie pierwszym prezesem nowo powstałego klubu. Po roku wrócił do Poznania i zajął się dziennikarstwem sportowym. Był na pierwszym meczu polskiej reprezentacji piłkarskiej w Budapeszcie. W latach 1923 - 1924 był członkiem zarządu w PZPN, a później sędzią piłkarskim. Przez resztę lat był związany z "Zielonymi", pełniąc m.in. funkcję prezesa.
Jego imię nosi były stadion Warty Poznań, który przeznaczony jest do rozbiórki. Jest także honorowym prezesem klubu z Drogi Dębińskiej. Został pochowany na Cmentarzu Junikowskim w Poznaniu.

m
młody

co to za jeden był ten Szyc że jest stadion jego nazwiskiem????

S
Steczkowski

Może to wydarzenie zmieni nastawienie odpowiedzialnych za porządek urbanistyczny Poznania instytucji do swoich obowiązków. Sygnały o niezadowolenie poznaniaków z tego, co jest rezultatem .... no właśnie, czego - polityki urbanistycznej (?) nasilają się. Sołacz, Rataje, Cytadela, teraz Wilda. Miasto z uporem lepszej sprawy trwa przy zlecaniu opracowywania MPZP wyłącznie MPU, argumentując niepowodzeniem przy uprzedniej próbie zamówienia tego na zewnątrz. Okazuje się jednak, że i Studium i miejscowe plany własnej produkcji nie są oceniane dobrze przez samych zainteresowanych. A może jednak przyjąć zasadę, że lepiej mieć nie do końca doskonały plan miejscowy i nie czekać na zawalony robotą MPU, niż nie mieć go w ogóle. Lepiej mieć choć trochę prawa chroniącego mieszkańców niż pozwalać na bezprawie deweloperów.

Dodaj ogłoszenie