reklama

Poznań: Wybuch na Dębcu. Znaleziono głowę jednej z ofiar - zginęła przed wybuchem

Norbert Kowalski
Norbert Kowalski
ZSN
Wybuch gazu na Dębcu: Znaleziono głowę jednej z ofiar Łukasz Gdak
Niedzielna tragedia i wybuch gazu w kamienicy na poznańskim Dębcu mają drugie dno. Zanim doszło do wybuchu, jedna z kobiet najprawdopodobniej została zamordowana. Z kolei późniejsza eksplozja miała zatuszować ślady zabójstwa.

Przypomnijmy, że w niedzielę rano w kamienicy przy ul. 28 Czerwca 1956 roku w Poznaniu doszło do eksplozji. Do tej pory ratownicy odnaleźli ciała pięciu ofiar, zaś 21 osób zostało rannych. Wśród poszkodowanych było ośmioro dzieci. Chociaż początkowo wydawało się, że do eksplozji mogło dojść z powodu wybuchu gazu spowodowanego np. awarią instalacji, teraz wszystko wskazuje na to, że tragedia nie była przypadkiem.

Jeszcze w niedzielę podczas przeszukiwań gruzowiska strażacy odnaleźli tułów kobiety bez głowy. Wtedy słyszeliśmy od nich, że głowa została odcięta prawdopodobnie przez jakiś ze spadających przedmiotów. Udało się ją odnaleźć dopiero w poniedziałek.

Zobacz więcej zdjęć: Wybuch w Poznaniu. Zawaliła się połowa kamienicy [FOTO]

Jeszcze tego samego dnia portal wpolityce.pl podał informację o tym, że przed eksplozją głowa kobiety miała zostać odcięta, zaś sam wybuch miałby być próbą zatuszowania wcześniejszego morderstwa. Informacji tych nie potwierdzała jednak ani policja, ani prokuratura.

Polecamy: Strażacy pod gruzami zawalonej kamienicy odnaleźli żywego psa [ZDJĘCIA]

– Nadal prowadzone są poszukiwania, a my również wykonujemy swoją pracę. Ponadto czekamy na wyniki sekcji zwłok. W tej chwili nie mamy więcej informacji do przekazania – mówi Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że zamordowana kobieta była stałą lokatorką mieszkania. Z kolei w sobotę przyleciał do niej mąż. Małżeństwo było jednak w trakcie rozwodu. Między mężczyzną a kobietą miało dojść do kłótni, po której doszło do zabójstwa. Zmarła kobieta w niedzielę miała lecieć do Anglii, ale na lotnisko nie dotarła.

Jej mąż jeszcze na chwilę przed wybuchem miał znajdować się w mieszkaniu, w którym doszło do eksplozji. Z naszych ustaleń wynika, że na razie nie usłyszał żadnych zarzutów. Został ranny i trafił do jednego z poznańskich szpitali. Jedna z hipotez, która jest brana pod uwagę przez śledczych, zakłada bowiem, że mężczyzna miał doprowadzić do wybuchu gazu, by zatuszować ślady zabójstwa.

Zobacz: Wybuch w kamienicy w Poznaniu: Wciąż przeszukują gruzowisko w poszukiwaniu poszkodowanych [ZDJĘCIA]

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Urzędzie Miasta, Paweł Łukaszewski, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego mówił o tym, że do wybuchu doszło najprawdopodobniej na pierwszym piętrze. A to właśnie na tym piętrze było mieszkanie, w którym mieszkała zamordowana kobieta.

Nadal nie wiadomo jednak, czy sam mężczyzna usiłował następnie popełnić samobójstwo czy być może próbował wydostać się z kamienicy. Od jednej z osób usłyszeliśmy jednak, że jeszcze kiedy był zabierany przez medyków, na chwilę odzyskał świadomość. Miał wtedy mówić, że niewiele pamięta z całego zdarzenia.

Czytaj: 4 ranne osoby wciąż przebywają w szpitalach. Stan 2 jest bardzo poważny

– Ze względu na stan zwłok kobiety, na razie nie możemy jeszcze jednoznacznie potwierdzić, że jest to partnerka tego mężczyzny. Jednak taka hipoteza jest poważnie brana pod uwagę – słyszymy od jednej z osób blisko sprawy.

Służby na razie wciąż nie są w stanie podać jednoznacznej przyczyny i źródła wybuchu. Do tej pory w rozmowach najczęściej pojawiały się głosy o wybuchu instalacji gazowej lub butli gazowej. – Skala zniszczeń jest wyjątkowo duża jak na ewentualny wybuch butli gazowej – usłyszeliśmy nieoficjalnie od jednego z ekspertów.

Jeszcze podczas poniedziałkowej konferencji prasowej prezydent Jacek Jaśkowiak zwracał uwagę, że mimo eksplozji, w kamienicy nie doszło do pożaru, co przeważnie ma miejsce przy okazji wybuchów gazu.

Zobacz najnowsze zdjęcia z miejsca katastrofy:

Wybuch w kamienicy w Poznaniu: Wciąż przeszukują gruzowisko ...

Zobacz też:

Poznań: Wybuch gazu na Dębcu. Zawaliła się połowa kamienicy....

Poznań. Strażacy w nocy pod gruzami zawalonej kamienicy na D...

Wybuch w kamienicy na Dębcu - zobacz wideo:

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 18

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

L
Lukas

Dziekuje losowi, ze nie musze dzielic budynku z obcymi ludzmi, w zadnym bloku czy kamienicy. Chyba bym w ogole nie spal.

k
kicia

pozabijac facetuw za zlo za chamstwo

k
kicia

tragedia kurwe zabil was hlopuw tez zabic

k
kicia

to bo

v
v

TEn wybuch to wina brzozy smolenskiej objawił mi Rydzyk jak sralem w kiblu hehe ave marycha i ave pis heil kaczor hehe

P
Piniondze piniondze

Patola. Skurwienie. Narkomania i bandyctwo owoce tzw wolmosci. prymitywne życie i prymitywna śmierć. Na pewno mezulek zaerdalal za ciężko na budowach albo taśmach u rzeznikow w Anglii stąd było mu wszystko jedno

777

WYSSPA DEMBIEC CZYLI AFO UK JEST W POznaNJU.?

C
Czytelnik

Więc i tak sam się zabił.

t
to

kwiat polskiej emigracji zarobkowej na wyspy? Wstyd lecieć z nimi Ryanairem, ale żeby od razu sobie nawzajem głowy odcinać...

G
Gość

A JEDNEGO DZIYNNIKARZA W KATOWICACH GAZ ZABIŁ W KAMIENICY Z ŻONOM I DZIECKIYM BO POwIEDZIOŁ ŻE UJAWNI WSZYSKIE PRZEKRYNTY MAFI WYNGLOWY.I ROZKRODANIA PRZEMYSŁU PAŃSTWOWEGO.

z
znaffca

Szarogęsi się to, obcina głowy i jeszcze wysadza domy w powietrze.

p
po prostu

Dębiec.

P
Pelagia

Zdjęcie z tyłu kamienicy stanowi dowód, że wybuch nastąpił na pierwszym piętrze. Było to już dla mnie wiadome przy analizie pierwszych zdjęć, w niedzielę w południe.

w
wacek

fajna kopara

n
nikt

dziennikarze krakowskij znowu piszą głupoty

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3