Poznań: Wilda nie chce lądowiska w parku! Dziś protest

Agnieszka Świderska
Mieszkańcy Wildy nie chcą lądowiska śmigłowców w parku. W sobotę o godzinie 17  odbędzie się protest w miejscu przyszłego lądowiska
Mieszkańcy Wildy nie chcą lądowiska śmigłowców w parku. W sobotę o godzinie 17 odbędzie się protest w miejscu przyszłego lądowiska Fot. Andrzej Szozda
Mieszkańcy Wildy nie chcą lądowiska śmigłowców w parku. W sobotę o godzinie 17 odbędzie się protest w miejscu przyszłego lądowiska: za SPOT-em, około 150 metrów od Dolnej Wildy, między ulicami Droga Dębińska, Dolna Wilda i Mariana Żelazka.

"W Poznaniu mamy już dwa lądowiska, jedno przy szpitalu miejskim, drugie przy szpitalu wojewódzkim, tymczasem Centrum Medyczne HCP jest prywatną spółką i wygląda na to, że miasto chce prywatnej firmie "sprezentować" teren publiczny, czyli nasz, mieszkańców miasta Poznania. (...) Czy nie jest tak, że dyrektor Centrum Medycznego HCP Sp. z o.o. "po prostu" wybrał sobie park, a Pan Prezydent "po prostu" się na to zgodził, bo to wymaga "po prostu" najmniej wysiłku?" To fragment otwartego listu Rady Osiedla Wilda do prezydenta Ryszarda Grobelnego w sprawie planów budowy lądowiska dla helikopterów medycznych w parku Jana Pawła II.

Osiedlowym radnym, a także mieszkańcom nie podoba się nie tylko lokalizacja, ale także to, że nikt w tej sprawie nie zapytał ich o zdanie, a kiedy już je wyrazili, nikt się nim nie przejął. Tak właśnie stało się z protestem Rady Osiedla, która jako jedyna została dopuszczona do głosu.

- Od jednego z urzędników usłyszeliśmy zresztą, że robią nam grzeczność, bo jest "specustawa" i nie muszą nas pytać o opinię - mówi Adam Babicz, przewodniczący Rady Osiedla Wilda.

Mieszkańcy czują się nie tylko zlekceważeni, ale i oszukani. Na jedynym spotkaniu w tej sprawie, do którego nie doszło jednak z inicjatywy Centrum Medyczne HCP czy miasta, tylko Rady Osiedla, usłyszeli, że od inwestycji nie ma odwrotu ze względu na Euro. Teraz okazuje się, że lądowisko na mistrzostwa nie jest wcale potrzebne. A skoro nie jest potrzebne na Euro, to może wcale nie jest potrzebne w tym miejscu. Przez ostatnie lata na rewitalizację parku wydano 5 mln złotych. Z lądowiskiem w środku nie będzie już taki sam.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
dalaj

śmigłowiec ma być jeden, ale miejsca parkingowe dla śmigłowców TRZY! Dwa pozostałe dla prywatnych helikopterów !!! Grobelny i spółka zrobił kolejny zamach na tereny wszystkich poznaniaków - sprezentował prywatnemu biznesmenowi Lenartowiczowi - prezesowi Centrum Medyczne HCP sp.z o.o. teren parku, w którym ten zabetonuje i ogrodzi murem hektar powierzchni .Ten cwaniak za kilka lat sprzeda park swojemu kumplowi deweloperowi, a ten z kolei postawi tam kolejne osiedle!

G
Gawoł

Pewnie za dużo roboty i oczywiście niewystarczająca ilość środków

G
Gawoł

Lądowisko równie dobrze może być na nieużytku między ogródkami Mazurka a Dębiną,lecz wtedy trzeba kupić ten teren i to ich boli.

e
echo

Lądowisko do Koziegłów, w Poznaniu tylko parki. Koziegłowy mają już ścieki z Poznania, będa mieć spalarnię śmieci z Poznania, to i lądowisko dla smigłowców pogotowia ratunkowego jak w sam raz im sie przyda jak się przytrują.

I
Ircys

A czemu szpital nie chce zrobić lądowiska na dawnym stadionie Kolejarza na Dębcu?

d
dke

Centrum Medycznego! Tak jest np. w Kolonii i w Berlinie. Tu laduja np. smiglowce z organami do transplantacji. A smiglowce "nocuja" naturalnie w wynajmowanych hangarach.

Dodaj ogłoszenie